Nowy Volkswagen T-Roc dostał napęd 4x4, Tiguan i Tayron w wersjach 265-konnych potaniały

1 godzina temu

Nowy VW T-Roc doczekał się wreszcie odmiany z napędem 4x4. I to całkiem mocnej. Ale to nie koniec zmian w cennikach Volkswagena – 265-konne Tiguany i Tayrony są teraz wyraźnie tańsze.

Nowa generacja T-Roca to pełnoprawny kompaktowy SUV, mieszczący się jednak w dolnej części tego przebogatego segmentu (zresztą zauważalny jest trend rozdzielenia go na dwie podklasy: aut mniejszych, do ok. 445 cm, i większych, dorastających już do ok. 465 cm).

Na początku sprzedaży gama T-Roca była jednak zaskakująco skromna, składająca się jedynie z przednionapędowych wersji z silnikiem 1.5 TSI (w odmianach 115- i 150-konnej), połączonym z 7-biegową przekładnią DSG. Niedawno ofertę rozszerzono o szczególnie interesujący wariant – pierwszy w Volkswagenie w pełni hybrydowy (pojawił się on także w Golfie), z silnikami 1.5 TSI i elektrycznym generującym systemowe 170 KM. Teraz debiutuje zaś odmiana 4x4.

https://magazynauto.pl/wiadomosci/volkswagen-golf-t-roc-pelna-hybryda,aid,6464

Spora moc, gwarancja trakcji

Wiele mniejszych SUV-ów nie ma w ogóle wersji z napędem na cztery koła, ale jednak w tego typu autach aż się prosi, by można było ją wybrać. I tak się właśnie stało w T-Rocu. Model 4Motion został wyposażony w dwulitrową benzynową jednostkę wspomaganą przez instalację mikrohybrydową, także współpracującą z siedmiobiegową przekładnią automatyczną. Do dyspozycji jest tutaj moc 204 KM i maksymalny moment obrotowy 320 Nm, osiągany w zakresie od 1550 do 4250 obrotów na minutę.

W efekcie 2.0 eTSI 4Motion jest najdynamiczniejszą, przynajmniej na razie, odmianą tego modelu. Od 0 do 100 km/h przyspiesza w 6,8 s i uzyskuje prędkość maksymalną 226 km/h. Średnie zużycie paliwa wynosi 7,4 l na 100 km. Nie jest to wartość szczególnie wygórowana, ale wyższa o 1,9 l od tej uzyskiwanej w przednionapędowych 1.5 eTSI oraz o 2,3 l od wersji hybrydowej. T-Roc ma z kolei największy zbiornik paliwa, mieszczący 55 l (+5/15 l w stosunku do pozostałych) oraz bagażnik o pojemności 423 l – mniejszy niż w 1.5 eTSI o 52 l, ale większy niż w hybrydzie o 83 l.

Nowy, w tej chwili topowy, T-Roc 2.0 eTSI 4Motion jest oferowany jedynie w najbogatszej wersji wyposażenia R-Line i w ramach obowiązującej teraz promocji trzeba za niego zapłacić 169 490 zł (cena regularna: 184 490 zł).

Większe SUV-y w atrakcyjnych cenach

Volkswagen obniżył także o 20 tys. zł ceny najmocniejszych odmian 2.0 TSI 265 KM 4Motion Tiguana i Tayrona. Ten pierwszy w wersji R-Line (jedynej dostępnej) kosztuje w tej chwili 208 990 zł (co ciekawe, to choćby taniej niż za wersję 2.0 TSI 4Motion 204 KM, która kosztuje 211 190 zł), zaś drugi, także w R-Line – 218 890 zł.

T-Roc z napędem 4x4 jest oferowany jedynie w odmianie R-Line. Fot. Volkswagen
Standardem są 19-calowe felgi z oponami 225/45. Fot. Volkswagen
Kokpit T-Roca jest ergonomiczny i porządnie wykonany. Udane multimedia. Fot. Volkswagen
Gamę T-Roca niedawno wzbogacono o wersję Hybrid 170 KM, kosztującą od 150 790 zł. Fot. Volkswagen
Tiguan 2.0 TSI 265 KM 4Motion został wyceniony – w promocji na 208 990 zł. Fot. Volkswagen
Analogicznie napędzany Tayron kosztuje o 9900 zł więcej od Tiguana. Fot. Volkswagen
Idź do oryginalnego materiału