
Tanie chińskie marki takie jak MG zdobywają polski rynek cenami znacznie poniżej średniej. To argument, który w maju 2026 roku oprócz dobrego wyposażenia i niezłej jakości przekonuje wielu Polaków do zakupów. Tyle iż teraz Kia ma w maju 2026 roku świetny, odświeżony model w klasie B SUV-ów. Jest dobrym planem B dla Seata Arony oraz alternatywą dla MG ZS, Skody Kamiq, Hyunadaia Bayona, czy Forda Pumy.
- Nowy bardzo dobrze wyposażony SUV-B Kia cieszy się uznaniem na polskim rynku
- Kia Stonic 2026 w trzech poziomach wyposażenia to w maju rozsądny zakup
- Kia Stonic z etykietą ECO to bardzo dobra opcja dla SUV-a MG ZS
- Podsumowanie – dlaczego Stonic, a nie MG ZS i Seat Arona?
Nowy bardzo dobrze wyposażony SUV-B Kia cieszy się uznaniem na polskim rynku
Segment miejskich SUV-ów i crossoverów przeżywa swój najlepszy moment. Kia ma tu ciekawą, tańszą ofertę na rywala Seata Arona. Stonic 2026 z cennikiem zaczynającym się poniżej 91 000 zł doskonale wpasuje się w segment poszukiwanych w tej chwili modeli do 100 000 zł. Na dodatek z konkurencyjną relacją jakości i wyposażenia.
Kia Stonic ma jeszcze jeden istotny dziś atut, którym nie dysponuje niedrogi Arona. To technologia mild hybrid, która pozwala cieszyć się oszczędnością, etykietą eko i nie rezygnować z osiągów. Ten miejski SUV z niezwykle wydajnym silnikiem 1.0 T-GDI o mocy 115 KM z automatyczną skrzynią biegów 7DCT to opcja niewymagająca kompromisów.
Kia jako preferowana w Polsce marka przybliża wielu do postawienia w garażu nowego kompaktowego SUV-a. Do wyboru w wersji z datą produkcji 2025 i 2026 z benzyną o mocy 100 KM i 115 KM (mHEV). Cennik zaczyna się w maju od 90 990 zł (97 790 zł z automatem). Warto jednak wiedzieć, iż w zasobach dealerów są wciąż od ręki modele wyprodukowane w 2025 roku. choćby w wersji bazowej dostępnej za mniej niż 80 000 zł mają świetne wyposażenie. jeżeli szukasz auta, które po prostu ma działać, mało tracić na wartości i oferować święty spokój dzięki gwarancji, taki Stonic to teraz najlepszy wybór.
Kia Stonic w kolorzez yacht-blueKia Stonic 2026 w trzech poziomach wyposażenia to w maju rozsądny zakup
Za najtańszą Kia Stonic 2026 jak wspomnieliśmy, trzeba w maju zapłacić 90 990 zł. Tyle kosztuje wersja benzynowa z poziomem wyposażenia M z silnikiem o mocy 100 KM oraz manualną skrzynią biegów. Można ją jednak kupić taniej, jeżeli prowadzisz działalność gospodarczą. W ofertach „od ręki” znajdziemy Stonica M po liftingu już za 87 300 zł. Dodatkowo za 94 700 zł jest do wzięcia nowy egzemplarz w wersji L wyposażenia, sprzed liftingu.
Samochód Kia z rocznika 2025 lub 2026 z technologią mHEV, której Arona nie ma jeszcze w cennikach (hybrydy eTSI będą dołączać do oferty sukcesywnie), to wydatek odpowiednio 102 990 zł lub 109 790 zł. Wybór między „czystą” benzyną a miękką hybrydą sprowadza się do Twojego stylu jazdy i budżetu.
Pierwsza opcja oznacza większy bagażnik (pełne 352 litry zamiast 332 l ), niższą cenę i potencjalnie tańszy serwis po gwarancji (ta trwa aż 7 lat!). Nieco także wyższe spalanie w mieście i mniej płynnie działający system Start-Stop. Hybrydowa wersja jest dla kierowców miejskich, którzy cenią komfort i chcą mieć nieco „żwawsze” auto o wyższej kulturze pracy i nieco niższym spalaniu.
Najlepszą opcją w sytuacji, gdy możemy sobie pozwolić na wydanie od 103 000 do 117 790 zł, są wersje z wyższym poziomem wyposażenia: L lub GT Line. Najlepiej wyposażona Kia Stonic, która wygląda świetnie i oferuje bardzo dobre wyposażenie.
Nowy Stonic to wygodniejsze wnętrze i intuicyjne multimedia.Kia Stonic z etykietą ECO to bardzo dobra opcja dla SUV-a MG ZS
Cena znacznie poniżej średniej i etykieta eko są argumentem przemawiającym do coraz większej liczby użytkowników poszukujących nowego SUV-a. W związku z tym nie przez przypadek MG ZS i HS świetnie się sprzedają w Polsce. To jasno pokazuje, iż niska cena wielu jest w stanie skusić.
Drugim z najmocniejszych argumentów jest niezawodność. Tu coraz więcej marek oferujących modele różnych segmentów wystawia oferty bardzo konkurencyjne dla chińskich marek. Dobrym przykładem jest właśnie model Kia. Jej SUV klasy B Stonic po odświeżeniu łącząc 115-konny silnik benzynowy z łagodnym mikrohybrydowym układem napędowym, staje się naprawdę atrakcyjną opcją. Mimo iż pod względem technicznym MG mocno dominuje, Kia ma dwa mocne asy w rękawie ukryte na pierwszej stronie cennika:
– promocyjne finansowanie i gratisy- Kia oferuje pakiet ubezpieczeń OC/AC/NNW na rok gratis oraz kredyt 50/50 z RRSO 0%,
– sprawdzoną renomę i sieć serwisową- Stonic to konstrukcja znana od lat, bardzo przewidywalna, z gęstą siecią serwisową w Polsce.
Jest etykieta eko i jest wszystko, co niezbędne względem wyposażenia. Koszt ubezpieczenia nowego auta z salonu to realna oszczędność rzędu 3-4 tysięcy złotych na starcie. Poziom wyposażenia L, od którego startuje Stonic mHEV, dodaje szereg funkcjonalności. Na przykład klimatyzację automatyczną z funkcją odparowywania szyby przedniej, czy elektrochromatyczne lusterko wsteczne. Dla chcących się wyróżniać Kia Stonic GT Line będzie najlepszą opcją, choć nie da się ukryć, iż nie trzeba dziś dopłacać, by Stonic dobrze wyglądał.
Wszystkie samochody marki Kia objęto minimum 7-letnią gwarancją na perforację nadwozia z limitem przebiegu 150 000 km. Niektóre z nich są nią objęte choćby przez 10 lub 12 lat, bez limitu kilometrów (zależnie od modelu). Samochód można sobie sfinansować, korzystając z wielu opcji, jakie oferuje Kia Finance.
Stonic GT Line 2026, foto: materiały prasowe producentaPodsumowanie – dlaczego Stonic, a nie MG ZS i Seat Arona?
MG ZS to mistrz przestronności i mocy za bezkonkurencyjną cenę. Kia Stonic to zaś król zwrotności, ergonomii i sprawdzonej, „europejskiej” szkoły budowy aut. jeżeli mniejszy gabaryt do miasta i marka to o ugruntowanej pozycji to priorytet, to dobry model. Dlaczego jeszcze warto postawić w maju na koreańskiego SUV-a?
W modelu Kia Stonic (szczególnie ze skrzynią iMT lub DCT) system ECO działa genialnie. Puszczasz nogę z gazu, a silnik całkowicie się wyłącza, oszczędzając paliwo podczas toczenia się do świateł. W MG system hybrydowy jest bardziej skomplikowany, co nie zawsze przekłada się na taką samą płynność w trasie. Ponadto Stonic prowadzi się jak zwarty hatchback. Jest precyzyjny i stabilny. MG ZS stawia na bardzo miękkie, wręcz „pontonowe” zawieszenie.
Model Kia ma wszystko pod ręką. Fizyczne przyciski do klimatyzacji (nawet w nowym modelu 2026 z dużymi ekranami) to coś, za co będziesz wdzięczny każdego dnia. W MG większość funkcji „schowano” w ekranie dotykowym. Poza tym paradoksalnie mniejsza Kia Stonic ma o ponad 2 cm większy prześwit niż MG ZS. jeżeli mieszkasz w miejscu, gdzie drogi są dziurawe lub masz wysokie krawężniki pod domem, Kia jest po prostu bezpieczniejszym wyborem dla podwozia. jeżeli zaś:
– potrzebujesz jednak auta rodzinnego (duży bagażnik),
– zależy Ci na ogromnej mocy (197 KM robi wrażenie pod światłami),
– chcesz jeździć w trybie czysto elektrycznym w korkach – to wybierz MG ZS.
Seat Arona wygrywa w wielu aspektach- bagażnikiem, osiągami i spalaniem. Jednak serwis to bardzo istotny argument w starciu z Kia Stonic. W przypadku Seata jest on drogi. jeżeli chcesz mieć święty spokój i wymieniać olej co roku (co przy silniku 1.0 TSI/T-GDI jest wysoce zalecane):
– w Seacie zapłacisz za to w pakiecie 4 845 zł za pierwsze 2 lata,
– Kia chce za to na bieżąco około 2 500 zł za pierwsze 2 lata.
Dodatkowo fakt, iż w koreańska marka na starcie daje ubezpieczenie na rok gratis (oszczędność rzędu 3-4 tys. zł) sprawia, iż pod kątem finansowym i całkowitych kosztów w pierwszych latach użytkowania Kia Stonic zdecydowanie wygrywa z Seatem.

2 godzin temu













