Tesla wciągana coraz głębiej w chińską wojnę cenową – oto dlaczego i tak odniesie sukces

9 godzin temu

Globalni inwestorzy motoryzacyjni, liczący na to, iż brutalna wojna cenowa w Chinach nieco osłabnie latem, byli boleśnie rozczarowani. Sprzedaż przez cały czas spadała, pogłębiając kryzys na chińskim rynku motoryzacyjnym, a nowa fala produktów konkurujących cenowo obniżyła marże w branży.

W obliczu zbliżającego się, po raz pierwszy w historii, dwucyfrowego spadku rocznego, największego rynku motoryzacyjnego świata, Tesla w końcu obniża ceny, próbując odwrócić pogłębiający się spadek sprzedaży — ma jednak w zanadrzu pewnego asa.

Obniżanie cen

Tesla obniżyła cenę swojego lokalnie produkowanego modelu 3 o 2,2%, czyli o około 745 dolarów, do nowej ceny około 33 160 dolarów w Chinach. Tesla poszła jednak o krok dalej niż tylko obniżka ceny, dodając dopłatę w wysokości 1192 dolarów do ubezpieczenia pojazdu , jeżeli konsumenci złożą zamówienie we wrześniu. Model Y otrzymał nieco większą obniżkę ceny – o 3,8%, czyli o około 1490 dolarów, co podniosło cenę do 37 780 dolarów.

Choć Tesla zaoferowała pewne zachęty, jest to pierwsza obniżka cen tego producenta od listopada 2024 roku. Dzieje się to w czasie, gdy wojna cenowa w Chinach wciąż się zaostrza w związku z rosnącą konkurencją na przepełnionym rynku pojazdów elektrycznych, w połączeniu ze słabnącą chińską gospodarką, niebudzącym zaufania konsumentów i nowym podatkiem konsumpcyjnym od pojazdów elektrycznych, który nakłada na konsumentów obowiązek zapłaty 5% podatku od zakupu — nie jest to idealne połączenie tych czynników.

Wszystkie te czynniki przyczyniły się do spadku sprzedaży Tesli w Chinach o 12% w sierpniu w porównaniu z rokiem poprzednim. Nie było to jednak wybiórcze traktowanie danych z jednego miesiąca, ponieważ spadek sprzedaży Tesli od początku roku pokazuje spadek wolumenu dostaw o 13% do 313 000 pojazdów, według China Passenger Car Association.

Jest to zgodne z szerszym rynkiem chińskim, który odnotował 12% spadek sprzedaży pojazdów elektrycznych, hybryd plug-in i pojazdów z wydłużonym zasięgiem od początku roku. Dla porównania, rynek pojazdów elektrycznych radzi sobie lepiej niż ogólna sprzedaż samochodów osobowych w Chinach, w tym pojazdów z silnikami spalinowymi, która w sierpniu spadła o 24%, a w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy o 21%.

Eksport pozostaje kluczowy

Jeden z asów w rękawie Tesli nie jest wyjątkowy, ponieważ krajowi chińscy producenci samochodów, a choćby Ford Motor Company (NYSE: F), włączyli się w strategię eksportową. Przy słabym popycie krajowym, producenci samochodów przekształcają swoją tańszą produkcję w Chinach w centrum eksportu. W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy 2026 roku fabryka Tesli w Szanghaju wyeksportowała na inne rynki około 334 000 pojazdów, ponad dwukrotnie więcej niż rok wcześniej.

W tym przypadku rok może mieć decydujące znaczenie dla strategii. Pomimo gwałtownego spadku sprzedaży krajowej, całkowita sprzedaż Tesli z fabryki w Szanghaju wzrosła o 26%, osiągając prawie 650 000 pojazdów w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy 2026 roku, według Automotive News. Fabryka Tesli eksportuje w tej chwili nieco ponad 50% swojej produkcji pojazdów, znacznie więcej niż 30% rok temu.

Dobrą wiadomością dla inwestorów jest to, iż na razie eksport jest często bardziej rentowny niż sprzedaż krajowa w Chinach, a różnica ta jest na tyle duża, iż ​​wyciągnęła Forda z przedłużającego się kryzysu. Ford odnotował sześć kolejnych lat strat finansowych w Chinach, od 2018 do 2023 roku, zanim kultowy koncern z Detroit osiągnął zysk w wysokości 600 milionów dolarów w 2024 roku, głównie dzięki przestawieniu się na eksport i strategii „W Chinach, dla świata”.

Co to wszystko znaczy

Tak, największy rynek motoryzacyjny świata walczy z problemami, wojna cenowa nie ustaje i nie jest to dobra wiadomość dla żadnego producenta samochodów, ani zagranicznego, ani krajowego. Dla inwestorów ogromną ulgą jest fakt, iż Tesla ma nie tylko możliwości dystrybucyjne, ale także popyt zagraniczny, który może zaspokoić nadwyżką produkcji z fabryki w Szanghaju – i może to robić bardziej opłacalnie niż obecnie, sprzedając w Chinach.

To nie lada wyczyn dla producenta samochodów, który już odnotowuje spadek marży, a jednocześnie spodziewa się dużego wzrostu wydatków kapitałowych w związku z przejściem na firmę opartą na technologii, skupiającą się na sztucznej inteligencji, robotach humanoidalnych i pojazdach autonomicznych.

Idź do oryginalnego materiału