Ten pancerny silnik na łańcuchu od Polaków ma tak dobrą opinię, iż choćby Niemcy zaczęli kupować tego SUV-a. Ceny od 76 881 zł

55 minut temu

Niemcy mają niezachwiane zaufanie do niemieckich koncernów czy też marek samochodowych. Przebicie się tam zagranicznej marki bez niemieckiego właścicielstwa zakrawa o cud. A jednak, klientela za naszą zachodnią granicą zaczyna doceniać nowego Citroena C3 Aircross. Ten mały SUV, kosztujący na promocjach od 76 881 zł, zyskał zaufanie nowym silnikiem na łańcuchu, produkowanym w polskiej fabryce Stellantis w Tychach.

Z tego artykułu dowiesz się:
Toggle
  • Francuski SUV sprawił niespodziankę w Niemczech
  • Volkswagen sprzedaje dwa razy więcej od wicelidera

Brak niemieckiego rodowodu może i nie pozwala na zaistnienie w ścisłej czołówce tego rynku. Jednak jego rozmiary sprawiają, iż choćby niższe lokaty mogą zapewnić ogromną sprzedaż w porównaniu do innych krajów. Z danych KBA wynika, iż na niemieckie drogi w tym roku wyjechało już prawie 2 mln (1 965 024 szt.) nowych samochodów. To o 4,8 proc. więcej niż po 8 miesiącach 2025 r. i najwięcej spośród wszystkich państw kontynentu. Tylko w sierpniu zarejestrowano 212 563 nowych aut, czyli o 2,6 proc. więcej niż rok temu.

Francuski SUV sprawił niespodziankę w Niemczech

Najpopularniejszym autem ubiegłego miesiąca w Niemczech był oczywiście Volkswagen Golf (5 239 szt.). Kroku dotrzymywał mu Volkswagen T-Roc (5 112 szt.), a pierwszym podium w historii popisał się Mercedes GLC (4 776 szt.). Reszta aut w Top 10 to niemieckie marki lub niemieccy właściciele. Jednak zaskoczenie pojawiło się na 11. lokacie. Drugą dziesiątkę otworzył bowiem Citroen C3, którego wyniki liczy się wraz z wariantem C3 Aircross (2 787 szt.). Zwłaszcza SUV cieszy się zainteresowaniem (wersję 7-miejscową kupi się poniżej 100 tys. zł) od kiedy Stellantis wprowadził niezawodny silnik Turbo 100 (a także oferuje wariant elektryczny).

Citroen e-C3 Aircross. // fot. materiały prasowe

Po 8 miesiącach liderem niemieckiego rynku jest Volkswagen Golf (58 865 szt.). Jego zwycięstwo jest już raczej przesądzone, bo w tym roku drugi Volkswagen T-Roc (43 680 szt.) sprzedaje się o 20,6 proc. gorzej. VW obsadza całe podium za sprawą dobrej sprzedaży Tiguana (37 990 szt.). Najbliżej czołowej trójki jest BMW X1 (34 767 szt.), które wyprzedziło Opla Corsę (31 788 szt.). Udany sierpień pozwolił Mercedesowi GLC (31 516 szt.) uplasować się przed Skodą Octavią (31 437 szt.). Top 10 uzupełnia tam gama samochodów Mini (28 690 szt.), BMW X3 (28 528 szt.) i Audi A6 (27 964 szt.).

Volkswagen sprzedaje dwa razy więcej od wicelidera

Najwięcej samochodów w Niemczech zdecydowanie sprzedaje Volkswagen (353 983 szt.). Bestsellerowa marka ma aż 18 proc. udziału w największym rynku Europy. Ma też dwukrotnie większą sprzedaż niż drugi Mercedes (173 264 szt.) czy trzecie BMW (170 396 szt.). O podium w tym roku próbuje zawalczyć Skoda (167 075 szt.). Ta w Grupie VW coraz bardziej odjeżdża Audi (136 659 szt.). Za szóstym Oplem (92 316 szt.) plasują się marki spoza niemieckiego kręgu: Ford (66 782 szt.) i Hyundai (63 850 szt.). Dziesiątkę zamykają jednak należące do VW SEAT (56 153 szt.) i Cupra (48 088 szt.).

Idź do oryginalnego materiału