Renault 5 po zmianach: do 430 km zasięgu i nowa 110-konna wersja z baterią LFP

40 minut temu

Model 5 to najpopularniejszy elektryczny samochód Renault i jedno z najchętniej kupowanych aut z takim napędem w Europie. Ale Francuzi już znaleźli kilka rzeczy do poprawy. Zasięg topowej odmiany rośnie z 410 do 430 km, pojawia się nowa bazowa wersja 110 KM z baterią LFP, a na pokład trafia m.in. Gemini od Google. Do tego nowe kolory i kilka drobnych zmian, których na pierwszy rzut oka adekwatnie nie widać.

Gdy 26 lutego 2024 r. pokazano nowe wcielenie Renault 5, wywołało ono prawdziwy zachwyt umiejętnym połączeniem retrostylizacji z nowoczesnymi rozwiązaniami technicznymi. "Piątka" okazała się nie tylko wyjątkowo atrakcyjnym, ale także udanym samochodem – bardzo przyjemnym w jeździe.

W efekcie błyskawicznie stała się jedną z gwiazd w gamie francuskiego producenta (jest teraz jej trzecim najchętniej kupowanym modelem – za Clio i Capturem) i gwałtownie pięła się w statystykach sprzedaży. Po siedmiu miesiącach bieżącego roku zajmuje 43. miejsce wśród wszystkich oferowanych na Starym Kontynencie aut i mocną czwartą pozycję wśród tych elektrycznych (ze sprzedażą 54 115 szt.).

Na face lifting pozostało za wcześnie, nie znaczy to jednak, iż nie można tego auta stopniowo ulepszać. Tak właśnie uczyniło Renault. Oto najważniejsze zmiany, jakie wprowadzono w "piątce".

https://magazynauto.pl/testy/fiat-500e-mini-cooper-e-renault-5-e-tech-test-porownanie-dane-techniczne-silnik-moc-osiagi-prowadzenie-zasieg-ceny,aid,5360

Delikatne poprawki

Pod względem wizualnym zmian w zasadzie nie ma – w zasadzie, bo w gamie pojawiły się dwa nowe lakiery (czerwony i szary), złote wykończenie jednego z wzorów felg oraz przeprojektowane obudowy lusterek zewnętrznych. Wprowadzono też dodatkowe możliwości personalizacji z czarnym dachem i listwami ozdobnymi (w kolorach tytanowym lub czerwonym) oraz naklejkami.

W kabinie wersji Iconic żółtą tapicerkę zastąpiono niebieską. Z innych nowości we wnętrzu trzeba wspomnieć o chłodzonej ładowarce do telefonów i wprowadzeniu asystenta Google Gemini, z którym zamiast prostymi komendami będzie się można komunikować bardziej naturalnym językiem.

Zmieniono także tryby jazdy – zamiast MySense zastosowano Smart, który automatycznie przełącza się między pozostałymi (np. wybiera Sport gdy wymagane jest ostrzejsze przyspieszenie lub Eco podczas spokojnej jazdy miejskiej). Renault zakłada, iż w efekcie nie trzeba będzie często manualnie wybierać trybów i usunęło z kierownicy – bardzo ergonomiczny – przycisk (zmian można jednak przez cały czas dokonywać samemu, tyle, iż przez ekran lub głosowo).

https://magazynauto.pl/wiadomosci/renault-megane-e-tech-lifting-bateria-lfp-zasieg,aid,6373

Lepsza efektywność

Wspomniane obudowy lusterek, udoskonalenia aerodynamiczne podłogi oraz elektroniki akumulatorów trakcyjnych sprawiły, iż w niewielkim stopniu wzrósł zasięg R5. Odmiana z baterią 40 kWh (120 KM) uzyskuje teraz 315 zamiast 312 km w cyklu mieszanym WLTP, zaś z 52 kWh (150 KM) – 430 a nie 410 km jak dotąd.

W gamie na wybranych rynkach (nie u nas) znajduje się także 95-konny wariant z akumulatorem 40 kWh. niedługo zostanie on zastąpiony odmianą z nowym 110-konnym silnikiem (pochodzącym z rodziny jednostek zastosowanych w Twingo) oraz z baterią LFP o pojemności 36,5 kWh, która ma zapewniać zasięg 305 km (można ją ładować prądem przemiennym 6,6 kW lub stałym 80 kW). Nie podano jej pełnych osiągów, ale przyspieszenie od 0 do 100 km/h na pewno będzie lepsze niż 12 s, jakie uzyskuje wersja 95-konna.

Polskie ceny nowej gamy Renault 5 poznamy za około dwa tygodnie (wtedy też okaże się, czy nowy 110-konny wariant wejdzie także do nas) i auto będzie można zamawiać. Dostawy powinny być realizowane jeszcze przed końcem roku.

Poprawki w aerodynamice (m.in. przemodelowane obudowy lusterek) wraz z usprawnioną elektroniką baterii wydłużyły nieco zasięg R5. Fot. Renault
Czerwony lakier jest nowością w gamie kolorów. Fot. Renault
Z kierownicy zniknął przycisk wyboru trybów jazdy. Fot. Renault
Idź do oryginalnego materiału