Oto cała prawda na temat chińskich aut. Europejska motoryzacja rzeczywiście ma pewien problem

1 godzina temu

Wielu Polaków bardzo często wychodzi z założenia, iż chińska motoryzacja wciąż jest na poziomie raczkującym. Że to wszystko dopiero się zaczyna i na dobrą sprawę, na ten moment, nie ma sensu się tym przesadnie zajmować. Wiele osób twierdzi, iż owszem – w przyszłości to może być poważna materia, natomiast jeszcze nie teraz. Spróbujmy jednak zmierzyć się z prawdziwymi danymi, z liczbami i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy aby na pewno tak jest?

Spis treści:

  • Faza początkowa
  • Coraz większe wzrosty
  • Bezpośrednie porównanie

Europejska motoryzacja rzeczywiście ma problem?

Jaka jest prawda na temat chińskich producentów i czy rzeczywiście europejska motoryzacja powinna się obawiać rewolucji? Wiele osób podchodzi do tego tematu w sposób nieco lekceważący. Bierze pod uwagę taką ewentualność, natomiast patrzy na to w perspektywie kolejnych lat, wielu lat. Niektórzy Polacy uważają, iż na ten moment tak naprawdę kilka się zmieniło, a chińscy producenci dopiero powoli wchodzą na rynek. Rzecz w tym, iż to nie jest prawda. Ci chińscy producenci już tutaj są i już osiągają wyniki porównywalne, lub lepsze od znacznie bardziej renomowanych marek.

fot. MG Motor UK Ltd

Oczywiście – nikt nie mówi, iż już dzisiaj chińscy producenci zawładnęli rynkiem. Weźmy pod uwagę dane instytutu SAMAR za pierwszych osiem miesięcy roku. jeżeli chodzi o chińskie marki, najlepiej w Polsce radzą sobie MG i Omoda, jednak przez cały czas bardzo daleko im chociażby do Toyoty, Skody, czy Volkswagena. Jednocześnie, w pierwszej piętnastce producentów z najlepszym wynikiem sprzedaży nie ma nikogo, kto miałby choć porównywalne do Chińczyków wzrosty. W przypadku Omody to ponad 106% zmiana rok do roku. Jednocześnie, MG i Omoda mają dziś lepsze wyniki w Polsce, niż chociażby Cupra, Lexus i Ford.

Te porównania mówią wszystko

Od stycznia do sierpnia tego roku Ford sprzedał w Polsce 8492 samochody, znajdujące się tuż za nim w zestawieniu BYD 8054 – różnica jest zatem niewielka. BYD zanotowało jednocześnie lepszy wynik, niż Peugeot, który sprzedał podobną liczbę aut, co Chery. Chery ma natomiast lepszy wynik od chociażby Mazdy, Nissana, Citroena i Opla. Jednocześnie, w przypadku wszystkich chińskich producentów największe wrażenie robi wzrost, różnica rok do roku. BYD +186%, Chery +6160%, wspomniana wcześniej Omoda +106% i tak dalej. W przypadku chińskich producentów nie mówimy o pełnej skali, nie mówimy o osiągnięciu szczytu możliwości. Mówimy o fazie wzrostowej – to są wyniki przejściowe i z biegiem czasu te marki będą przesuwały się coraz wyżej – na to wskazuje prosta matematyka i rynkowe trendy.

fot. Omoda / Jaecoo

Mówimy przez cały czas o początkach ekspansji chińskich producentów na Europę. Natomiast już teraz tutejsza motoryzacja zaczyna to bardzo wyraźnie odczuwać. Porównywałem przed chwilą kolejnych producentów. Nagle okazuje się, iż chińskie marki sprzedają w Polsce więcej aut, niż Ford, Peugeot, Nissan, Citroen, czy Opel. A przecież to tak klasyczne firmy, tak popularne, obecne na naszym rynku od dziesiątek lat. Chińscy producenci, będący wciąż w fazie wzrostu i rozwijający swoją ofertę, już notują lepsze wyniki sprzedaży – to daje do myślenia.

Zdjęcie główne: Denza / BYD Europe B.V.

Idź do oryginalnego materiału