Leclerc przed Verstappenem w FP1 przed GP Stanów Zjednoczonych

rallyandrace.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Leclerc dyktuje tempo w FP1 przed GP Stanów Zjednoczonych


Charles Leclerc w pierwszej sesji treningowej przed Grand Prix Stanów Zjednoczonych okazał się najszybszym kierowcą na torze. Kierowca Ferrari w klasyfikacji wyników wyprzedził nieznacznie Maxa Verstappena i Lando Norrisa.

W pierwszych minutach na torze w Ausitn zespoły Audi i Cadillac pojawiły się z kratownicami badającymi przepływ powietrza wokół bolidów, przy czym konstrukcja samochodu Coltona Herty, który zastępował w FP1 Sergio Péreza, była bardzo imponująca.

Tradycyjnie kierowcy na początku pierwszej sesji korzystali głównie z twardszych mieszanek C2 (biała) i C3 (żółta). Jako pierwszy czas odniesienia ustanowił Max Verstappen z wynikiem 1:39.431. gwałtownie wynik Holendra poprawił o 0,3 sekundy Charles Leclerc, jednak kierowca Ferrari dysponował mieszanką C3, a nie C2, jak w przypadku zawodnika Red Bulla.

Po pierwszych przejazdach na czele znajdował się jednak Lando Norris z czasem 1:38.715, jadąc podobnie jak Leclerc na oponach żółtych Pirelli. Dobre okrążenie przejechał Lewis Hamilton, który wykręcił drugi wynik, jednak jego czas został skreślony za przekroczenie limitów toru.

Tempo na kolejnej próbie podkręcił Verstappen, wracając na czoło tabeli z wynikami, ale ponownie po chwili na czele znalazł się Leclerc z czasem 1:37.430. Czyste okrążenie złożył w końcu Hamilton i tym razem jego próba okazała się najlepsza na torze z blisko 0,2 sekundy przewagi nad zespołowym partnerem.

Po rekordach w trzech sektorach na czoło tabeli awansował Leclerc z wynikiem 1:36.761. Poprawił się również Hamilton, który na mecie swojego kolejnego okrążenia stracił do zawodnika z nr 16 tylko 0,074 sekundy.

W połowie sesji na torze na oponach miękkich zaczęli pojawiać się pierwsi kierowcy. Od razu czas poprawił George Russell. Zdecydowanie najszybciej pojechał jednak Leclerc, który pokonał okrążenie toru COTA z wynikiem 1:36.052. Niespełna 0,1 sekundy wolniej pojechał Verstappen, awansując na P2. Na trzecią pozycję wskoczył Norris, a pierwszy błąd na kolejnej swojej próbie popełnił Russell, przypalając przednie opony na dohamowaniu do pierwszego zakrętu. Świetne tempo zaprezentował Verstappen, który poprawił czas lidera o niespełna 0,2 sekundy, ale jego wynik został skreślony za limity toru.

W ostatnim kwadransie kierowcy wrócili częściowo do mieszanek z pierwszej części FP1 i rozpoczęli przejazdy z większym ładunkiem paliwa, symulując tym samym tempo wyścigowe. Wyjątkiem był Williams, który wciąż szukał tempa kwalifikacyjnego.

Wyniki FP1 przed GP Stanów Zjednoczonych:

1. Charles Leclerc (Ferrari) 1:36,052

2. Max Verstappen (Red Bull) +0,084

3. Lando Norris (McLaren) +0,245

4. George Russell (Mercedes) +0,326

5. Andrea Kimi Antonelli (Mercedes) +0,481

6. Lewis Hamilton (Ferrari) +0,503

7. Oscar Piastri (McLaren) +0,734

8. Gabriel Bortoleto (Audi) +0,943

9. Arvid Lindblad (Racing Bulls) +1,011

10. Liam Lawson (Racing Bulls) +1,257

11. Oliver Bearman (Haas) +1,613

12. Fernando Alonso (Aston Martin) +1,636

13. Lance Stroll (Aston Martin) +1,731

14. Isack Hadjar (Red Bull) +1,738

15. Pierre Gasly (Alpine) +1,749

16. Esteban Ocon (Haas) +1,844

17. Franco Colapinto (Alpine) +2,069

18. Nico Hülkenberg (Audi) +2,070

19. Carlos Sainz Jr (Williams) +2,794

20. Valtteri Bottas (Cadillac) +3,001

21. Colton Herta (Cadillac) +3,927

22. Alexander Albon (Williams) +40,416

Idź do oryginalnego materiału