110 tysięcy za nowego, chińskiego SUV-a, to wręcz promocja. Tylko zobacz, jakie ma wyposażenie

2 godzin temu

Ceny chińskich SUV-ów są elementem, który poruszany jest w przestrzeni publicznej każdego dnia. Ludzie są absolutnie zaszokowani tym, jakim sposobem tak jakościowe nowe auta mogą być tak tanie. Szczególnie w świecie, który przyzwyczaił nas do tego, iż wszystko wokół jest drogie. Nie mówiąc choćby o samochodach, chociażby czołowych europejskich marek. Nagle przed nami pojawia się oferta, w którą czasami trudno jest uwierzyć. Leapmotor B10 jest jednym z przykładów.

Spis treści:

  • Leapmotor B10
  • Kwestie mechaniczne
  • Elementy wyposażenia
  • Aktualna cena

Kolejny chiński SUV na celowniku Polaków

Leapmotor B10 jest jednym z najważniejszych samochodów w ofercie chińskiej marki, m.in. u nas, w Polsce. Wynika to chociażby z faktu, iż mamy tu do czynienia z SUV-em segmentu C, a więc przedstawicielem absolutnie najpopularniejszej w tej chwili klasy samochodów. Produkcja modelu ruszyła w 2025 roku, więc mowa tutaj o absolutnej świeżynce. Ekspansja na Europę była możliwa m.in. dzięki wykorzystaniu fabryk w hiszpańskiej Saragossie. B10 jest zasadniczo oferowany w dwóch wersjach – hybrydowej oraz w pełni elektrycznej. Co o nich wiemy?

fot. Leapmotor / Stellantis

Producent informuje, iż w obu przypadkach moc układów wynosi 218 koni mechanicznych. Podobny jest też czas długości ładowania DC jednostki elektrycznej – wynosi on od 15 do 20 minut. W przypadku wariantu elektrycznego zasięg wynosi 434 kilometry WLTP, natomiast w przypadku hybrydy około 900 kilometrów WLTP. Co ciekawe, moc przenoszona jest na tylną oś. Odpowiedzialna jest za to automatyczna skrzynia biegów. Obie te wersje są oczywiście bardzo nowoczesne i dopracowane. Nie może być inaczej, skoro mówimy o samochodzie z 2025 roku.

Cecha wspólna – jakość premium

Leapmotor B10 demonstruje typowe dla chińskich producentów podejście do wyposażenia w przystępnym cenowo segmencie C. Jest to ich cecha wspólna – udogodnienia premium znane z samochodów wyższych klas oferowane są w cenie, która normalnie kojarzy się z autami budżetowymi. Tu nie jest inaczej – multimedia, cyfryzacja, ekrany, systemy, technologia, bezpieczeństwo, cała masa gadżetów, nowinek, panoramiczny dach – to wszystko robi naprawdę duże wrażenie. I to dla wielu osób jest absolutnym game-changerem. Stosunek ceny do jakości jest tutaj bezlitosny względem wielu rywali, chociażby tych europejskich.

fot. Leapmotor / Stellantis

Leapmotor B10 znajdziemy dziś już w okolicach 110-115 tysięcy złotych. Mowa tutaj zarówno o oficjalnych wartościach widocznych na stronie producenta, jak i o ofertach na portalu „Otomoto”. Oczywiście są to zupełnie nowe egzemplarze. Warto w tym momencie przejrzeć cenniki chociażby wielu europejskich marek. Zdarzają się przypadki, w których w podobnej kwocie nie znajdziemy choćby miejskich hatchbacków, nie mówiąc choćby o tak zaawansowanym SUV-ie. Ba – nie dodając choćby tego, iż mowa o hybrydzie i elektryku.

Zdjęcia: Leapmotor / Stellantis

Idź do oryginalnego materiału