ABT zrobiło z Audi RS 5 prawdziwego potwora. Ma 720 KM i powstanie tylko 130 sztuk

moto-przestrzen.pl 1 godzina temu

Nowe Audi RS 5 nie zdążyło jeszcze na dobre zadomowić się na rynku, a już trafiło w ręce specjalistów z ABT Sportsline. Niemiecki tuner przygotował limitowaną wersję RS5-R, która otrzymała więcej mocy, rozbudowany pakiet aerodynamiczny i sporo elementów z włókna węglowego. Powstanie zaledwie 130 egzemplarzy, zarówno jako Sedan, jak i Avant.

Seryjne Audi RS 5 korzysta z hybrydowego układu plug-in, który łączy silnik 2.9 V6 biturbo z jednostką elektryczną. W standardowej konfiguracji system rozwija 639 KM i 825 Nm. ABT uznało jednak, iż to wciąż za mało, dlatego przygotowało pakiet ABT Power S, który podnosi parametry do 720 PS, czyli około 710 KM, oraz 905 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

To nie jest wyłącznie elektroniczna korekta pracy całego układu. Zmiany objęły również sam silnik spalinowy. Seryjne 2.9 V6 biturbo rozwija 510 KM i 600 Nm, natomiast po modyfikacjach ABT wartości te rosną do około 591 KM i 680 Nm. W efekcie samochód zyskuje dodatkowe 71 KM w przypadku jednostki spalinowej, a moc całego układu wzrasta o około 71 KM.

ABT nie podaje nowych danych dotyczących przyspieszenia od 0 do 100 km/h. Nie zmienia się również prędkość maksymalna, która pozostaje na poziomie seryjnego RS 5. Warto przy tym zaznaczyć, iż podane osiągi uzyskano przy zastosowaniu benzyny o liczbie oktanowej 98 RON.

Audi RS 5 po tuningu ABT wygląda znacznie ostrzej

W przypadku RS5-R nie chodzi jednak wyłącznie o dodatkową moc. ABT przygotowało również rozbudowany pakiet stylistyczny, który wyraźnie zmienia wygląd samochodu. Z przodu pojawił się nowy spoiler z dodatkowymi nakładkami, a na przednich błotnikach zamontowano charakterystyczne elementy aerodynamiczne. Do tego dochodzą karbonowe obudowy lusterek, nakładki progów oraz przeprojektowany tylny dyfuzor.

Wersja Avant otrzymała dodatkowo tylny spojler z elementami aerodynamicznymi. Poszczególne części można zamówić w błyszczącym karbonie lub wykończeniu Carbon Camouflage, które nadaje im bardziej techniczny wygląd.

Całość uzupełniają 22-calowe kute felgi ABT EVO Performance w czarnym kolorze, obute w opony 315/25 R22. Tuner nie ograniczył się też do zmian wizualnych. RS5-R otrzymało obniżające sprężyny oraz sportowe stabilizatory, które mają poprawić zachowanie samochodu podczas dynamicznej jazdy.

W kabinie również pojawiły się dodatki ABT

Zmiany nie ominęły wnętrza. ABT zastosowało elementy wykończone materiałem Dinamica, czyli mikrofibrą, a także karbonowe łopatki zmiany biegów i dodatkowe oznaczenia. Na konsoli środkowej oraz progach znalazły się tabliczki z numerem egzemplarza i oznaczeniem „1 of 130”. Nie zabrakło również charakterystycznych dodatków niemieckiego tunera.

To właśnie limitowany charakter wersji RS5-R ma być jednym z jej najważniejszych wyróżników. Niezależnie od tego, czy klient wybierze Sedana, czy Avanta, samochód będzie częścią tej samej, ograniczonej do 130 sztuk serii.

ABT RS5-R kosztuje od 62 tys. euro. I to bez samochodu

Za tak przygotowane Audi RS 5 trzeba będzie sporo dopłacić. Ceny samego pakietu ABT RS5-R zaczynają się od 62 000 euro w przypadku Sedana z elementami w błyszczącym karbonie. Wariant z wykończeniem Carbon Camouflage kosztuje 65 000 euro.

W przypadku Avanta ceny wynoszą odpowiednio 65 000 euro i 68 000 euro. Do tego trzeba doliczyć montaż, wyceniony na 7160 euro dla Sedana oraz 7600 euro dla Avanta, a także koszty związane z homologacją TÜV.

Ważne jest to, iż podane kwoty dotyczą samego pakietu ABT i nie obejmują bazowego Audi RS 5. Nie mówimy więc o cenie kompletnego samochodu, ale o kosztach jego przeróbki. Wszystkie wymienione ceny zawierają niemiecki podatek VAT w wysokości 19 proc.

Zamówienia na ABT RS5-R są już otwarte. Tuner zapowiada przy tym, iż to nie koniec modyfikacji. W drugim kwartale 2027 roku mają pojawić się kolejne opcje, w tym możliwość podniesienia mocy do 800 PS oraz tytanowy układ wydechowy opracowany wspólnie z Akrapovič.

Na razie pozostaje więc 710 KM, 905 Nm i limit 130 egzemplarzy. Jak na samochód, który już w seryjnej wersji jest mocną hybrydą plug-in, ABT przygotowało naprawdę rozbudowany pakiet. Pytanie tylko, ilu klientów zdecyduje się wydać dodatkowe kilkadziesiąt tysięcy euro na taką przeróbkę.

Idź do oryginalnego materiału