Norweska Federacja Motoryzacyjna (NAF) nie bierze jeńców. Tegoroczna edycja organizowanego przez nią ekstremalnego testu El Prix była najzimniejszą w historii, bo termometry w regionie Jotunheimen pokazywały momentami ekstremalne -31°C. W takich warunkach większość akumulatorów zaczyna płakać o ładowarkę szybciej niż zdążysz wypić kawę na stacji.
Kia EV2 zaskoczyła wynikami
Tymczasem prototypowa Kia EV2 GT-Line z akumulatorem o pojemności 61,0 kWh (Long Range) i na 19-calowych felgach, pokazała, co to znaczy wydajność. Auto przejechało 310,6 km w temperaturach sięgających -21°C.
Co w tym takiego niesamowitego? To, iż wynik ten jest niższy od docelowego zasięgu WLTP o zaledwie 25 procent. W świecie aut elektrycznych zimą, gdzie spadki rzędu 40-50 proc. są częste, to absolutny nokaut.
Nowa Kia EV2 to model, który ma otwierać ofertę elektryków marki, ale technologia pod spodem to wyższa liga. Bazuje na platformie E-GMP z instalacją o napięciu 400 V. Podczas testu sprawdzono też szybkie ładowanie DC. Mimo siarczystego mrozu, uzupełnienie energii od 10 do 80 procent zajęło zaledwie 36 minut. To tylko o 6 minut dłużej niż podają dane fabryczne dla optymalnych warunków.
Produkcja w Europie i ambitne plany Kii
Co ważne dla nas, Kia EV2 jest projektowana i będzie produkowana w Europie, a konkretnie w zakładzie Kia AutoLand Slovakia w Żylinie. To kluczowa informacja, bo oznacza, iż auto jest skrojone pod nasze drogi i... nasze zimy. A do tego produkuje się zaraz za naszą południową granicą, wiec na nowe auto nie będziemy długo czekać.
Wersja z akumulatorem 42,2 kWh (zasięg standardowy) już jest w produkcji. Wersja Long Range (61,0 kWh) oraz sportowa linia GT-Line będą produkowane od czerwca 2026 roku. Ale oficjalna homologacja i testy WLTP nastąpi dopiero w trzecim kwartale 2026 roku i wtedy też poznamy oficjalne dane WLTP.

2 godzin temu












