Volvo i NVIDIA rozwijają autonomiczną jazdę. Samochody mają same pokonywać całą trasę

moto-przestrzen.pl 2 godzin temu

Volvo Cars rozszerza współpracę z firmą NVIDIA, aby rozwijać technologię jazdy autonomicznej w samochodach nowej generacji. Celem jest stworzenie aut, które będą mogły samodzielnie pokonywać całą trasę – od rozpoczęcia podróży aż do dotarcia do celu. Nowe rozwiązania mają obsługiwać nie tylko jazdę po autostradach, ale również ruch miejski i manewrowanie na parkingach.

Volvo chce rozwijać jazdę autonomiczną z NVIDIA

Rozszerzenie współpracy ma pomóc Volvo w rozwoju samochodów, które będą coraz lepiej radzić sobie w złożonych sytuacjach drogowych. Producent chce połączyć swoje doświadczenie w dziedzinie bezpieczeństwa z rozwiązaniami sztucznej inteligencji i przetwarzania danych opracowanymi przez NVIDIA.

Technologia ma trafić do samochodów Volvo nowej generacji, w ramach największego w historii marki programu wprowadzania nowych modeli. Firma nie podała jednak w przekazanych informacjach konkretnych terminów wdrożenia poszczególnych funkcji ani listy modeli, które otrzymają je jako pierwsze.

Założenie jest ambitne. Przyszłe samochody mają być przygotowane do autonomicznego pokonywania całej trasy, a nie tylko wykonywania wybranych zadań, takich jak utrzymywanie pasa ruchu czy jazda po autostradzie. Systemy mają radzić sobie także na zatłoczonych ulicach miast i podczas manewrowania na parkingach.

NVIDIA Hyperion, Halos OS i Alpamayo Stack

Współpraca obejmie kilka technologii NVIDIA, które mają wspólnie wspierać rozwój jazdy autonomicznej.

Jednym z kluczowych elementów będzie NVIDIA Hyperion, czyli architektura obejmująca czujniki i systemy obliczeniowe przeznaczone do rozwoju pojazdów autonomicznych. Uzupełnią ją Halos OS, system operacyjny związany z bezpieczeństwem rozwiązań wykorzystujących sztuczną inteligencję, oraz Alpamayo Stack, oprogramowanie przeznaczone do jazdy autonomicznej.

Volvo wniesie do projektu własne systemy bezpieczeństwa i doświadczenie inżynieryjne. W praktyce oznacza to próbę połączenia technologii analizujących otoczenie samochodu z rozwiązaniami, które pozwalają podejmować decyzje podczas jazdy.

Producent podkreśla, iż rozwój tych systemów ma uwzględniać rzeczywiste warunki drogowe. To istotne, ponieważ autonomiczna jazda w ruchu miejskim wymaga radzenia sobie z większą liczbą nieprzewidywalnych sytuacji niż poruszanie się po autostradzie.

Samochód ma przejąć więcej obowiązków kierowcy

Volvo zapowiada stopniowe rozwijanie funkcji, które pozwolą kierowcy w coraz większym stopniu odciążyć się podczas podróży. W dalszej perspektywie ambicją jest jazda, która nie będzie wymagała ciągłego skupiania uwagi na prowadzeniu.

Nie oznacza to jednak, iż wszystkie przyszłe modele od razu będą mogły poruszać się bez nadzoru człowieka. Zakres autonomii będzie zależał od konkretnej funkcji, możliwości technicznych samochodu oraz warunków, w których system będzie dopuszczony do działania. Producent nie przedstawił jeszcze szczegółów dotyczących poziomów autonomii ani zasad korzystania z nowych rozwiązań.

Dla Volvo najważniejsze pozostaje bezpieczeństwo. Firma podkreśla, iż systemy oparte na sztucznej inteligencji mają nie tylko zwiększać komfort podróżowania, ale przede wszystkim działać w sposób przewidywalny i budzący zaufanie użytkowników.

Współpraca Volvo i NVIDIA trwa od 2017 roku

Rozszerzenie partnerstwa nie jest początkiem współpracy obu firm. Volvo Cars i NVIDIA współpracują od 2017 roku, rozwijając technologie obliczeniowe wykorzystywane w samochodach.

Nowe rozwiązania wpisują się w kierunek rozwoju pojazdów definiowanych programowo (software-defined vehicles). W takich samochodach coraz więcej funkcji zależy od oprogramowania, które może być rozwijane i aktualizowane już po wyprodukowaniu auta.

Dla producentów oznacza to możliwość stopniowego rozszerzania możliwości samochodów bez konieczności wprowadzania zmian w każdym elemencie ich konstrukcji. Jednocześnie rośnie znaczenie wydajnych komputerów pokładowych, systemu oraz odpowiedniego projektowania systemów bezpieczeństwa.

Volvo chce wykorzystać niemal sto lat doświadczenia w dziedzinie bezpieczeństwa, a NVIDIA dostarcza technologie obliczeniowe i rozwiązania sztucznej inteligencji. Obie firmy liczą, iż połączenie tych kompetencji pozwoli rozwijać autonomiczną jazdę, która będzie nie tylko bardziej zaawansowana, ale również bezpieczna w codziennym użytkowaniu.

Na razie zapowiedź dotyczy kierunku rozwoju przyszłych modeli, a nie gotowego systemu dostępnego już we wszystkich samochodach marki. Ostateczne możliwości nowych funkcji poznamy wraz z kolejnymi informacjami o konkretnych modelach i terminach ich wprowadzenia.

Idź do oryginalnego materiału