Toyota Prius LE z rocznika 2026 pokonała 100 tys. mil, czyli około 161 tys. km, w zaledwie 8 miesięcy. Samochód służył do przewożenia pilnych przesyłek medycznych w Pensylwanii. Jak zniósł tak intensywne tempo „nabijania kilometrów”?
Właścicielem opisywanego Priusa jest Shane Somers, prowadzący firmę zajmującą się przewozem pilnego zaopatrzenia medycznego między szpitalami a domami opieki. Należący do niego samochód pokonywał przede wszystkim długie trasy, a przebieg narastał w tempie niespotykanym w przypadku normalnego sposobu użytkowania.
Barierę 100 tys. mil (160 934 km) Prius przekroczył po około 8 miesiącach od zakupu. Oznacza to średnio ponad 20 tys. km miesięcznie. Co ciekawe, nie jest to pierwszy samochód Toyoty wykorzystywany przez Somersa w podobny sposób.
Wcześniej jego Toyota Land Cruiser 1958 z 2024 roku przejechała ponad 110 tys. mil, czyli około 177 tys. km, w mniej niż rok. Również wtedy informował o braku poważnych problemów ze swoim samochodem.
Wykaz czynności serwisowych
Przy przebiegu 100 tys. mil lista wykonanych w Priusie czynności wygląda następująco:
- 10 wymian oleju
- 13 rotacji opon
- 3 wymiany filtrów powietrza silnika
- 3 wymiany filtrów kabinowych
- wymiana płynu chłodzącego silnika i obsługa układu falownika
- komplet nowych opon
- ustawienie geometrii kół
- wymiana piór przednich wycieraczek.
Poza standardową obsługą praktycznie nie odnotowano awarii. Największym problemem okazały się fabryczne opony. Pięć razy dochodziło do ich przebicia, dlatego Somers wymienił cały komplet na ogumienie Goodyear Assurance. Według niego dopiero wtedy problem zniknął.
https://magazynauto.pl/uzywane/uzywane-hybrydy-toyota-prius-czy-lexus-ct-ta-sama-technika-inny-wizerunek-ktory-model-wybrac,aid,2877Pełna hybryda
Somers jeździ Priusem LE z napędem na przednią oś, wyposażonym w 2-litrowy silnik benzynowy współpracujący z układem hybrydowym. Ta wersja rozwija 194 hp, czyli około 197 KM. Według danych EPA taki Prius zużywa około 57 mpg w cyklu mieszanym, czyli około 4,1 l/100 km.
Na zdjęciu licznika wykonanym przy przebiegu 100 tys. mil komputer pokładowy wskazywał jednak średnią 48,3 mpg dla bieżącego zbiornika, czyli ok. 4,9 l/100 km. Różnica jest jednak łatwa do wyjaśnienia – Prius był eksploatowany wyjątkowo intensywnie, a właściciel wskazywał również na pogorszenie wyniku po wymianie fabrycznych opon na Goodyear Assurance
W Polsce Toyota Prius nie jest oferowana jako klasyczna hybryda HEV. Występuje bowiem wyłącznie jako PHEV z układem 2.0 Hybrid Dynamic Force o mocy 223 KM i przekładnią e-CVT.
Rozwija on 223 KM, zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 6,7 s, a na napędzie elektrycznym może pokonać 72–86 km. Producent podaje średnie zużycie paliwa na poziomie 1,6–2,1 l/100 km. w tej chwili ceny startują od 156 900 zł za podstawowy wariant Comfort.
https://magazynauto.pl/testy/toyota-prius-phev-ekologia-wcale-nie-musi-byc-nudna-test,aid,3738Inny rodzaj eksploatacji
Przypadek Priusa należącego do Somersa jest interesujący również z innego powodu. 161 tys. km przejechane w 8 miesięcy oznacza bardzo intensywną eksploatację, ale nie jest tym samym co przebieg 161 tys. km w ciągu 10 lat.
Samochód Somersa bardzo gwałtownie zużywał elementy zależne od przebiegu, takie jak olej, filtry czy opony. Jednocześnie nie miał jeszcze czasu w typowe problemy związane z wiekiem – działanie korozji, starzenie gumowych elementów, uszczelek i tworzyw czy wielokrotne cykle zimowe.
Co więcej, charakter pracy również ma znaczenie. Prius Somersa wykorzystywany do przewozu materiałów medycznych pokonywał przede wszystkim długie dystanse. Takie użytkowanie jest z pewnością łagodniejsze dla części podzespołów niż eksploatacja samochodu głównie na krótkich trasach miejskich.
Mimo wszystko wynik jest imponujący. Przy przebiegu przekraczającym 160 tys. km w zaledwie 8 miesięcy Prius, według relacji właściciela, nie wymagał żadnej poważnej naprawy mechanicznej, choć nie obyło się bez problemów z oponami.

1 godzina temu














