
Audi oficjalnie odsłaniło karty i zaprezentowało swój pierwszy seryjny supersamochód z wysokowydajnym napędem hybrydowym. Nuvolari – nazwany na cześć legendarnego i nieustraszonego kierowcy wyścigowego Tazio Nuvolariego – to technologiczny pokaz siły inżynierów z Ingolstadt.
Audi Nuvolari- atomowe przyspieszenie i nowa filozofia designu
Nuvolari jest pierwszym modelem produkcyjnym, który wprowadza nową filozofię designu Audi. Proporcje definiuje centralnie umieszczone V8, tworząc muskularną, monolityczną bryłę. Nadwozie pokryto nowym lakierem Titanium. To ten sam, który zdobi bolidy Formuły 1 Audi oraz koncepty marki.
Nadwozie to w rzeczywistości zaawansowana rama Audi Space Frame (ASF) z karbonowym poszyciem. Prawie wszystkie elementy zewnętrzne wykonano z polimeru wzmocnionego włóknem węglowym (CFRP) przy użyciu technologii autoklawu prepreg (metoda formowania komponentów pod ogromnym ciśnieniem i w wysokiej temperaturze).
Sercem Nuvolari jest zaawansowany, hybrydowy układ napędowy składający się aż z czterech jednostek napędowych:
– silnik spalinowy- to centralnie umieszczone, 4-litrowe V8 biturbo generujące 800 KM (588 kW/730 Nm), kręcące się do niebywałych 10 000 obr./min – wartości dotychczas zarezerwowanej wyłącznie dla torów wyścigowych,
– silniki elektryczne- to aż 3 jednostki o przepływie osiowym (każda po 110 kW / 150 KM), dwie napędzają przednią oś, generując kosmiczny moment obrotowy do 2150 Nm, a trzecią umieszczono między silnikiem V8 a skrzynią biegów,
– akumulator- ogniwo litowo-jonowe o pojemności brutto 7,3 kWh.
Efekt? Na przykład atomowe przyspieszenie. Nuvolari katapultuje się od 0 do 100 km/h w 2,6 sekundy, a barierę 200 km/h przebija już po 6,8 sekundy.
Nuvolari to pierszy supersamochód Audi z hybrydowym układem napędowym o wysokiej wydajności, fot. materiały prasowe producentaBezkompromisowe Nuvolari przekona wielu nową generacją napędu 4×4
Tradycyjny napęd na cztery koła w Audi Nuvolari ewoluował w predykcyjny układ quattro. Co to konkretnie oznacza?
Komputer pokładowy samochodu stale analizuje kąt skrętu, przeciążenia i przyczepność. jeżeli przewidzi uślizg w zakręcie, proaktywnie żongluje momentem obrotowym pomiędzy kołami, zanim kierowca w ogóle zauważy zagrożenie.
Kierowca ma do dyspozycji pokrętła na kierownicy obsługujące tryby: E-Hybrid (w pełni elektryczny), Balanced, Dynamic, Dynamic+ oraz ekstremalny tryb Track (z podziałem na Wet, Dry, Race i TC Off). To w połączeniu z technologią z toru na drogę i aerodynamiką, nad którą pracowali także kierowcy fabryczni Formuły 1, obiecuje spektakularne prowadzenie Nuvolari.
Przód pojazdu skrywa tzw. kanał S, który dociska przednią oś i optymalizuje chłodzenie. Dodatkowo zamontowane z tyłu adaptacyjne skrzydło działa w trzech trybach (zamknięty, niski docisk LD, wysoki docisk HD).
W trybach torowych system działa automatycznie. Kierowca może manualnie aktywować system DRS przyciskiem na kierownicy, by zmniejszyć opór na prostych. W zakrętach i podczas hamowania skrzydło generuje ponad 400 kg czystego docisku.
„Od razu rzuca się w oczy to, jak czysto i przewidywalnie samochód wchodzi w zakręty. Praktycznie nie ma podsterowności, co jest imponujące, biorąc pod uwagę poziom osiągów” – ocenia Gabriel Bortoleto.
Nuvolari z kierowcami F1 Revolut Team: Nico Hulkenbergiem i Gabrielem Bortoleto, fot. Audi F1 TeamNajszybsze i najmocniejsze seryjne Audi w historii skupia się na kierowcy
Wnętrze Audi Nuvolari podporządkowano zasadzie „mniej znaczy więcej”. Zupełnie jak design auta. Interfejs HMI (Human-Machine Interface) pod względem kolorystyki nawiązuje do legendarnego, przedwojennego bolidu Auto Union Type C. Kabinę wizualnie podzielono zaś na dwie strefy:
– przednia (kierowcy) głęboka, ciemna tonacja ułatwiająca pełną koncentrację,
– tylna wykończona w jasnym, eleganckim odcieniu Shadow Dune.
Poza tym kierowca i pasażer podróżują w ultralekkich fotelach kubełkowych z włókna węglowego, otoczeni detalami z anodowanego aluminium. To plus system typu brake-by-wire z nowymi tarczami Audi Ceramic Pro odpowiadający za zatrzymanie tej bestii jest dopełnieniem wyścigowego charakteru samochodu. Wisienką na torcie są kute felgi z centralną śrubą mocującą – po raz pierwszy zastosowane w seryjnym Audi, które jest nie do kupienia.
Samochód o mocy całkowitej 1001 KM, który jedzie z prędkością maksymalną przekraczającą 350 km/h wyjedzie z fabryki w ilości 499 egzemplarzy. Ciekawostka z kuluarów mówi, iż cała pula jest już prawdopodobnie „wyprzedana” w formie rezerwacji dla najważniejszych klientów i ambasadorów marki. To zanim oficjalna cena w ogóle ujrzała światło dzienne.
Wnętrze Nuvolari jest minimalistyczne, fot. materiały prasowe producentaMarka z Ingolstadt sprytnie używa „halosamochodu” – jeżdżącej reklamy osiągów F1
Nie jest tajemnicą, iż Audi Sport właśnie wchodzi do Formuły 1. Po raz pierwszy ma swój zespół fabryczny. W efekcie marka robi ze swojego Nuvolari „halosamochód” – jeżdżącą reklamę, która udowodni, iż technologia z torów F1 trafia na ulice.
Jest bardzo duża szansa, iż bogaci fani F1 i nowi sponsorzy zespołu kupią to auto ze względu na powiązanie z prestiżem królowej motorsportu. W końcu Nuvolari jest dla tych, którzy ryzyko mają wpisane w krew. Dzieli serce z nowym Lamborghini Temerario. Tyle iż inżynierowie Audi wycisnęli z układu elektrycznego więcej i dali Nuvolari 1001 KM (Lambo ma „tylko” 920 KM). Dla ludzi operujących na wysokim poziomie finansowym, posiadanie „wyższego numerka” w specyfikacji ma ogromne znaczenie.
Jednocześnie Audi nie rywalizuje z Ferrari o klienta, który szuka swojego pierwszego, jedynego supersamochodu w życiu. Nuvolari to samochód skierowany do ludzi, którzy mają już w garażu trzy Ferrari, dwa McLarenie i jedno Porsche. Teraz postawią sobie coś ultra-rzadkiego i zaawansowanego technicznie od Niemców.
Przy puli 499 sztuk na cały glob, popyt kilkunastokrotnie przewyższy podaż. To chociażby dlatego, iż niemiecki producent nie stawia ograniczeń. Nuvolari to natychmiastowy bilet do klubu posiadaczy aut z ligi 1000+ KM. Ferrari ma jedną, bardzo specyficzną „wadę”- nie możesz tak po prostu kupić ich limitowanego modelu.
Audi Nuvolari, foto: materiały prasowe producenta
1 godzina temu













