Zamiast betonozy dali pompy ciepła i zieleń. Deweloperzy łapią się za głowy

konto.spidersweb.pl 1 godzina temu

Niewysoka zabudowa, mieszkania, które nie są wyłącznie klitkami, miejsce na zieleń – twórczynie tego osiedla nie mają wątpliwości, iż gdyby budował je prywatny deweloper, wyglądałoby zupełnie inaczej.

Czy naprawdę nie da się budować inaczej? Okazji do zadawania tego pytania jest aż nadto. Z taką samą rozpaczą i rezygnacją stale powtarzam je przechadzając się w okolicach dworca Łódź Fabryczna, gdzie powstaje nowe osiedle. Im bardziej się odsłania, tym jęk rozczarowania jest głośniejszy. Podobne dźwięki wydałem z siebie spacerując kilka dalej. Wyrósł biało-niby-blaszany moloch, młodszy kuzyn warszawskiego Hongkongu. Nie aż tak ściśnięty, ale skojarzenie nasuwa się samo. Na wielu balkonach widać płachty z ogłoszeniami – mieszkania na sprzedaż i na wynajem. Aż chciałoby się przeczytać, jak reklamują je autorzy ofert. Pewnie nie wspominają nic o tym, iż można z własnego mieszkania oglądać telewizor sąsiada.

Raczej każdy wie, iż sytuacja na rynku mieszkaniowym jest nieciekawa. Pojawiają się czasami światełka w tunelu, jak nowe katowickie osiedle. Wiceministra funduszy i polityki regionalnej Monika Sikora uważa, iż to bardzo dobry przykład na to, iż państwo może tworzyć ciekawą alternatywę dla prywatnego budownictwa.

Katowickie TBS zakończyło budowę nowego osiedla w Giszowcu – ogłosił prezydent miasta, Marcin Krupa. Łącznie powstało 111 mieszkań w 7 niskich blokach „spełniających standardy budynków bezemisyjnych”. Są tam i kawalerki, i mieszkania czteropokojowe. Najwięcej jest dwupokojowych o wielkości do 55 m kw.

– Osiedle wyposażono m.in. w pompy ciepła, instalacje fotowoltaiczne, systemy zarządzania energią oraz rozwiązania do retencji i wykorzystania wody deszczowej. To nowoczesne i ekologiczne osiedle wpisuje się w kierunek zrównoważonego rozwoju Katowic, łącząc wysoką jakość architektury, niskoemisyjne technologie oraz komfort życia mieszkańców – podkreśla Krupa.

https://www.facebook.com/krupamarcinpl/posts/pfbid0tyKhk4Zt4S1WginvN6W6oqbjRm6kBnCtJxwy5dnzG8WnPP8t5AwyTKnc6V9tW3uGl

Może podobać się surowość i minimalizm brył. Pasują do industrialnego, kopalnianego charakteru miasta. Tym bardziej iż osiedle, o czym przypomina PAP, powstało na terenie likwidowanej kopalni Wieczorek.

Martwić może sąsiedztwo. Z jednej strony są wprawdzie ogródki działkowe, ale niedaleko do autostrady. Jej szum jest słyszalny, pisze na łamach katowickiej „Wyborczej” Przemysław Jedlecki, ale architektki zapewniają, iż „mieszkania mają okna, które lepiej niż standardowe chronią przed hałasem”.

https://www.facebook.com/Katowice.eu/posts/pfbid02M6ityWuhxMBnpJsg1j29ExMT7W7phGmmyL9cw6GeFYeGG1vrZU8LLUj6PmYHCZxUl?locale=pl_PL

Elementów innych niż zwykle jest zresztą więcej. Ruch samochodowy został ograniczony. Auta nie parkują pod oknami czy na trawnikach, tylko zjeżdżają do podziemnego parkingu.

– Osiedle jest kameralne. Jesteśmy przekonani, iż gdyby inwestorem była tu prywatna firma, to mielibyśmy tu wyższe budynki, z większą liczbą mieszkań. Pewnie nie byłoby też dużych zielonych przestrzeni między budynkami – przekonuje w rozmowie z katowicką „Wyborczą” Kinga Bączyk z pracowni K3Xmore.

Katowice z tą inwestycją mogą służyć jako przykład. To projekt wyjątkowo nowoczesny, z szeregiem proekologicznych rozwiązań i wykonany w wysokim standardzie – uważa wiceministra funduszy i polityki regionalnej Monika Sikora.

Inwestycja o wartości ok. 75 mln zł otrzymała ponad 43 mln zł dofinansowania ze środków krajowych i unijnych.

Prezydent Katowic przypomniał, iż tamtejszy TBS przygotowuje kolejne inwestycje. „Łącznie realizowane, przygotowywane i planowane projekty obejmują niemal 400 nowych mieszkań w różnych częściach Katowic” – zadeklarował włodarz.

Na Śląsku pokazują, iż da się inaczej

Nagrodę Roku SARP w kategorii budynek mieszkalny wielorodzinny zdobył projekt z Rybnika.

W czasach, gdy mieszkanie traktowane jest głównie jako produkt rynkowy, inwestycja w Rybniku stanowi całkowite odwrócenie tej tendencji. Projektowany jako lokalny TBS, budynek stanowi przykład dostępnego, empatycznego i wartościowego budownictwa wielorodzinnego. Dobrze zaprojektowany dziedziniec, relacja z tkanką miejską, jakość wykonania i spójność detalu czynią tę realizację wzorem. To architektura, która służy wspólnocie i wpisuje się w ideę dobra wspólnego. Jury uznało, iż projekt ten powinien być punktem odniesienia dla przyszłych inwestycji w mieszkalnictwie w Polsce – zaznaczono w uzasadnieniu.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid0h15HFhiaR3LUTjecWGadGWCt9Qpee5CTNBz5cFfZ1uM6UjCdvs13rmrZQr1jQmEfl&id=100063493392752

Czyli można. Muszę o tym pamiętać spacerując w pobliżu dworca Łódź Fabryczna. Choć mnie to raczej nie uspokoi, a jedynie powiększy złość.

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału