Miałem tą przyjemność, iż przedliftowym Tucsonem pokonałem kilkaset, jak nie kilka tysięcy kilometrów. Już wtedy rozpoczęło się zauroczenie do tego wyróżniającego się Koreańczyka. Czy miłość może być kontynuowana po zmianach? Zapraszam na test Hyundai Tucson. „Jakich zmianach?”, można by rzec. Z zewnątrz odróżnienie od siebie w ruchu ulicznym wersji starszej od młodszej zakrawa o cud […]
Test: Hyundai Tucson 1.6 PHEV AWD – kosmiczny, dla Ziemian

Powiązane
Polecane
To już totalne szaleństwo. Samsung zamieni tablet w telefon
1 godzina temu
Szykuje się powrót do F1. "Rozmawiamy"
1 godzina temu