
Choć sprzedaż SUV-ów w Europie stale rośnie, to niektórzy producenci zbyt łatwo wpada w pułapkę skupienia się właśnie na nich. Niektórzy rezygnują w ogóle z tradycyjnych sedanów, choć przykład flotowej popularności Toyoty Corolli czy Skody Octavii wskazuje, iż to mogą być wręcz fundamenty sprzedaży. Jedną z marek, która zbyt gwałtownie oddała pole w tym segmencie wydaje się Nissan. Zwłaszcza patrząc na popularność jego tradycyjnego modelu w Meksyku, do którego Polacy mają wielki sentyment.
- Nie skreślajmy subkompaktowych sedanów
- Nissan rządzi w Meksyku
Nie skreślajmy subkompaktowych sedanów
Oczywiście, trudno porównywać Europę do Ameryki Środkowej, bo to rynki o zupełnie innych potrzebach. Niezależnie od tego sedany często pozostają bardzo uniwersalne ze względu na ich przystępność dla flot kupujących auta służbowe, taksówki itp. Wiele subkompaktowych sedanów oczywiście zostało wycofanych w Europie ze względu na niską sprzedaż. Jednak coraz przystępniejsza technologia hybrydowa mogłaby teoretycznie przywrócić biznesowy sens takich konstrukcji. Zwłaszcza iż mogą to być samochody tańsze od kompaktów, nie mówiąc o SUV-ach.
Nissan Versa. // fot. materiały prasowePoza Europą sedany segmentu B przez cały czas pozostają główną bazą w usługach transportowych. Zwłaszcza tam, gdzie zaludnienie jest spore. Przykładowo w 133-milionowym Meksyku najpopularniejszym samochodem jest Nissan Versa. Możecie go nie kojarzyć tylko z pozoru. To alternatywna nazwa dla niegdyś popularnej w naszej części świata Almery, która zaś zastępowała niemniej lubiany model Sunny. Ten samochód ma tam takie wzięcie, iż od tego roku produkcję zmodernizowanego modelu przeniesiono do nowoczesnej fabryki w Aguascalientes. Wygaszono ją za to w Cuernavaca, gdzie mieści się pierwsza zagraniczna fabryka Nissana.
Nissan Versa. // fot. materiały prasoweNissan rządzi w Meksyku
Tak w ogóle rynek motoryzacyjny w Meksyku przeżywa złoty czas. Według raportu INEGI w pierwszym półroczu 2026 r. padł lokalny rekord. Po raz pierwszy w historii w 6 miesięcy zarejestrowano ponad 750 tys. (754 521 szt.) nowych samochodów. Poprzedni padł 9 lat temu (743 105 szt.), czyli jeszcze przed pandemią. Największym hitem Meksyku pozostaje kosztujący w przeliczeniu od 66 tys. zł Nissan Versa (36 984 szt. od stycznia do czerwca 2026 r.). Kroku dotrzymuje mu tylko Chevrolet Aveo (35 352 szt.), którego Polacy darzą być może choćby większym sentymentem niż Nissana Almerę. Na meksykańskim podium pozostało Kia K3 (29 118 szt.).
Nissan Versa. // fot. materiały prasoweNissan sprzedaje też najwięcej samochodów w Meksyku. W pierwszym półroczu odnotował 127 099 rejestracji, co stanowiło 16,8 proc. udziału w rynku. Drugi był Chevrolet (90 951 szt.). Volkswagen (65 565 szt.) na razie wygrywa z Toyotą (62 1298 szt.) w wyścigu o najniższy stopień podium. Ponad 50 tys. rejestracji w pół roku uzbierały tam jeszcze tylko Kia (54 852 szt.) oraz Mazda (52 010 szt.). Jednak także tam coraz wyraźniej widać Chińczyków. Siódme miejsce zajmuje już MG (27 668 szt.), wyprzedzając Hyundaia (26 434 szt.) i Forda (25 019 szt.). Top 10 kompletuje Ram (24 966 szt.).

1 godzina temu



![Xiaomi kusi dwoma nowymi SUV-ami o potężnym zasięgu. Modele SkyNomad zderzą się jednak z europejską biurokracją [galeria]](https://imagazine.pl/wp-content/uploads/2026/08/Xiaomi-SkyNomad-N90_E02.jpg)










