Blisko 17 tysięcy kierowców zlekceważyło w ubiegłym roku sądowe wyroki i jak gdyby nigdy nic wyjechało na polskie drogi. Statystyki policyjne obnażają całkowitą bezradność dotychczasowych mechanizmów karnych. Każdego dnia patrole zatrzymują średnio 46 osób, które prowadzą auta pomimo oficjalnego zakazu jazdy.
Od końca stycznia obowiązują już zaostrzone przepisy utrudniające orzekanie wyroków w zawieszeniu. Jednak w praktyce sędziowie wciąż masowo unikają wsadzania recydywistów za kratki, zastępując odsiadkę pracami społecznymi lub kolejnymi grzywnami. Taka pobłażliwość rodzi ogromne poczucie bezkarności i zmusza do szukania rozwiązań, które uderzą w drogowych piratów z zupełnie innej strony.
Ponad czterdzieści wpadek dziennie. Kierowcy z zakazami kompletnie nic sobie z tego nie robią
Walka z plagą lekceważenia sądowych wyroków wykroczy poza salę rozpraw. Mocno uderzy m.in. w sektor prywatny, zwłaszcza w firmy oferujące wynajem pojazdów. Ministerstwo Sprawiedliwości chce odciąć problematycznym kierowcom możliwość łatwego zdobycia alternatywnego środka transportu, nakładając na wypożyczalnie aut bezwzględny obowiązek weryfikacji uprawnień każdego klienta przed wydaniem mu kluczyków. To potężna zmiana, która zmusi przedsiębiorców do przemodelowania swoich systemów rezerwacyjnych.
Jednocześnie w debacie publicznej coraz głośniej powraca temat porzuconego przez rząd projektu jawnego, ogólnodostępnego rejestru osób z zakazami jazdy. Co ciekawe, resort sprawiedliwości przypomina, iż już w obecnym stanie prawnym sędziowie mają prawo do publicznego ogłaszania wyroków w mediach i telewizji w celach odstraszania. Upublicznianie tożsamości i wizerunku skazanych mogłoby zadziałać na wyobraźnię społeczną znacznie skuteczniej niż tradycyjne procedury.
Każdego dnia policja zatrzymuje ponad 40 osób, które prowadzą auta pomimo oficjalnego zakazu
jazdy / Źródło zdjęcia: unsplash (@thesilvafocus)Koniec sędziowskiej dyskrecji i przymusowe wysyłanie do więzienia
Wobec ewidentnego oporu środowiska sędziowskiego, które niechętnie korzysta z surowych widełek kar i rzadko decyduje się na izolację sprawców, Departament Prawa Karnego przygotował radykalną nowelizację przepisów. Nowy projekt, który trafił już do wykazu prac rządowych, zakłada wprowadzenie całkowitej obligatoryjności skazania na bezwzględne pozbawienie wolności dla drogowych recydywistów. Zmiana ta całkowicie odbierze sądom dotychczasową niezależność w doborze kary i uniemożliwi wydanie wyroku w zawieszeniu. Będą mieć bowiem nakaz natychmiastowego skierowania winnego do zakładu karnego.
Chociaż sędziowie zwykle mocno krytykują przepisy, które narzucają im sztywne wyroki bez wglądu w indywidualną sytuację, ministerstwo argumentuje ten krok wyższą koniecznością ratowania ludzkiego życia. Krótkoterminowa, ale nieuchronna odsiadka ma stać się jedynym skutecznym mechanizmem odizolowania osób zmagających się z uzależnieniami od alkoholu czy narkotyków. Dzięki temu uda się ich zatrzymać, zanim spowodują kolejną tragedię na drodze.
Źródło tekstu: brd24.pl, moto.pl / Zdjęcie otwierające: unsplash (@timmossholder)

9 godzin temu

![5. edycja Hel Riders na Półwyspie Helskim za nami [galeria]](https://imagazine.pl/wp-content/uploads/2026/06/PL26_0164_fine-hero.jpg)









![Następca kultowego Lexusa LFA zrzuca kamuflaż. Toyota pokaże potężne GR GT z silnikiem V8 [galeria]](https://imagazine.pl/wp-content/uploads/2026/06/Trinity_models_WP_Fuji_Speedway_DSC02156.jpg)

