
W ostatni weekend miałem ogromny zaszczyt brać udział w Hel Riders 2026 i moją relację z tej wyjątkowej na skalę światową imprezy będziecie mieli okazję przeczytać w nadchodzącym wydaniu iMagazine, wraz z autorską galerią zdjęć.
Tymczasem, na zachętę, zapraszam do relacji z trzech kolejnych dni na moim IG –
,
i
– oraz do oficjalnej galerii zdjęć od Porsche poniżej, na końcu tego wpisu.
Informacja prasowa
Za nami 5., jubileuszowa edycja Hel Riders – najbardziej rozbudowana w historii imprezy. Przez trzy dni, od 19 do 21 czerwca 2026 roku, na Półwyspie Helskim spotkali się pasjonaci klasycznej motoryzacji, skateboardingu i kultury surfingowej. Przez wydarzenie przewinęło się kilka tysięcy osób, a na terenie kempingu Chałupy 6 zaprezentowano 130 wyjątkowych samochodów. Po raz pierwszy w roli partnerów festiwalu wystąpiły Porsche Polska oraz Porsche Centrum Sopot, a gwiazdą weekendu było Porsche 550 Spyder sprowadzone wprost z Porsche Museum w Stuttgarcie. W sobotni wieczór na głównej scenie wystąpił duet SMOLIK | KEV FOX z Weroniką Drybs, a gościnnie zagrał zespół BOKKA. Festiwal zwieńczył niedzielny rajd turystyczny Kaszëbë Surfari z finałem w Zamku Łeba.
Warszawa. Hel Riders od pierwszej edycji w 2022 roku konsekwentnie buduje pozycję jednego z najciekawszych letnich festiwali nad polskim Bałtykiem. Tegoroczna, jubileuszowa odsłona była największą w historii imprezy – zarówno pod względem liczby zgromadzonych samochodów, jak i frekwencji. Festiwal po raz kolejny potwierdził, iż pasja do klasycznych aut, surfingu i kultury Wybrzeża potrafi przyciągnąć społeczność, która gromadzi się tu nie ze względu na pojedyncze atrakcje, ale dla atmosfery, którą wspólnie tworzy.
„Hel Riders to wydarzenie, które trudno opowiedzieć liczbami – jego siłą są ludzie. Trzy dni na Półwyspie Helskim pokazały nam społeczność, w której pasja do klasycznych Porsche, surfingu i deskorolki spotyka się w sposób całkowicie naturalny. Najlepiej widać to było w sobotni wieczór, gdy surferzy razem wypłynęli na Bałtyk podczas wspólnego paddle-outu przed zachodem słońca. Cieszę się, iż marka mogła dołożyć do tej społeczności kawałek swojej historii w postaci 550 Spyder z Porsche Museum. Dziękujemy Chałupom 6, Porsche Centrum Sopot oraz wszystkim, którzy z nami w tym roku byli”, mówi Wojciech Grzegorski, prezes Porsche Polska.
550 Spyder z Porsche Museum w sercu Strefy Porsche
Najbardziej obleganym punktem ekspozycji była Strefa Porsche – w jej centrum przez cały weekend stało Porsche 550 Spyder z 1954 roku, sprowadzone z Porsche Museum w Stuttgarcie. To pierwszy seryjny samochód wyścigowy w historii marki – ten sam model, który w 1954 roku wygrał swoją klasę w legendarnej Carrera Panamericana, pięciodniowym wyścigu ulicznym przez Meksyk o długości 3077 kilometrów. To właśnie dla upamiętnienia tamtego sukcesu nazwa „Carrera” na stałe trafiła do nomenklatury Porsche.
Napędzany czterocylindrowym bokserem o pojemności 1498 cmł i mocy 110 KM, ważący zaledwie 550 kg 550 Spyder rozpędzał się do 220 km/h. Niezależne zawieszenie i hydrauliczne hamulce bębnowe czyniły go jednym z najbardziej zwinnych samochodów wyścigowych swojej epoki – cechy, które do dziś definiują DNA sportowych Porsche.
130 samochodów: od Carrery GT po RUF SCR
Liczba 130 zarejestrowanych samochodów to rekord w historii festiwalu. W zestawieniu znalazły się m.in. Carrera GT z polskiej kolekcji, 964 Turbo 3.6, 964 RS, RUF SCR oraz wyjątkowy 356C, którym Brock Keen przejechał trasę z Polski do Hiszpanii. W wydzielonej strefie Raceborn zaprezentowano komplet wszystkich generacji Porsche 911 GT3.
Osobnym fenomenem tegorocznej edycji były indywidualne personalizacje, w tym 991 Indecent 020, 928 Surfari Tadeusza Elwarta, 911T hotrod Mateusza Klawitera w strefie Type7 oraz 997 C4S „Mewa” autorstwa Macieja Wajde – inspirowana legendarnym malowaniem 917/20 „Pink Pig”. Konkurs na najlepszą surfingową stylizację samochodu wygrał Cayman Jakuba Rytla. W strefie znalazł się też Porsche Cayenne Electric z konsolą DJ zabudowaną w bagażniku, a obok – instalacja „Ghost of Shinjuku” autorstwa Pawła Kalinowskiego, zbudowana na bazie Porsche 356.
SMOLIK | KEV FOX i BOKKA na nadbałtyckiej scenie
Muzycznym punktem kulminacyjnym festiwalu był sobotni koncert na głównej scenie kempingu. Po godzinie 21:00 wystąpił duet SMOLIK | KEV FOX z wokalem Weroniki Drybs, a gościnnie na scenie pojawił się zespół BOKKA. Występ, finansowany przez Porsche Polska w ramach partnerstwa z festiwalem, zgromadził uczestników na plaży aż do późnych godzin nocnych.
Skate Contest: Igor Sitarek i Dima Tishenko z najlepszymi trikami weekendu
W sobotnie popołudnie na specjalnie zbudowanej rampie na nadbałtyckiej plaży rozegrano Hel Riders Skate Contest. W konkurencji Best Trick AIR pierwsze miejsce zdobył Igor Sitarek za vaerial flipa, przed Filipem Szalakiem (bs flip) i Filipem Dziewięckim (kickflip). W konkurencji rozgrywanej na przeszkodzie zbudowanej na bagażniku Porsche 928 Surfari zwyciężył Dima Tishenko za nollie heel noseslide, drugie miejsce zajął Filip Szalak (360 flip 50-50), a trzecie – ponownie Igor Sitarek (flip bs 5-0). Wyróżnienie dla najlepszej zawodniczki (best female) otrzymała Weronika Choromańska. Wyróżnieniami od jury uhonorowano także Ryśka Sulimę, Tomka Ziółkowskiego, Maćka Krk i Jeana Semaana.
Wingsuit, paddle-out i Kaszëbë Surfari
Festiwalowy weekend rozpoczął się w piątek w Lunaparku Sowiński we Władysławowie zamkniętym spotkaniem dla twórców treści, mediów i właścicieli samochodów oraz sesją Skate Riders: Warm-up z udziałem polskiej czołówki skejtów. Wieczorami w piątek i w sobotę uczestnicy festiwalu podziwiali pokazy skoków spadochronowych w kombinezonach wingsuit – tym razem wykonanych ze śmigłowca. Sobotni dzień zwieńczył też wspólny paddle-out surferów na Bałtyk przed zachodem słońca – jeden z najmocniejszych symboli festiwalowej społeczności.
W niedzielę z bazy festiwalowej wyruszyła rekreacyjna przejażdżka Kaszëbë Surfari – ponad 150 kilometrów malowniczymi trasami Kaszub. Pierwsza kolumna, złożona wyłącznie z samochodów klasycznych z kategorii Vintage/Classic, ruszyła w trasę o godzinie 13:00. Dwie godziny później do trasy dołączyły „Future Classics” – auta z kategorii Modern. Finał rajdu odbył się w Zamku Łeba.
W ramach Hel Riders Shapers Club uczestnicy mieli także okazję zostawić swój podpis na pamiątkowej desce surfingowej tworzonej na żywo z okazji 5. edycji festiwalu.
Galeria
Jeśli artykuł 5. edycja Hel Riders na Półwyspie Helskim za nami [galeria] nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

1 godzina temu










![Następca kultowego Lexusa LFA zrzuca kamuflaż. Toyota pokaże potężne GR GT z silnikiem V8 [galeria]](https://imagazine.pl/wp-content/uploads/2026/06/Trinity_models_WP_Fuji_Speedway_DSC02156.jpg)

