Russell wygrywa pojedynek w Baku, siedem aut poza wyścigiem

rallyandrace.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Russell wygrywa pojedynek w Baku, siedem aut poza wyścigiem


George Russell odniósł swoje pierwsze zwycięstwo od czasu Grand Prix Austrii. Brytyjczyk miał trudne zadanie, musząc odpierać na ulicach Baku ataki Maxa Verstappena. Pierwszą dwójkę na mecie dzieliło zaledwie 0,196 sekundy.

Russell rozpoczynał sobotnie Grand Prix Azerbejdżanu z pole position i miał ułatwione zadanie, bo ruszający obok niego Charles Leclerc nie tylko nie stanowił zagrożenia dla lidera, ale stracił pozycję na rzecz Oscara Piastriego. Pozycję zyskał też drugi z kierowców McLarena Lando Norris, wyprzedzając Isacka Hadjara. O jedną lokatę awansował też Verstappen, wyprzedzając siódmego Pierre’a Gasly’ego.

Holender na drugim okrążeniu zaatakował w trzecim zakręcie Lewisa Hamiltona, a na kolejnym okrążeniu zarówno Hadjar i Verstappen objechali Norrisa, przesuwając się na czwarte i piąte miejsce. Nie trwało długo zanim dwójka kierowców Red Bulla wyprzedziła również Leclerca.

W tym momencie ich postępy ustały. choćby zamiana pozycji nie pomogła im zaatakować Piastriego, a Russell w tym czasie budował przewagę, która zbliżała się już do 10 sekund.

Sukcesywnie do przodu przebijał się ruszający z 16. pola lider klasyfikacji generalnej Andrea Antonelli, który na 17. okrążeniu był już w punktowanej dziesiątce, a następnie skorzystał na niewymuszonym błędzie Norrisa, który przestrzelił pierwszy zakręt i spadł na dziewiątą lokatę.

Na 31. okrążeniu Alexander Albon rozbił się w szóstym zakręcie, co spowodowało wyjazd samochodu bezpieczeństwa. Cała stawka wykorzystała neutralizację do obowiązkowej zmiany opon i choć nie doszło do istotnych zmian pozycji, wszystkie różnice zostały zredukowane.

W momencie restartu Verstappen od razu zaatakował Piastriego i awansował na drugą lokatę, a za ich plecami doszło do karambolu z udziałem dwóch kierowców Alpine oraz Norrisa, który doprowadził do kolejnej neutralizacji. Cała trójka odpadła z rywalizacji, dołączając do kierowców Astona Martina, którzy wycofali się już wcześniej z powodu awarii.

Wyścig ostatecznie wznowiono na 39. okrążeniu. Russell utrzymał prowadzenie przed Verstappenem i Piastrim, ale ten ostatni niedługo uległ presji ze strony Hadjara i wyjechał poza tor, tracąc szanse na podium.

Do końca wyścigu Russell i Verstappen toczyli wyrównany pojedynek, w szybkim tempie oddalając się od reszty stawki. Choć przez większość czasu różnica pomiędzy nimi wynosiła niecałą sekundę, najlepsza okazja do ataku nadarzyła się na ostatnim okrążeniu.

Valtteri Bottas uderzył w bandę w 15. zakręcie, a gdy liderzy dojechali do tego miejsca i musieli zwolnić, Russell miał trudności z ponownym rozpędzeniem się. Verstappen próbował to wykorzystać i niemal zrównał się z Mercedesem-AMG na linii mety, jednak do wygranej zabrakło mu 0,196 sekundy.

Podium uzupełnił Hadjar, a dzięki piątej lokacie Antonelli zminimalizował stratę punktową względem Russella i wciąż prowadzi różnicą 66 punktów na osiem rund do końca sezonu.

Idź do oryginalnego materiału