Kiedy wybierałem się do Indii na motocyklową wycieczkę w opisie wyjazdu byo zapisane, iż będziemy mieli do dyspozycji motocykle Royal Enfield Bullet i Himalayan. I choć jestem fanem staraj motoryzacji, to miałem nadzieję, iż będziemy jednaj poruszać się na nowych 450, a nie archaicznych 500.