
Czym żyła zmotoryzowana Polska 50 lat temu? Doskonaliliśmy technikę jazdy, Peugeot pokazał flagowy model, produkcja w FSO rosła w więcej niż satysfakcjonującym tempie, a Ursus dostawał nagrody na międzynarodowych targach. Zajrzyjmy do „Motoru” z 6 kwietnia 1975 r.
Dziewczyna i samochód na okładce „Motoru” – nie po raz pierwszy i nie ostatni. Temat z okładki: uczymy się jeździć. Tym razem chodzi o techniki hamowania. Najczęściej w czasie jazdy stosuje się tzw. hamowanie płynne, co w zasadzie samo się tłumaczy. Najważniejsze jest, aby w trakcie tego manewru nie zrywać przyczepności kół.
https://magazynauto.pl/porady/jak-dbac-o-uklad-hamulcowy-10-kluczowych-punktow,aid,2777Należy zatem trenować wyczucie przyczepności naszego auta. W hamowaniu pulsacyjnym sztuka polega na zrywaniu i odzyskiwaniu przyczepności. A dzisiaj mamy ABS i jeden problem mniej.

Peugeot 604: nowy, trochę tajny

Spostrzegawczy czytelnicy zauważą czarny pasek na oczach kierowcy na zdjęciu powyżej. Nie, nie był to nikt poszukiwany. Zdjęcie pochodzi z ówczesnej prasy francuskiej, auto było w tym okresie jeszcze trochę „tajne”, chodziło o to, by do przyłapanego kierowcy prototypu wytwórnia nie miała pretensji. Nikt w firmie po takim zabiegu się nie domyśli, kto mógł siedzieć za kierownicą.
https://magazynauto.pl/wiadomosci/peugeot-504-prezentacja-wersji-z-dieslem-a-takze-zalet-i-wad-silnika-wysokopreznego-motor-51-52-1974,aid,4813O jakie auto jednak chodzi? O Peugeota 604, flagowy model firmy. Po długich latach produkcji samochodów, których silniki nie przekraczały 1,6 litra pojemności, francuski koncern postanowił zawojować klasę wyższą. Auto było planowane lata wcześniej, ale kryzys paliwowy spowodował iż niektóre sprawy trzeba było odłożyć na później. Konkurencyjne samochody prezentowali też rodzimi konkurenci, jak Renault z modelem 30.
Bilans minionych lat w FSO

Posłużmy się fachowym językiem epoki: w ostatnich latach w Fabryce Samochodów Osobowych nastąpiła wysoka dynamika wzrostu produkcji zarówno w ujęciu ilościowym, jak i wartościowym.
Porównując wielkości produkcji w czterech kolejnych latach bieżącego (wówczas) planu pięcioletniego 1971-1974, stwierdzić należy dwukrotny wzrost ilości (trzymając się fachowej nomenklatury) wytwarzanych samochodów Polski Fiat 125p (łącznie ze standardami eksportowymi) i 1,5-krotny wzrost wartości produkcji sprzedanej. Są to dane, które przekraczają założenia planu pięcioletniego o 21,8 tys. samochodów.
Przekładając na dzisiejszy język: rynek był tak wysuszony, iż przyjmował wszystkie wyprodukowane auta, nie trzeba się było martwić o sprzedaż.
https://magazynauto.pl/wiadomosci/pierwszy-milion-samochodow-z-fsm-o-fabryce-i-modelach-fiacie-126p-i-syrenie-ktore-zmotoryzowaly-polske-w-motorze-nr-18-1980,aid,3135Złoty medalista z Lipska

Na targach przemysłowych w Lipsku (poważna branżowa impreza dla państw wschodniego bloku) jeden z reprezentantów naszego przemysłu – ciągnik Ursus 1204 – otrzymał złoty medal. Ten model to w całości dzieło polskich konstruktorów.
Zaprojektowano go tak, by mógł współpracować z szerokim asortymentem maszyn rolniczych, miał dwuosobową kabinę z ogrzewaniem i klimatyzacją, która była zawieszona elastycznie na ramie, wspomaganie kierownicy i napęd na wszystkie koła. Tylko pozazdrościć traktorzyście.