Pojechaliśmy do komisu w Zwoleniu po idealną Skodę. Chcieli nas naciągnąć na 40 tys. zł

4 godzin temu
Zdjęcie: Auto piękne... z daleka. Gorzej to wygląda po otwarciu drzwi


Mój sąsiad zakochał się w tym aucie od pierwszego rzutu oka na piękne ogłoszenie. Zgromadził 40 tys. zł w gotówce, rodzina dała zielone światło. Ale iż 40 tys. zł to wciąż sporo pieniędzy, zanim zdecydował, by podpisać umowę i zapłacić, poprosił nas, żebyśmy pojechali do Zwolenia "na zwiady". Nie spodziewaliśmy się tego, co zastaniemy na miejscu. Powiedzieć, iż niektórzy sprzedawcy mijają się z prawdą, to za mało.
Idź do oryginalnego materiału