Po tego SUV-a Kia Polacy ustawiają się w kolejce jak do lady na mięsnym w emeryckie godziny szczytu. Ceny grubo krojone

1 godzina temu

Kia Sportage pewnie zmierza po miano najpopularniejszego SUV-a 2026 r. Wrzesień będzie kolejnym udanym miesiącem dla koreańskiego crossovera. Najnowsze dane po 20 dniach września jasno wskazują, iż ten model pojedynkuje się choćby z flotowymi hitami w kompakcie. Klienci jednak muszą się spieszyć, bo najtańsze modele (obecne ceny od 129 900 zł) wyprzedają się na pniu.

Z tego artykułu dowiesz się:
Toggle
  • Kia Sportage znowu umocni się na prowadzeniu w segmencie SUV
  • Tesla podreperuje statystyki elektryków

Już od jakiegoś czasu analitycy przekonują, iż 2026 r. będzie rekordowym dla polskiego rynku. Ostatni raport Samaru pokazuje, iż sprzedaż nowych samochodów osobowych jest na 8,7-procentowym plusie. Podliczono rejestracje od 1 stycznia do 20 września 2026 r. i już teraz wyszło 443 558 szt. Po dwóch dekadach sierpnia uzbierano 29 395 rejestracji, a 2,4-procentowy spadek rok do roku to „zasługa” jedynie 1 dnia roboczego mniej. Choć wynik generują głównie firmy (19 314 szt.), to trzeba oddać, iż osoby fizyczne (10 081 szt.) kupują o 10,7 proc. więcej niż rok temu.

Kia Sportage znowu umocni się na prowadzeniu w segmencie SUV

Najpopularniejszymi modelami są jednak hity zalewające firmowe floty. Po dwóch dekadach września najwięcej dostaw zrealizowano w przypadku Toyoty Corolli (1 300 szt.). O drugą lokatę pojedynkują się Skoda Octavia (1 080 szt.) i najlepszy z SUV-ów, Kia Sportage (943 szt.). Koreański hit, produkowany w słowackiej Żylinie, może po tym miesiącu tylko umocnić się na prowadzeniu w segmencie.

Kia Sportage. // fot. materiały prasowe

W tym miesiącu Polacy już niemal tradycyjnie najwięcej rejestrują aut marki Toyota (4 347 szt.). Od 1 do 20 września sporo dowodów rejestracyjnych wydano też w przypadku Skody (3 831 szt.). Jak niemal co miesiąc, trzecią lokatę okupuje Volkswagen (2 569 szt.). Najbliżej podium meldują się Kia.

Tesla podreperuje statystyki elektryków

Natomiast piąty ogólnie Mercedes przewodzi w klasie premium, notującej najniższy udział (18,5 proc.) od 5 lat. W tym miesiącu Merce premium (czyli m.in. bez vanów i dostawczych) sprzedają się lepiej (1 405 szt.) od Audi (1 259 szt.) i BMW (1 106 szt.). W pierwszej piętnastce rynku znowu są przynajmniej dwie chińskie marki. MG zamyka dziesiątkę, a piętnastkę BYD. Udział chińskich marek nie pobił rekordu, ale był wysoki (13,1 proc.).

Tesla Model Y Standard. // fot. materiały prasowe

Wrzesień powinien być całkiem udany dla polskiego rynku samochodów elektrycznych. Po dwóch dekadach miesiąca ich udział w sprzedażowym torcie wynosi 6,2 proc., czyli najwięcej od czasu zakończenia dopłat z programu „NaszEauto”. Wzrost jest spowodowany oczywiście zamknięcie kwartału, na który Tesla kumuluje swoje dostawy. Nie inaczej jest i tym razem.

Idź do oryginalnego materiału