Nowa Mazda okazała się fenomenem. Polacy się na nią rzucili. Kosztuje dziś niecałe 25 tysięcy złotych

2 miesięcy temu

Kiedy nowa Mazda pojawiła się na rynku, niemal natychmiast stała się hitem. Kierowcy oraz eksperci od razu dostrzegli zmiany w porównaniu do poprzednich generacji. Kompletnie zmieniła się platforma, język stylistyczny, dostaliśmy zupełne nowe jednostki. Rewolucyjne nowości sprawiły, iż Polacy wręcz rzucili się na ten model. Sprzedawał się wówczas znakomicie i przetrwał do dzisiaj.

Spis treści:

  • Nowa platforma i język stylistyczny
  • Silniki – trwałe, mocne i oszczędne
  • Bogate wyposażenie, niskie ceny

Ta Mazda oznaczała rewolucję

Mazda 3 zadebiutowała w 2003 roku i od samego początku cieszyła się dosyć sporym zainteresowaniem. Kiedy jednak w 2013 roku pojawiła się trzecia generacja, popularność tego modelu niemal eksplodowała. Okazało się, iż mamy tutaj do czynienia z prawdziwą rewolucją. Zaczęło się od samej zmiany platformy – po raz pierwszy Mazda postawiła na autorskie rozwiązanie – lżejsze, sztywniejsze i bardziej zaawansowane technologicznie. Konstrukcyjnie od razu było zatem lepiej – a dodajmy do tego nowy język stylistyczny KODO i aspekty wizualne.

fot. Mazda

Oczywiście sama nowa platforma oraz oryginalny wygląd to nie wszystko. Mieliśmy też zupełnie nowe skrzynie biegów oraz silniki SkyActiv. Benzynowe miały pojemności 1.5, 2.0, czy 2.5 i moc od 100 do 187 koni mechanicznych. Były też diesle – 1.5 i 2.2 o mocy 105 lub 150 koni. Te jednostki zbierały znakomite oceny – doceniano je za sporą elastyczność – z jednej strony były oszczędne, z drugiej zapewniały niezłe osiągi. Dodajmy do tego najróżniejsze systemy bezpieczeństwa i asystentów jazdy oraz znakomity układ jezdny. przez cały czas mowa tu o samych zaletach.

Co jeszcze oferuje?

Również wnętrze jest tutaj niezwykle doceniane. Mazda 3 mogła pochwalić się większą ilością elektroniki oraz lepszymi materiałami. Wszystko było wykonane niezwykle solidnie, doskonale spasowane. Wnętrze było bogato wyposażone i przewyższało pod tym względem bezpośrednią konkurencję. Jakby tego wszystkiego było mało, dodajmy bardzo wysoki poziom bezpieczeństwa oraz niezawodności. Mazda 3 nie tylko się praktycznie nie psuje, ale też jest samochodem tanim w eksploatacji.

fot. Mazda

Mamy tutaj obraz samochodu, który wręcz musiał przynieść rewolucję. Pod każdym względem był lepszy od poprzednich generacji. I nie były to zmiany kosmetyczne, do zamknięcia w małym faceliftingu, a zupełnie nowy projekt. Projekt, który na tle bezpośredniej konkurencji wyglądał znakomicie pod każdym względem. Dziś Mazda 3 trzeciej generacji jest do kupienia już za niecałe 25 tysięcy złotych. A przecież pamiętajmy, iż mowa tutaj choćby o rocznikach 2014, czy 2015.

Zdjęcia: Mazda

Idź do oryginalnego materiału