Nissan zrobił z Sentry małego potwora. Ma 300 KM i części z GT-R-a

moto-przestrzen.pl 1 godzina temu

Nissan przypomniał sobie o fanach sportowych sedanów. Na targi SEMA 2026 w Las Vegas przygotował Sentrę Spec-V Concept, czyli mocno zmodyfikowany samochód nawiązujący do kultowej wersji SE-R z lat 90. Pod maską pracuje dwulitrowy silnik turbo o mocy 300 KM, a na liście zmian znajdziemy również części z Nissana GT-R.

To nie jest zwykła wersja wyposażenia z kilkoma sportowymi dodatkami. Nissan potraktował projekt znacznie poważniej, ingerując w układ napędowy, zawieszenie i hamulce. Samochód ma pokazać, jak wiele można zrobić z kompaktowym sedanem, jeżeli priorytetem są osiągi i przyjemność z jazdy.

Silnik turbo i sześciobiegowy manual

Sentra Spec-V Concept nawiązuje do modelu Sentra SE-R, który zadebiutował w Ameryce Północnej 35 lat temu. Tamten samochód zdobył uznanie miłośników sportowych kompaktów, a Nissan chce przypomnieć o tej części swojej historii.

Współczesny koncept otrzymał dwulitrowy silnik benzynowy z turbodoładowaniem o mocy 300 KM. Jednostkę połączono z sześciobiegową manualną skrzynią biegów pochodzącą z Nissana Juke NISMO RS. Producent nie ujawnił osiągów auta, dlatego na razie nie wiadomo, jak gwałtownie przyspiesza ani jaką osiąga prędkość maksymalną.

Lista modyfikacji obejmuje znacznie więcej niż sam napęd. Sentra dostała układ hamulcowy Brembo wykorzystujący komponenty z GT-R-a, gwintowane zawieszenie NISMO oraz zmodyfikowane stabilizatory. W kabinie zamontowano przednie fotele Recaro pochodzące z tego samego sportowego modelu.

Całość uzupełniają 19-calowe felgi NISMO LM-RS1 i specjalny pakiet nadwozia. Z tyłu znalazł się spojler inspirowany wersją GT-R NISMO. Efekt? Kompaktowy sedan, który na pierwszy rzut oka może wyglądać niepozornie, ale technicznie mocno odbiega od seryjnej Sentry.

Nissan Z przygotowany do wyścigów

Sentra nie jest jedynym samochodem, który Nissan przywiózł na SEMA. Obok niej pojawił się Project NAT2 SCCA Touring 2 Z, czyli wersja sportowego modelu Z przygotowana z myślą o rywalizacji na torze.

Za projektem stoi Nissan Acceleration Team (NAT) – grupa pracowników marki, którzy rozwijają swoje zainteresowania motorsportem w wolnym czasie. Samochód zbudowano zgodnie z wymaganiami klasy SCCA Touring 2.

Zmiany objęły silnik, zawieszenie i układ hamulcowy. Wykorzystano części NISMO oraz komponenty firm z rynku aftermarket. Wnętrze zostało odchudzone, a w kabinie pojawiły się klatka bezpieczeństwa i wyposażenie wymagane podczas rywalizacji.

To zupełnie inne podejście niż w przypadku Sentry. Zamiast sportowego sedana do jazdy po drogach Nissan pokazał samochód podporządkowany wymaganiom wyścigowym.

Klasyczny Datsun z silnikiem współczesnego Nissana Z

Trzeci z głównych projektów może zainteresować przede wszystkim fanów klasycznych japońskich samochodów. Datsun S30 Concept łączy charakterystyczną sylwetkę pierwszego sportowego Z z techniką współczesnego Nissana Z.

Za przebudowę odpowiada Chris Forsberg, mistrz Formula Drift i wieloletni entuzjasta tej rodziny modeli. Z zewnątrz samochód zachowuje klasyczne proporcje Datsuna S30, ale pod nadwoziem kryje znacznie nowocześniejsze rozwiązania.

Najważniejsza zmiana to podwójnie turbodoładowany silnik V6 z obecnego Nissana Z. Jednostkę uzupełniają części NISMO, a wybrane panele nadwozia zastąpiono elementami z włókna węglowego. Zmodernizowano również zawieszenie i hamulce.

Takie połączenie klasycznej stylistyki ze współczesną techniką to przykład restomodu, czyli samochodu, który zachowuje ducha oryginału, ale zyskuje nowe możliwości. W tym przypadku pomysł jest szczególnie interesujący, bo łączy dwie generacje sportowego Z.

Czy 300-konna Sentra trafi do produkcji?

Na razie nie ma takiej zapowiedzi. Sentra Spec-V Concept, wyścigowy Project NAT2 Z i Datsun S30 Concept to samochody przygotowane na targi SEMA, a nie zapowiedzi nowych modeli seryjnych.

Nissan wykorzystuje takie projekty, by pokazać możliwości personalizacji swoich samochodów i sprawdzić reakcje entuzjastów. Niektóre wykorzystane części NISMO i akcesoria mogą być dostępne w sprzedaży, ale same koncepty nie są przeznaczone dla klientów.

Mimo to Sentra Spec-V Concept zwraca uwagę. 300 KM, manualna skrzynia i hamulce z GT-R-a to zestaw, który trudno dziś spotkać w kompaktowym sedanie. Nissan nie obiecuje powrotu seryjnej sportowej Sentry, ale pokazuje, iż wciąż pamięta o kierowcach, dla których samochód ma dawać coś więcej niż tylko sprawny transport.

Idź do oryginalnego materiału