Przez lata opłaty za prawo jazdy i rejestrację samochodu pozostawały na niezmienionym poziomie – 100 zł za wydanie dokumentu i około 160 zł za rejestrację pojazdu. Ten rozdział właśnie się kończy. W 2026 roku kierowców czeka podwyżka opłat komunikacyjnych, a to dopiero początek większych zmian. Ministerstwo Infrastruktury szykuje nowe stawki za dokumenty i tablice, samorządy przekonują, iż to wciąż za mało, a w tle majaczy obowiązkowa wymiana milionów bezterminowych praw jazdy. Sprawdzamy, ile realnie zapłacą zmotoryzowani i dlaczego wizyta w urzędzie może niedługo stać się dla wielu z nas nieunikniona.
Nowy cennik dokumentów dla kierowców. Oto konkretne kwoty
Zgodnie z projektem przygotowanym przez Ministerstwo Infrastruktury podwyżki obejmą praktycznie wszystkie podstawowe opłaty komunikacyjne. Wydanie prawa jazdy ma kosztować 115,50 zł zamiast dotychczasowych 100 zł, a międzynarodowe prawo jazdy 40,50 zł. Wzrośnie także cena dowodu rejestracyjnego (do 62,50 zł) oraz pozwolenia czasowego (do 16 zł).
Więcej zapłacimy również za tablice rejestracyjne. Standardowy komplet podrożeje do 92,50 zł, motocyklowy do 46,50 zł, a motorowerowy do 35 zł. Zmiana najmocniej uderzy jednak w osoby wybierające tablice indywidualne – tutaj opłata ma wzrosnąć z 1000 do aż 3000 zł. Droższy będzie także wtórnik tablicy, gdyż opłata ma wynosić 100% ceny podstawowej, a nie jak dotąd połowę tej kwoty.
Skąd decyzja o podwyżkach?
Resort argumentuje, iż stawki nie były aktualizowane od kilkunastu, a w niektórych przypadkach choćby ponad dwudziestu lat. W tym czasie znacząco wzrosły koszty produkcji dokumentów oraz obsługi administracyjnej. Ceny blankietów i oznaczeń są regularnie waloryzowane przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych, podczas gdy wpływy z opłat pozostawały zamrożone. Według wyliczeń samorządów coraz większa część pobieranej od obywatela kwoty przeznaczana jest wyłącznie na zakup dokumentów, a nie na funkcjonowanie urzędów.
Co istotne, część powiatów uważa, iż obecna korekta stawek to jedynie częściowe rozwiązanie problemu. Pojawiają się postulaty wprowadzenia znacznie wyższych opłat, argumentowane wzrostem inflacji oraz przeciętnego wynagrodzenia na przestrzeni ostatnich dwóch dekad. Na to nie ma jednak zgody Ministerstwa Infrastruktury.
Już niedługo zapłacimy więcej m.in. za wydanie prawa jazdy15 milionów kierowców czeka wizyta w urzędzie
Podwyżki to tylko jeden z elementów zmian. Drugim jest obowiązkowa wymiana bezterminowych praw jazdy wydanych przed 19 stycznia 2013 roku. Proces rozpocznie się w 2028 roku i potrwa do 2033 roku, obejmując około 15 mln dokumentów. Harmonogram ma zostać rozpisany tak, aby ograniczyć ryzyko paraliżu wydziałów komunikacji. Warto o tym pamiętać, bo jazda z nieważnym prawem jazdy może skończyć się mandatem, wysoką grzywną i zakazem prowadzenia pojazdów.
Warto podkreślić, iż wymiana nie oznacza ponownego zdawania egzaminu. Uprawnienia pozostają w mocy, zmienia się wyłącznie sam dokument. Nowe prawa jazdy będą posiadały administracyjny termin ważności – do 15 lat w przypadku najpopularniejszych kategorii, takich jak B, oraz do 5 lat przy kategoriach zawodowych, w zależności od wyników badań lekarskich.
Źródło: Dziennik.pl, Gazeta Prawna

3 godzin temu















