Nie jest tak, iż z założenia jestem przeciwny chińskiej motoryzacji. Po prostu patrzę na nią niepewnie, może bez wielkiej sympatii, ale z rosnącym szacunkiem. Jako na wciąż nie do końca zrozumiałe, egzotyczne zjawisko w Europie, gdzie jeszcze niedawno wydawało się, iż pozycja motoryzacyjnych marek jest w miarę stabilna i ugruntowana. Chińczycy robią wszystko, żeby wywrócić „skamieniały” układ sił do góry nogami; i trzeba przyznać, iż w tych działaniach są skuteczni. Szczególnie podoba mi się, iż ostatnio część chińskich firm przestała sztucznie bić pianę i szczycić się nadzwyczajnymi technologiami, „wyścigowymi” aspiracjami, a przeszła do konkretów, poprawiając choćby prowadzenie pojazdów.
Powiązane
Polecane
Kolejne testy Kucharczyka
3 godzin temu
Sensacja goniła sensację. Aż do końcowych rozstrzygnięć
5 godzin temu
Russell przesunięty na starcie GP Sao Paulo
6 godzin temu
Wyniki 6h Monzy WEC 2026
7 godzin temu

4 miesięcy temu





![Bariera 500 km/h pękła na drodze w Abu Zabi. YANGWANG U9 Xtreme z nowym rekordem, ale jest haczyk [galeria]](https://imagazine.pl/wp-content/uploads/2026/11/2Y4A3526.jpg)







