Zmodernizowana Mazda CX-80 z 3,3-litrowym dieslem R6 pokazuje, iż w dużym rodzinnym SUV-ie taki napęd przez cały czas ma mnóstwo sensu. Testowana wersja Homura Plus oferuje 6-osobową kabinę, wysoki komfort jazdy, napęd 4x4 i realny zasięg ponad 1100 km. Sprawdzamy, czy flagowa Mazda może być rozsądną alternatywą dla dużych SUV-ów premium.
Największy z modeli Mazdy, czyli SUV CX-80, otrzymał w wersji na rok modelowy 2026 pakiet usprawnień. Wśród nich są m.in. wprowadzenie w wersjach Homura i Homura Plus nowego koloru skórzanej tapicerki (jasnobrązowej, w testowanym aucie), zastosowanie innych szyb w przednich drzwiach w celu lepszego wytłumienia hałasu i systemu automatycznego zatrzymania auta na skraju drogi w sytuacji awaryjnej (DEA) oraz możliwość tankowania do diesla 3.3 paliwa HVA 100 (Hydrotreated Vegetable Oil – hydrorafinowany olej roślinny).
Mazda CX-80 z turbodieslem mało pali i ma duży zbiornik, dzięki czemu realny zasięg jest w stanie przekroczyć 1000 km. Napęd 4x4 sprawia, iż potężna siła napędowa nie marnuje się na „mielenie” kołami.
fot. Kacper Szczepański/Motor
Dla sześciu osób
Wspomniana wyżej tapicerka jest oferowana tylko w połączeniu z 6-osobową konfiguracją kabiny, z dwoma oddzielnymi fotelami w drugim rzędzie oraz konsolą między nimi (pasażerowie mają do dyspozycji wygodny podłokietnik ze schowkiem i miejscem na napoje oraz szufladę na drobiazgi). Dostępna jest także opcja bez konsoli, ale nie w połączeniu z brązową tapicerką.
Dostęp do II rzędu jest znakomity, bo drzwi są bardzo długie i otwierają się niemal pod kątem prostym (jedyny mankament, dotyczący też przednich, to zbyt słabe ograniczniki – w efekcie drzwi potrafią się same zamknąć, np. gdy auto stoi na pochyłości). Miejsca jest tu mnóstwo w każdym kierunku, a fotele gwarantują znakomity komfort jazdy – są obszerne i można je zarówno przesuwać, jak też regulować kąt pochylenia oparć. Dzięki funkcji ich łatwego składania całkiem prosto można dostać się także do trzeciego rzędu, w bagażniku.
Mazda lubi stosować nietypowe rozwiązania, i nie inaczej jest w CX-80. Ma wprawdzie duży centralny ekran, ale jego funkcja dotykowa działa tylko na postoju. Bieżącą obsługę w trakcie jazdy realizuje się zatem pokrętłem na konsoli między fotelami. W praktyce, po pewnym przyzwyczajeniu, okazuje się to całkiem intuicyjne.
Za wygodę jazdy w dużym stopniu odpowiada też zestrojenie układu jezdnego. CX-80 stawia na skuteczne tłumienie i miękkie pokonywanie nierówności (choć na tych największych da się odczuć pewne wstrząsy), a nie usportowioną charakterystykę. Mimo to zza kierownicy SUV-a Mazdy odbiera się jako samochód solidny, który choćby podczas szybkiej jazdy autostradowej zachowuje stoicki spokój.
| turbodiesel |
| 3283 cm3 |
| R6/24 |
| 254 KM/3750 |
| 550 Nm/1500 |
| 4x4; aut./8-bieg. |
| 500/189/171/312 cm |
| 11,6 m |
| 2056/725/2500 kg |
| 258/566/1971 l |
| 70 l (ON) |
| 235/50 R20 |
| 219 km/h |
| 8,4 s |
| 5,6-5,7 l/100 km |
| 1220-1250 km |
| 280 800 zł |
| 325 800 zł |
Potężna siła
Obrazu auta, które świetnie sprawdzi się podczas dalekich podróży, dopełnia 3,3-litrowy rzędowy sześciocylindrowy diesel z instalacją MHEV. Ma mnóstwo „pary” już od niskich obrotów, ochoczo reaguje na dodanie gazu i dobrze współpracuje z automatyczną przekładnią. A do tego ma naprawdę przyjemne, lekko „zachrypnięte” brzmienie.
Co ważne, zadowala się niewielką ilością paliwa. choćby na autostradzie, przy 140 km/h, potrzebuje niecałych 7 l/100 km.
| 3,0 s |
| 8,1 s |
| 10,9 s |
| 36,1 m |
| 36,5 m |
| 55,2 dB |
| 64,1 dB |
| 98 km/h |
| 3,3 |
| 7,5/4,7/6,1 l/100 km |
| 1140 km |
Mazda CX-80 3.3 e-Skyactiv D 8AT AWD Homura Plus – podsumowanie
- mnóstwo miejsca, dobre osiągi, kultura pracy silnika, komfort jazdy
- trochę za duże przełożenie układu kierowniczego, „słabe” zawiasy drzwi
Flagowa Mazda jest wielka, komfortowa, ze świetnym silnikiem i mniej ostentacyjna niż auta premium.
Mazda CX-80 3.3 e-Skyactiv D 8AT AWD Homura Plus na tle konkurentów
| 254 KM, 0-100: 8,4 s | 325 800 zł |
| 231 KM, 0-100: 7,1 s | 360 600 zł |
| 249 KM, 0-100: 8,1 s | 381 900 zł |
Wszystkie auta mają napęd 4x4, a pod maskami 6-cylindrowe turbodiesle. Mazda to nie marka premium i mimo bogatszego wyposażenia CX-80 jest najtańsze.
CX-80 ma pięć metrów długości i aż 312-centymetrowy rozstaw osi. W standardzie wszystkich wersji – 20-calowe felgi.
fot. Kacper Szczepański/Motor
Centralny ekran ma 12,3 cala, ale umiejscowiono go nieco za daleko od kierowcy. Nowością jest taka kolorystyka wnętrza.
fot. Kacper Szczepański/Motor
Bardzo wygodne, podgrzewane i wentylowane siedzenia.
fot. Kacper Szczepański/Motor
Znakomite warunki podróży – mnóstwo miejsca i komfortowe oddzielne fotele.
fot. Kacper Szczepański/Motor
Trzeci rząd, według Mazdy, przeznaczono dla osób o wzroście do 170 cm.
fot. Kacper Szczepański/Motor
Wygodne sterowanie temperaturą powietrza dzięki wysuniętym przyciskom.
fot. Kacper Szczepański/Motor
Skrzynia choćby w trybie manualnym (zmiana realizowana łopatkami przy kierownicy) po mocnym dodaniu gazu sama zredukuje przełożenie.
fot. Kacper Szczepański/Motor
Kamery z widokiem dookoła auta to wyposażenie standardowe wersji Homura Plus.
fot. Kacper Szczepański/Motor
Seryjnie: elektryczna regulacja foteli z pamięcią.
fot. Kacper Szczepański/Motor
Także fotele w 2. rzędzie są podgrzewane oraz wentylowane.
fot. Kacper Szczepański/Motor
Pomiędzy środkowymi siedzeniami znajduje się konsola ze sporym schowkiem.
fot. Kacper Szczepański/Motor
Pokrywa mogłaby podnosić się wyżej. Dość nisko umieszczona roleta sprawia, iż do niej mieści się tylko 566 l.
fot. Kacper Szczepański/Motor
Pojemność za trzecim rzędem to 258 litrów.
fot. Kacper Szczepański/Motor
Jeden z najjaśniejszych punktów CX-80 to mocarny i ładnie brzmiący turbodiesel 3.3 R6.
fot. Kacper Szczepański/Motor

1 godzina temu












