Mazda CX-5 2026 zaskakuje ceną. Ma silnik o pojemności 2,5 litra, a kosztuje tyle, co Tiguan

4 dni temu

Marka z Hiroszimy ma w Polsce dobre opinie. Jej modele wyróżniają się stylistyką i silnikami, które oferują wysoki stopień sprężania zamiast doładowania. Do charakterystyki produktowej można dopisać umiarkowane ceny, czego przykładem jest Mazda CX-5 2026. To najnowsza generacja, której egzemplarz dopiero wyjeżdżają na lokalne drogi.

Trzecie wcielenie

Premiera tego wydania odbyła się w 2025 roku, co oznacza, iż to całkowita nowość. W porównaniu do poprzednika, stanowi rozwinięcie dobrze znanej koncepcji. Wielkie zmiany nie były potrzebne, ponieważ ten samochód wygląda świetnie od momentu debiutu pierwszego wcielenia.

Mazda CX-5 2026 jest jednym z najładniejszych modeli w swoim segmencie. Z pewnością oferuje więcej elegancji, niż choćby Kia Sportage, która jest aktualnie najczęściej wybieranym samochodem w tej klasie.

Nowa Mazda CX-5 2.5 e-SKYACTIV G Prime-Line – przód, fot. Mazda

Udana stylistyka to nie wszystko. Auto zyskało zupełnie nowe wnętrze, które wpisuje się w aktualnie panujące trendy. Puryści nie będą zachwyceni, ale fani nowinek technicznych z pewnością ucieszą się na widok dużego ekranu multimedialnego i cyfrowych zegarów.

Jeżeli chodzi o przestronność, to można mówić o minimalnie lepszych warunkach, niż w Peugeocie 3008. W kabinie bez problemu zmieszczą się cztery rosłe osoby. Z kolei bagażnik o pojemności 583 litrów zapewnia rodzinne przeznaczenie.

Mazda CX-5 2026 ma 2,5-litrowy silnik

Tak duża jednostka jest rzadkością w kompaktowych SUV-ach. Jedynym modelem, który dysponuje podobną konstrukcją jest Toyota RAV4, która występuje wyłącznie z hybrydowymi układami napędowymi (HEV i plug-in).

Tu jednak można liczyć wyłącznie na miękką hybrydę, co oznacza obecność instalacji 48-woltowej. To najprostsza z form elektryfikacji (funkcja wspierająca), która nie wymaga od użytkownika żadnych działań podczas jazdy.

Nowa Mazda CX-5 2.5 e-SKYACTIV G Prime-Line – tył, fot. Mazda

Wspomniana jednostka spalinowa nie jest wysilona. Mazda CX-5 2026 oferuje 141 koni mechanicznych oraz 238 niutonometrów. Można uznać te wartości za całkowicie bazowe. Mniejszy potencjał nie pasowałby do stosunkowo dużego auta.

Za przenoszenie mocy odpowiada sześciobiegowa przekładnia automatyczna, która jest standardem w tym modelu. Przenosi moc na przednią oś, ale za dopłatą można wybrać także wersję z napędem AWD.

Kompaktowy SUV z Japonii przyspiesza do 100 km/h w 10,5 sekundy, a jego prędkość maksymalna wynosi 187 km/h. Z oficjalnych danych producenta wynika, iż średnie zużycie paliwa w cyklu mieszanym WLTP wynosi 7,3 litra.

Ile kosztuje Mazda CX-5 2026?

Warto przejrzeć oferty dealerskie, które są objęte dodatkowymi rabatami. Opisywana propozycja dotyczy fabrycznie nowego egzemplarza z 2026 roku, który stanowi koszt 144 400 zł. To oznacza dobry stosunek ceny do konfiguracji.

Nowa Mazda CX-5 2.5 e-SKYACTIV G Prime-Line – kokpit, fot. Mazda

Mazda CX-5 2026 za podaną kwotę posiada wspomniany silnik uzupełniony skrzynią automatyczną. Oferuje również wyposażenie Prime-Line, w składzie którego znajdują się m.in.:

  • 17-calowe felgi aluminiowe
  • reflektory LED
  • adaptacyjny tempomat
  • przednie i tylne czujniki parkowania
  • kamera cofania
  • cyfrowe zegary (10,25 cala)
  • selektor trybów jazdy
  • automatyczna roleta bagażnika
  • dwustrefowa klimatyzacja automatyczna
  • dotykowy ekran multimedialny (12,9 cala)
  • nawigacja Google Maps
  • system audio z 8 głośnikami

Za Volkswagena Tiguana w podobnej specyfikacji trzeba zapłacić praktycznie tyle samo. Który z tych modeli jest lepszy? Wszystko zależy od oczekiwań odbiorcy. Niemiecki SUV ma lepsze osiągi, ale ten japoński lepiej wygląda i oferuje teoretycznie prostszy napęd.

Idź do oryginalnego materiału