Który silnik wybrać do Nissana Qashqaia (2013-2021)

1 godzina temu

Qashqai – jeden z najpopularniejszych crossoverów w Europie – w 2013 przeszedł gruntowną zmianę, kiedy to wprowadzono na rynek nową generację, a wraz z nią również nowe silniki. Nissan całkowicie odszedł w Europie od jednostek wolnossących, proponując wyłącznie konstrukcje turbodoładowane.

W drugiej generacji Nissana Qashqaia w miejsce silników wolnossących pojawiły się dwie jednostki z turbosprężarką. Mniejsza, jako bazowy napęd, 1.2 DIG-T rozwijała moc 115 KM. Większa to 1.6 DIG-T o mocy 163 KM. adekwatnie nie trzeba było tu niczego więcej, bo benzyniaki uzupełniała gama diesli: 1.5 dCi o mocy 110 oraz 1.6 dCi o mocy 130 KM. Każdy z tych silników, z podstawowymi włącznie, zapewniał odpowiednie do klasy auta osiągi i adekwatnie każdy był oszczędny. Szczególnie diesle, które zadowalają się naprawdę skromnymi porcjami paliwa.

W 2018 r., czyli wraz z wejściem w życie normy emisyjnej Euro 6d-Temp, gamę diesli trochę zmodyfikowano, podnosząc moc 1.5 dCi do 115 KM i zastępując 1.6 dCi nową jego wersją 1.7 dCi o mocy 150 KM. Natomiast gamę silników benzynowych całkowicie wymieniono na nową konstrukcję 1.3 DIG-T o mocach 140 i 160 KM, a później 158 KM.

https://magazynauto.pl/uzywane/uzywany-nissan-qashqai-1-6-dci-4x4-2012-test-dlugodystansowy,aid,544

Który silnik wybrać do 2018 roku?

Jak widać z powyższego opisu, Nissan Qashqai pod kątem silników dzieli się wyraźnie na dwie „generacje” – przed i po 2018 r., a jedyną ich wspólną cechą jest diesel 1.5 dCi. jeżeli chcecie kupić auto przedliftowe, zdecydowanie stawiajcie na ten właśnie silnik.

Oba benzyniaki są dość awaryjne, potrafią spalać olej, a w jego miejsce „lać” duże ilości benzyny. Przez to cierpi nie tylko często wspominany łańcuch rozrządu, ale także panewki i cały układ odmy. Co prawda da się takim samochodem jeździć, ale skoro diesel jest znacznie bardziej dopracowany, to jest on bezpieczniejszą opcją.

Diesel 1.5 dCi to najlepszy, najbezpieczniejszy wybór w tym modelu. fot. Motor

Trzeba jedynie mieć świadomość, iż to samo nie dotyczy jednostki 1.6 dCi, która bywa problematyczna, szczególnie w zakresie układu emisyjnego. Tu szwankuje zarówno filtr DPF jak i pozostałe urządzenia odpowiedzialne za oczyszczanie spalin. Ma problemy z utrzymaniem adekwatnej temperatury, wyciekami i zużyciem oleju, przyspieszonym zużyciem łańcucha rozrządu (w 1.5 dCi pasek) oraz w skrajnych przypadkach z pękającym blokiem.

https://magazynauto.pl/porady/ile-kosztuje-nowy-silnik,aid,5856

Który silnik wybrać po 2018 roku?

Po liftingu wadliwe jednostki benzynowe zamieniono na znacznie lepszą konstrukcję 1.3 DIG-T, której nie należy się bać, choć na razie jest to silnik dość tajemniczy. Miewa typowe dla Grupy Renault problemy z układem wtryskowym i emisyjnym (np. często zapalający się komunikat „sprawdź układ wtryskowy”), ale w znakomitej większości przypadków chodzi o usterki czujników, nie poważniejsze osprzętu. Wiadomo również, iż dodaje dużo benzyny do oleju, jednak na razie poważniejsze awarie należą do rzadkości. Dostępność części zamiennych jest kiepska, warto dbać o serwis.

Silnik 1.3 DIG-T to dobra opcja dla Qashqaia po liftingu. fot. Motor

W gamie diesli pozostawiono starszego, choć udoskonalonego 1.5 dCi oraz nowszego 1.7 dCi, który w praktyce jest poprawionym 1.6 dCi. Jest to silnik rzadko występujący na rynku, na tę chwilę nie da się powiedzieć o nim złego słowa, za to można chwalić za kulturę pracy, dynamikę i niskie spalanie. Niestety dostępność części w postaci zamienników jest wciąż ograniczona, a te same części co do 1.6 dCi są choćby dwukrotnie droższe.

Jedyną pewną i bezpieczną opcją pozostaje wciąż silnik 1.5 dCi, do którego jest mnóstwo części, jednostka nie ma praktycznie żadnych wad i jest konstrukcją dopracowaną. O zdecydowanie gorszych osiągach niż pozostałe, więc jeżeli na tym wam zależy, warto postawić na dość popularny już benzynowy 1.3 DIG-T. Już wersja o mocy 140 KM ma bardzo przyzwoitą dynamikę.

https://magazynauto.pl/uzywane/nissan-qashqai-ii,aid,333
Idź do oryginalnego materiału