Koreański SUV za 83 990 zł to sprawdzony model. W cenie nówka z automatem i silnikiem 163 KM

4 dni temu

Polski rynek motoryzacyjny zaczyna być przepełniony propozycjami w kluczowych segmentach. To efekt chińskiej ofensywy, która wpisała się w lokalny krajobraz. To prowokuje wszystkich do obniżania cen. Dzięki temu klienci mają możliwość zakupu niezłych aut na korzystnych warunkach. Koreański SUV za 83 990 zł jest tego przykładem. Wbrew pozorom, nie cieszy się bardzo dużą popularnością.

Dostępny od 2015 roku

Może nie jest równie długo produkowany, jak Pandina, ale i tak ma ogromny bagaż doświadczeń sprzedażowych. Jego produkcja rozpoczęła się 11 lat temu i trwa do dziś. Nic nie wskazuje na to, by została zakończona.

Co ciekawe, wraz z biegiem czasu dochodziło do większych i mniejszych modernizacji. Najciekawszy jest jednak fakt, iż koreański SUV za 83 990 zł zmienił swoją nazwę. I nie chodzi o sam termin modelu, tylko całego producenta.

KGM Tivoli 1.5 T-GDI AT Adventure – przód, fot. KGM / NaMasce.pl

Teraz to KGM Tivoli, co oznacza rebranding SsangYonga. To skutek zmian udziałowych. Aktualni włodarze uznali, iż będzie to dobry pomysł. W dalszej perspektywie może to pomóc, ale póki co trzeba budować wizerunek od podstaw.

W przypadku tego auta jest to jednak łatwiejsze, bo polscy użytkownicy wyrobili mu dobre opinie. To solidna konstrukcja, która opiera się na sprawdzonych, konwencjonalnych rozwiązaniach, co przywodzi na myśl Kię Stonic. W pewnych sytuacjach może pełnić rolę samochodu rodzinnego – jeżeli tylko bagażnik o pojemności 423 litrów okaże się wystarczający.

Koreański SUV za 83 990 zł zaskakuje mocą

Ma 4225 milimetrów długości, co oznacza, iż rywalizuje o klientów z Peugeotem 2008. Należy do segmentu B, dlatego niektórzy mogliby podejrzewać, iż dysponuje niewielkim silnikiem R3, jak znaczna część konkurentów.

Okazuje się jednak, iż koreański SUV za 83 990 zł ma znacznie większą i bardziej kulturalną konstrukcję pod maską. To jednostka 1.5 T-GDI oparta na czterech cylindrach. Stanowi bardzo mocny punkt tego samochodu.

KGM Tivoli 1.5 T-GDI AT Adventure – tył, fot. KGM / NaMasce.pl

Jest żywotna i oferuje sporą moc. Kierowca ma do dyspozycji 163 konie mechaniczne i 260 niutonometrów. To sporo, jak na tę klasę. Za przenoszenie mocy na przednie koła odpowiada sześciobiegowa skrzynia automatyczna Aisin.

KGM Tivoli 1.5 T-GDI przyspiesza do 100 km/h w około 10 sekund i rozpędza się do 175 km/h. Biorąc pod uwagę przeznaczenie pojazdu, to akceptowalne rezultaty. Spalanie wynoszące 7,7 litra w cyklu mieszanym jest jednak większe, niż u rywali. Mokka zużywa znacznie mniej.

Czy koreański SUV za 83 990 zł to dobra propozycja?

Wspomniana kwota jest wyjątkowo atrakcyjna, co ma swoje przyczyny. To fabrycznie nowy egzemplarz z rocznika 2025, który został zarejestrowany na dealera 3 miesiące temu (w lipcu 2026). To oznacza, iż jego okres gwarancyjny został rozpoczęty.

KGM Tivoli 1.5 T-GDI AT Adventure – kokpit, fot. KGM / NaMasce.pl

Niemniej jednak to wciąż salonowa sztuka bez przebiegu. Klient zatem kilka traci, a zyskuje bardzo dobrą cenę. Warto dodać, iż koreański SUV za 83 990 zł ma wyposażenie Adventure, które obejmuje m.in.:

  • dwustrefową klimatyzację automatyczną
  • elektrycznie sterowane szyby
  • tapicerkę ze skórzanymi wstawkami
  • podgrzewaną kierownicę
  • cyfrowe zegary
  • tempomat
  • 16-calowe felgi aluminiowe
  • elektrycznie regulowane lusterka
  • dotykowy ekran multimedialny
  • przednie i tylne czujniki parkowania
  • podgrzewane fotele
  • kamerę cofania

Nowe Tivoli to rozsądna propozycja dla klientów poszukujących maksymalnie analogowego samochodu z modnym nadwoziem. Nie przyspieszy bicia serca i raczej nie zaimponuje sąsiadowi, ale zapewni wygodną i spokojną eksploatację.

Idź do oryginalnego materiału