Decyzja administracji USA o luzowaniu wymagań dla układów oczyszczania spalin w dieslach wywraca stolik w rolnictwie i transporcie ciężkim. Znikają blokady unieruchamiające pojazd przy braku płynu DEF, a w kolejce czeka całkowite odejście od SCR. Waszyngton obiecuje 13 mld dolarów oszczędności, ale rachunek ten ma więcej pozycji niż tylko tańsze serwisy. Stawką stają się także zdrowie publiczne i zgodność z rynkami eksportowymi, w tym z Europą.