Podczas występu w podcastcie "Spike’s Car Radio", Jim Farley rzucił zdaniem, które zelektryzowało fanów marki. Powiedział, iż "wszystko, co można kupić u Forda, będzie miało opcję hybrydową". To nie jest już tylko nieśmiała zapowiedź, to oficjalna strategia.
Dla nas, kierowców w Europie oznacza to koniec dylematów typu: "chciałbym Bronco, ale nie uśmiecha mi się wizyta na stacji co 300 kilometrów". Napęd hybrydowy w takim aucie to nie jest eko-bełkot, to po prostu zdrowy rozsądek i szansa na to, by ten genialny terenowiec przetrwał w świecie coraz ostrzejszych norm emisji spalin.
Co trafi pod maskę? Ford Bronco Hybrid i jego technologia
Pytanie za milion dolarów brzmi: co dokładnie znajdzie się w środku? Ford ma w swojej talii kilka mocnych kart. Najprostszym scenariuszem byłoby przeszczepienie układu 3.5 PowerBoost z F-150. Jednak patrząc na to, jak Ford rozwija swoje portfolio, równie prawdopodobna jest technologia Plug-in Hybrid (PHEV), którą znamy z nowego Rangera.
Warto pamiętać, iż obecne silniki EcoBoost (2.3, 2.7 oraz 3.0 litra) współpracują z 10-biegową przekładnią automatyczną, która została już zelektryfikowana na potrzeby innych modeli.
Jeśli nowy Ford Bronco otrzyma wsparcie silnika elektrycznego zintegrowanego ze skrzynią biegów, możemy liczyć nie tylko na niższe spalanie Forda Bronco, ale i na potężny moment obrotowy dostępny od zera. A w terenie to właśnie on jest królem.
Farley wierzy, iż hybrydy są idealnym złotym środkiem, szczególnie dla ciężkich pojazdów, które mają holować przyczepy lub przedzierać się przez błoto. Choć na stole leżą też rozwiązania typu EREV (elektryk z generatorem spalinowym), jak w nowym Ramie 1500 REV, to w przypadku Bronco postawienie na klasyczną hybrydę lub PHEV wydaje się rozsądniejsze ze względu na ograniczoną ilość miejsca w podwoziu.
Cel jest jeden: zasięg Forda Bronco ma być większy niż kiedykolwiek. jeżeli Ranger PHEV potrafi przejechać około 45 kilometrów na samym prądzie, to hybrydowy Bronco mógłby dowozić nas do pracy bez spalenia kropli benzyny, zostawiając pełny bak na weekendowe szaleństwa w lesie.
Kiedy premiera? Nowy Ford Bronco 2027 na horyzoncie
Kiedy będziemy mogli postawić go w garażu? Wszystko wskazuje na to, iż Ford Bronco Hybrid zadebiutuje wraz z dużym odświeżeniem modelu, planowanym na rok modelowy 2027. Oprócz nowego napędu mamy dostać znacznie nowocześniejsze wnętrze (którego Bronco teraz bardzo potrzebuje) oraz odświeżony pas przedni.
Dla wielu purystów hybryda w terenówce to profanacja, ale spójrzmy prawdzie w oczy: Jeep Wrangler 4xe sprzedaje się bardzo dobrze. Ford po prostu nie może oddać tego pola walkowerem.
Jeśli dostaniemy auto, które wygląda tak samo dobrze, radzi sobie w błocie jeszcze lepiej dzięki elektrycznemu kopowi, a przy tym nie drenuje portfela pod dystrybutorem, to wielu wejdzie w to bez zastanowienia. Cena Forda Bronco Hybrid pozostaje zagadką, ale obstawiam, iż będzie to propozycja z półki premium.

2 godzin temu

![Sannok Rubber Company: czy istnieje życie poza motoryzacją? [Analiza] (Analizy i komentarze)](https://www.sii.org.pl/static/img/018954/sanok-1360.jpg)













