JETOUR X50 wjeżdża do Polski za 76 900 zł. Bazowa wersja ma jednak pewien problem

moto-przestrzen.pl 1 godzina temu

JETOUR X50 wchodzi na polski rynek z cennikiem, który może przyciągnąć uwagę osób szukających nowego SUV-a w rozsądnym budżecie. Podstawowa wersja kosztuje 76 900 zł, a za mocniejszy silnik i automatyczną skrzynię biegów trzeba zapłacić 87 900 zł. Różnica wynosi 11 tys. zł, ale nie chodzi wyłącznie o osiągi i wygodę prowadzenia. Droższa odmiana ma również dodatkowe poduszki powietrzne i systemy bezpieczeństwa, których brakuje w bazowym modelu. To szczegół, na który warto zwrócić uwagę przed podjęciem decyzji o zakupie.

JETOUR X50 – cena i dwie wersje silnikowe

Podstawowy JETOUR X50 kosztuje 76 900 zł. Pod maską pracuje wolnossący silnik benzynowy 1.5 o mocy 113 KM, połączony z pięciobiegową skrzynią manualną. Prędkość maksymalna wynosi 160 km/h, a deklarowane zużycie paliwa to 8,4 l/100 km.

Druga wersja została wyceniona na 87 900 zł. Ma turbodoładowany silnik 1.5 o mocy 147 KM i maksymalnym momencie obrotowym 230 Nm. Napęd trafia na przednie koła za pośrednictwem sześciobiegowej, dwusprzęgłowej skrzyni automatycznej. Prędkość maksymalna wzrasta do 185 km/h, a deklarowane spalanie wynosi 8,2 l/100 km.

Za dodatkowe 11 tys. zł otrzymujemy więc mocniejszy silnik i automat, ale także bogatsze wyposażenie. W tym przypadku szczególnie istotne są elementy związane z bezpieczeństwem pasażerów.

Jak duży jest JETOUR X50?

X50 mierzy 4397 mm długości, 1841 mm szerokości i 1654 mm wysokości. Rozstaw osi wynosi 2601 mm. To samochód większy od wielu najmniejszych miejskich crossoverów, choć przez cały czas stosunkowo kompaktowy jak na SUV-a.

Bagażnik mieści 398 litrów, a prześwit wynosi 186 mm. Taki zapas może się przydać na nierównych drogach czy podczas jazdy po szutrach. Nie należy jednak traktować X50 jako terenówki – obie wersje mają napęd wyłącznie na przednie koła.

Warto też spojrzeć na deklarowane zużycie paliwa. Producent podaje 8,4 l/100 km dla słabszej wersji i 8,2 l/100 km dla odmiany turbodoładowanej. Różnica jest niewielka, a z naszego doświadczenia wynika, iż takie wartości mogą być optymistyczne. Szczególnie w przypadku SUV-a rzeczywiste spalanie będzie zależało od stylu jazdy, długości tras i warunków drogowych. Na razie nie są to wyniki niezależnego testu, więc deklaracje trzeba będzie zweryfikować podczas jazdy.

Co oferuje JETOUR X50 za 76 900 zł?

Podstawowa wersja nie jest pozbawiona udogodnień. Na pokładzie znajdziemy cyfrowe zegary, system multimedialny z Apple CarPlay i Android Auto, Bluetooth, radio DAB+, elektroniczną klimatyzację, tempomat i dostęp bezkluczykowy z uruchamianiem silnika przyciskiem.

Do tego dochodzą elektryczny hamulec postojowy z funkcją Auto Hold, czujniki deszczu i zmierzchu, podgrzewane i elektrycznie składane lusterka oraz kamera cofania z tylnymi czujnikami parkowania. Fotele wykończono ekoskórą, tylną kanapę można składać w proporcji 60:40, a na zewnątrz znajdziemy relingi dachowe i oświetlenie LED z tyłu. Podstawowa odmiana otrzymuje 17-calowe koła.

Na pierwszy rzut oka wyposażenie wygląda więc całkiem dobrze jak na samochód za mniej niż 80 tys. zł. Problem pojawia się jednak przy sprawdzaniu listy systemów bezpieczeństwa.

Bazowy JETOUR X50 ma przednie poduszki powietrzne, ale brakuje w nim bocznych poduszek z przodu oraz kurtyn powietrznych. To poważna różnica względem droższej odmiany i zdecydowanie nie jest to detal, który powinien ginąć wśród informacji o multimediach czy rozmiarze felg. Przy wyborze samochodu rodzinnego warto zwrócić na to szczególną uwagę.

Nie oznacza to automatycznie, iż można przesądzić o poziomie ochrony całego samochodu bez wyników niezależnych testów zderzeniowych. Jednak brak bocznych poduszek i kurtyn w podstawowej konfiguracji jest konkretnym ograniczeniem wyposażenia, które należy uwzględnić przed zakupem.

Czy warto dopłacić do JETOUR X50 1.5 turbo?

Mocniejsza wersja kosztuje 87 900 zł i oferuje 147 KM, automatyczną skrzynię biegów oraz bogatsze wyposażenie. Otrzymujemy w niej boczne poduszki powietrzne z przodu i kurtyny powietrzne. Na liście są również system monitorowania martwego pola (BSD), asystent zmiany pasa ruchu (LCA), ostrzeganie o ruchu poprzecznym podczas cofania (RCTA) oraz ostrzeżenie przed otwarciem drzwi, gdy nadjeżdża inny pojazd (DOW).

Wyposażenie obejmuje też kamerę 360 stopni, przednie reflektory LED zamiast halogenowych, dach panoramiczny i bezprzewodową ładowarkę do telefonu o mocy 50 W. Kierowca może wybierać tryby jazdy Eco, Comfort i Sport, a samochód stoi na 18-calowych felgach.

Dopłata 11 tys. zł daje więc znacznie więcej niż mocniejszy silnik i wygodniejszą skrzynię. Obejmuje również wyposażenie, które ma znaczenie dla bezpieczeństwa podróżujących. jeżeli budżet na to pozwala, warto poważnie rozważyć droższą wersję. Bazowa może kusić ceną, ale brak bocznych poduszek i kurtyn powietrznych to argument, którego nie należy lekceważyć.

Czy JETOUR X50 namiesza na polskim rynku?

Cena poniżej 80 tys. zł sprawia, iż X50 może zainteresować kierowców szukających nowego SUV-a bez przekraczania założonego budżetu. Mocniejsza odmiana z automatem również kosztuje mniej niż 90 tys. zł, a jej wyposażenie jest wyraźnie bogatsze.

Nie wystarczy jednak spojrzeć na cennik, żeby ocenić, czy będzie to udany wybór. Deklarowane spalanie przekracza 8 l/100 km, a dopiero jazda testowa pokaże, jak samochód radzi sobie na co dzień, jaki zapewnia komfort i jak został wykonany. Znaczenie będą miały również warunki gwarancji, dostępność serwisu i późniejsza wartość auta.

JETOUR X50 ma mocny argument w postaci ceny, ale przed wyborem najtańszej wersji koniecznie trzeba sprawdzić różnice w wyposażeniu bezpieczeństwa. W tym przypadku oszczędność na starcie oznacza nie tylko słabszy silnik i skrzynię manualną, ale także rezygnację z bocznych poduszek powietrznych i kurtyn. To informacja, którą warto znać, zanim zdecydujemy się na zakup.

Idź do oryginalnego materiału