
BMW Z8 to samochód tak wyjątkowy, iż mimo swojego wieku, czy też dość wysokiego przebiegu, przez cały czas pozostaje wyjątkowo pożądany. Ten konkretny egzemplarz to jednak prawdziwy rarytas – ma na liczniku przejechanych ponad 300 000 kilometrów, co oczywiście musiało wpłynąć na jego cenę. Mimo to, samochód jest w dobrym stanie i może cieszyć oko jeszcze niejednego kolekcjonera.
Spis treści
- BMW Z8 to ostatni samochód bawarskiej marki, który występował w filmach z serii Jamesa Bonda
- Ten konkretny egzemplarz ma pod maską 4,9-litrowy silnik V8
- Jako nowy, model Z8 kosztował tyle samo, co ówczesne Ferrari 360 Modena
BMW Z8 to prawdziwy rarytas
fot. autoscoutBMW Z8 w swoich czasach nie mogło pochwalić się zbyt ciepłym przyjęciem. Był to wyjątkowo drogi samochód, którego cena bazowa wynosiła 127 000 euro. Kosztował więc mniej więcej tyle samo, co ówczesne Ferrari 360. Ale mimo wielu zalet, nie miało znaczka włoskiej firmy z Maranello. Nie było też tak szybkie. Było jednak porównywalne z podobnie zaprojektowanym Mercedesem SL tamtych czasów.
Bawarska marka wyprodukowała więc tylko 5703 egzemplarze tego samochodu, co czyni go wyjątkowo rzadkim. Oryginalne Z8 miało pod maską 4,9-litrowy silnik V8 pochodzący z BMW M5. To w połączeniu z manualną skrzynią biegów tworzy niesamowitą konfigurację.
Ten konkretny egzemplarz miał dwóch właścicieli i zdecydowanie nie należeli oni do osób lubiących tylko oglądać swoje samochody. Oni chcieli nim jeździć. Ale jazda oznacza też utratę pieniędzy. Większość ludzi stara się tego unikać. Tym właścicielom to nie przeszkadzało, bo na liczniku tego Z8 widzimy aż 322 000 kilometrów. To oczywiście nic z porównaniu z biznesowym Passatem, czy luksusowym Audi A8. Ale jak na tak kolekcjonerski samochód, to gigantyczny wynik.
fot. autoscoutŚwietnie utrzymany i w niskiej cenie
Z8 ma bogatą historię serwisową i było regularnie konserwowane. Wygląda też bardzo dobre, choćby jak na tak wysoki przebieg. Oczywiście, znajdą się tutaj jakieś bolączki, ale nic, co dyskwalifikowałoby go przed zakupem.
To oczywiście obniża cenę tego BMW Z8, ale nie na tyle, aby ucierpiał poprzedni właściciel. BMW pojawiło się teraz na sprzedaż za 139 900 euro, czyli około 578 000 złotych. To wciąż więcej, niż w 2000 roku, gdy zadebiutowało na rynku. Jednakże, mniej używane egzemplarze Z8 można sprzedać dziś z łatwością choćby za 1 milion złotych.
fot. autoscout
45 minut temu








![ZX81 - pierwszy Sinclair niebędący betą - "Byte" 81/11 [HISTORIA KOMPUTERÓW 64]](https://i1.ytimg.com/vi/dB-rx9LmSkw/maxresdefault.jpg)





