Jechał 229 km/h i dostał mandat 5 tys. zł. Wykręcił się prostym trikiem
Zdjęcie: Policjant wypisuje mandat. Obok obraz z wideorejestratora.
Mandat w wysokości 5 tys. zł za jazdę z prędkością 229 km/h i nałożony w warunkach recydywy, wydaje się sprawą przesądzoną i nie do podważenia. Tymczasem kierowca Maserati najpierw przyjął karę, a później złożył wniosek o jej uchylenie. Po kilku miesiącach sąd rejonowy przyznał mu rację, wskazując na błędy formalne w dokumencie. Jak to możliwe?

1 godzina temu















