Forza Horizon 6 jak Motorsport. Aż pięć torów wyścigowych na mapie

rallyandrace.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Forza Horizon 6 jak Motorsport. Aż pięć torów wyścigowych na mapie


Forza Horizon 6 od początku wzbudzała ogromne zainteresowanie dzięki przeniesieniu akcji do Japonii, ale nowa odsłona serii ma coś jeszcze, czego brakowało wielu fanom wyścigów torowych. Choć marka Forza Motorsport została odsunięta na dalszy plan, twórcy z Playground Games wyraźnie postanowili przemycić do otwartego świata elementy klasycznego ścigania. W efekcie w grze znalazło się kilka pełnoprawnych torów wyścigowych inspirowanych prawdziwymi obiektami.

Na mapie Japonii można znaleźć cztery dostępne od początku tory oraz piąty, ukryty na odblokowywanej później Legend Island. Każdy z nich oferuje zupełnie inny charakter jazdy — od ciasnych technicznych sekcji po szybkie łuki i fragmenty prowadzące nad oceanem.

Jednym z pierwszych obiektów, na które trafiają gracze, jest Hokubu Circuit. To niewielki asfaltowy tor położony w północno-wschodniej części mapy. Okrążenie trwa mniej niż minutę, ale układ pełen jest zmian wysokości i szybkich sekwencji zakrętów. Twórcy przygotowali tam choćby tryb time attack, dzięki czemu miejsce przypomina klasyczne japońskie tory wykorzystywane podczas amatorskich track dayów.

Miłośnicy luźnej nawierzchni mogą z kolei odwiedzić Sekibe Circuit. To szutrowy obiekt z kilkoma konfiguracjami trasy, ulokowany w pobliżu Legend Island. Klimatem przypomina lokalne odcinki rallycrossowe i tory wykorzystywane podczas imprez driftingowych. W pobliżu można choćby znaleźć specjalnie zmodyfikowany Mitsubishi Lancer Evolution X w rajdowym stylu.

Japonia nie mogła oczywiście obyć się bez toru driftingowego. Shimanoyama Drift Circuit to bardzo ciasny i krótki obiekt z ogromnymi zmianami wysokości. Bardziej przypomina kartingowy tor do driftu niż klasyczny obiekt wyścigowy, ale właśnie dzięki temu świetnie sprawdza się podczas jazdy bokiem i tandemowych przejazdów.

Największe wrażenie robi jednak Soni Circuit. To tor położony niedaleko góry Fuji, oferujący widowiskowe widoki na Tokio i charakterystyczne techniczne zakręty. Wielu graczy rozpoznało go już podczas pierwszych materiałów prezentujących rozgrywkę. Układ jest prosty, ale bardzo płynny, a ostatni wieloszczytowy zakręt gwałtownie stał się jednym z ulubionych fragmentów społeczności.

Prawdziwą perełką jest jednak Legend Island Circuit, dostępny dopiero po dalszym progresie w grze. Obiekt wyraźnie inspirowano rzeczywistym torem Magarigawa Club w Japonii — luksusowym prywatnym kompleksem, który już wcześniej wyglądał jak żywcem wyjęty z gry wyścigowej. W Forza Horizon 6 tor oferuje szybkie łuki, tunel oraz sekcję poprowadzoną nad wodą. To najbardziej widowiskowy i zdecydowanie najszybszy obiekt w całej grze.

Dzięki takim miejscom Forza Horizon 6 stało się czymś więcej niż tylko arcade’ową grą z otwartym światem. Produkcja Playground Games po raz pierwszy tak mocno flirtuje z klimatem klasycznych torowych wyścigów, pozwalając graczom nie tylko eksplorować Japonię, ale też ścigać się na obiektach inspirowanych prawdziwym motorsportem.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.

Idź do oryginalnego materiału