ERC wraca do Szwecji. Rajd Skandynawii przyciągnął rekordową stawkę

rallyandrace.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: ERC wraca do Szwecji. Rajd Skandynawii przyciągnął rekordową stawkę


W dniach 22-24 maja Rajdowe Mistrzostwa Europy przeniosą się do Szwecji na jedną z najszybszych i najbardziej widowiskowych rund całego sezonu. Królewski Rajd Skandynawii po raz czwarty z rzędu będzie częścią kalendarza FIA ERC i ponownie zapowiada się na prawdziwy festiwal szybkiej jazdy po szutrze. Tegoroczna edycja przyciągnęła rekordową stawkę – na liście zgłoszeń znalazło się aż 60 załóg rywalizujących w kategoriach ERC1, ERC3, ERC4 i Junior ERC.

Bazą rajdu tradycyjnie będzie Karlstad, a zawodnicy zmierzą się z 16 odcinkami specjalnymi o łącznej długości 185,94 kilometra. Charakterystyczne dla regionu Värmland szerokie i bardzo szybkie szutrowe drogi od lat uchodzą za jedne z najbardziej wymagających w mistrzostwach Europy. Ogromne prędkości, płynne partie i widowiskowe hopki sprawiają, iż margines błędu praktycznie nie istnieje.

Jednym z głównych faworytów do zwycięstwa będzie Teemu Suninen. Fin, mający na koncie podia w Rajdowych Mistrzostwach Świata, wraca do ERC po 11 latach przerwy i coraz lepiej odnajduje się w europejskim czempionacie. Kierowca The Racing Factory podkreśla jednak, iż letnie szutry w Szwecji nie mają wiele wspólnego z zimowymi trasami Rajdu Szwecji znanymi z WRC.

W gronie kandydatów do zwycięstwa znajduje się również aktualny mistrz Europy Miko Marczyk. Polak po nieudanym początku sezonu w Hiszpanii potrzebuje mocnego wyniku, by odrobić straty w klasyfikacji generalnej. Szybkie szutrowe oesy powinny odpowiadać załodze ORLEN Team, dlatego Marczyk i Daniel Dymurski będą zaliczani do ścisłej czołówki.

Bardzo mocna będzie także konkurencja ze strony Mārtiņša Seskса i Renārsa Francisa, którzy mają już doświadczenie z mistrzostw świata, a także reprezentantów gospodarzy. Isak Reiersen przystąpi do rajdu po zwycięstwie w Rally Nyköping, stanowiącym rundę mistrzostw Szwecji, i będzie jednym z najgroźniejszych rywali dla międzynarodowej stawki. Wśród czołowych nazwisk znaleźli się również ubiegłoroczny triumfator Eyvind Brynildsen, mistrz Junior ERC 2025 Calle Carlberg, Simone Tempestini oraz Andrea Mabellini reprezentujący fabryczny program Lancii.

Polskich kibiców interesować będzie także start Jakuba Matulki i Damiana Sytego, którzy kontynuują zbieranie doświadczeń w najwyższej kategorii ERC. Dla mistrzów Polski sezonu 2025 będzie to kolejna okazja do rywalizacji z europejską czołówką na niezwykle wymagających trasach.

Rekordowo wygląda również frekwencja w pozostałych kategoriach. Do ERC3 zgłoszono 13 załóg, a w ERC4 pojawi się 17 samochodów Rally4, w tym 16 uczestników inauguracyjnej rundy Junior ERC. Łącznie na starcie pojawią się reprezentanci 24 krajów.

Organizatorzy przygotowali kilka zmian w trasie. Rajd rozpocznie się w piątek od odcinka kwalifikacyjnego Träfors, a wieczorem zawodnicy przejadą widowiskowy oes Bråtebäcken z fragmentem poprowadzonym przez żwirownię. W sobotę kluczowym punktem programu będzie legendarna hopa Colin’s Crest na oesie Colins, gdzie kierowcy tradycyjnie oddają efektowne skoki przy bardzo wysokich prędkościach. Niedzielny etap przyniesie natomiast nowe próby Lövhöjden i Ölme, a właśnie na tym drugim oesie rozegrany zostanie finałowy Power Stage. Pełny harmonogram znajdziecie pod tym linkiem.

Rajd Skandynawii uchodzi za jedną z najbardziej spektakularnych rund ERC i wiele wskazuje na to, iż tegoroczna edycja ponownie dostarczy niezwykle widowiskowej walki. Przy rekordowej frekwencji i bardzo wyrównanej stawce różnice pomiędzy czołowymi załogami mogą okazać się minimalne, a o końcowym sukcesie zdecydują detale.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.

Idź do oryginalnego materiału