Ford zapowiada mocne przyspieszenie w Europie. Marka przedstawiła plan rozwoju na najbliższe trzy lata, obejmujący aż siedem nowych modeli oraz rozbudowę inteligentnych usług dla klientów biznesowych. W centrum strategii znalazły się nowe samochody osobowe, użytkowe i technologie, które mają ograniczać przestoje flot i zwiększać zyski firm.
Producent zamierza utrzymać pozycję lidera rynku aut dostawczych dzięki rozwojowi platformy Ford Pro. To system oparty na danych z połączonych z siecią pojazdów, który analizuje ich stan techniczny i pomaga wykrywać potencjalne awarie jeszcze przed wizytą w serwisie. Według Forda rozwiązania te już dziś pozwalają skracać czas napraw choćby o połowę i ograniczać przestoje.
Wśród nowości dla biznesu znajdzie się m.in. nowy Ranger Super Duty, przygotowany do najcięższych zadań w służbach ratowniczych, leśnictwie czy wojsku, a także w pełni elektryczny Transit City, przeznaczony do pracy w strefach zeroemisyjnych w miastach.
Ford zapowiedział również powrót do mocniejszej gry w segmencie aut osobowych. Do końca 2029 roku na rynek trafi pięć nowych modeli produkowanych w Europie – w tym nowy kompaktowy SUV z rodziny Bronco, mały elektryczny hatchback, elektryczny SUV oraz dwa crossovery inspirowane rajdowym DNA marki. Nowe auta mają korzystać z różnych źródeł napędu, od elektryków po układy hybrydowe.
Równocześnie Ford apeluje o bardziej elastyczne podejście do transformacji elektromobilności w Europie. Marka przekonuje, iż cele emisyjne powinny uwzględniać realny popyt klientów i tempo rozwoju infrastruktury ładowania, a technologie takie jak hybrydy plug-in czy EREV mogą stanowić praktyczny pomost do pełnej elektromobilności.
















