Niemcy i Brytyjczycy stworzyli go wspólnie, choć obie strony miały inną wizję. Mimo kryzysu tożsamości Ford Escort Mk IV sprzedawał się jednak doskonale. Ale miał – i przez cały czas ma – wewnętrznego wroga.
Ford Escort Mk IV
- Lata produkcji: 1986-1990
- Ceny: od 4000 zł
Trzecie wcielenie Escorta było rewolucją – model otrzymał przedni napęd. Owszem, był bardzo komfortowy, ale w kontynentalnej Europie często krytykowano go za niezbyt pewne prowadzenie (tym bardziej iż auta marki z niebieskim owalem słynęły z niezłych układów jezdnych). To właśnie ta kwestia stała się kością niezgody pomiędzy projektującymi wspólnie następnego Escorta europejskimi oddziałami Forda z Dunton i Kolonii.
Stylistyka Escorta to dzieło Uwe Bahnsena (odpowiada też za rewolucyjną Sierrę i Scorpio) oraz Patricka Le Quémenta (później stworzył Twingo i Avantime).
fot. Rafał Andrzejewski/Motor
Niemcy kontra Brytyjczycy: dwie wizje Escorta
Zaprezentowany w 1983 roku Golf II, choćby w najsłabszych, bazowych odmianach, okazał się stabilny przy prędkościach autostradowych, dość neutralny i pewny na ostrych łukach. Niemiecki oddział Forda chciał właśnie takiego Escorta. Tymczasem Brytyjczycy patrzyli na to przez pryzmat swoich, znacznie gorszych dróg oraz klientów oczekujących prostoty i niskich kosztów napraw zawieszenia.
Podobny spór toczył się o wygląd kabiny – tu Niemcy walczyli o nowocześniejszy design. W większości spraw doszło do kompromisu, ale w tej ostatniej oddział z Kolonii przeforsował swoje pomysły. Dzisiaj może być trudno w to uwierzyć, ale po premierze krytykowano Escorta za zbyt dużą liczbę przycisków na tablicy przyrządów.
2476
Skryty problem: korozja
A przynajmniej skryty do czasu. Niestety, Escort okazał się fatalnie zabezpieczony przed korozją. Dzisiaj, szukając takiego youngtimera, inspekcję trzeba zacząć od weryfikacji blach. jeżeli ktoś nie jest obeznany ze spawarką i nie ma własnego garażu, lepiej od razu darować sobie auta „do poprawek”.
Progi często są już wymienione, ale problemem może być stan podłogi.
fot. Rafał Andrzejewski/Motor
Obowiązkowo trzeba sprawdzić też stan elektryki (wilgoć dostaje się do skrzynki bezpieczników).
Kabriolet – dziś najłatwiejszy do znalezienia
Escorty miały świetne ceny i często oferowały wyraźnie więcej od konkurentów za podobne pieniądze. Droższe, ale i tak atrakcyjne cenowo, były kabriolety. Do tego są naprawdę czteroosobowe i mają porządny pałąk przeciwkapotażowy. Wprawdzie mimo jego obecności i tak uchodzą za odczuwalnie mniej sztywne niż inne wersje, ale nie mają takich problemów z konstrukcją, jak kilka konkurencyjnych modeli bez dachu. Przede wszystkim jednak to właśnie tę odmianę najłatwiej dzisiaj kupić. A spora część kabrioletów jest w naprawdę ciekawym stanie.
Cabriolet: najłatwiej o tę odmianę w dobrym stanie blacharskim. Najczęściej niezłe wyposażenie i silniki 1.6.
fot. Ford
Odmianę z miękkim dachem budował dla Forda Karmann. Można spotkać opinię, iż niemiecka manufaktura dokładniej je wykańczała. Istotny jest też fakt, iż w praktyce Cabriolet często był autem użytkowanym jedynie w okresie wiosenno-letnim. Dodatkową zaletą tej odmiany jest występujący tu najczęściej dynamiczny silnik 1.6.
Silniki i eksploatacja Forda Escorta Mk IV
Podstawowe jednostki OHV 1.1 (50 KM) i 1.3 mają trwałe łańcuchy rozrządu, ale wymagają częstych regulacji luzów zaworowych. Nowocześniejsze, dynamiczne 1.4 i 1.6 mają już regulację hydrauliczną, ale za to pasek rozrządu trzeba zmieniać co 60 tys. km. jeżeli silnik klekocze i odczuwalne są spadki mocy, mogło dojść do wytarcia się wałka rozrządu – to częsty problem.
| benzynowy | benzynowy | benzynowy | benzynowy | diesel |
| 1297 cmł | 1392 cmł | 1597 cmł | 1597 cmł | 1753 cmł |
| R4/8 | R4/8 | R4/8 | R4/8 | R4/8 |
| 60 KM/5000 | 73 KM/5500 | 90 KM/5800 | 105 KM/6000 | 60 KM/4800 |
| 101 Nm/3000 | 108 Nm/4000 | 123 Nm/4600 | 138 Nm/4800 | 110 Nm/2500 |
| 154 km/h | 165 km/h | 178 km/h | 185 km/h | 151 km/h |
| 15,1 s | 12,9 s | 11,5 s | 10,5 s | 16,8 s |
| 8,1 l/100 km | 7,2 l/100 km | 7,9 l/100 km | 8,0 l/100 km | 5,4 l/100 km |
A jak wygląda eksploatacja co najmniej 36-letniego Forda? Escortem jeździ się zaskakująco współcześnie, choć rzadko kiedy występuje tu wspomaganie kierownicy.
Największym wyzwaniem jest w tej chwili dostępność części. Na przykład pękające tylne zderzaki są drogie (i często w kiepskim stanie), a niektóre elementy tylnego zawieszenia są już po prostu niedostępne.
Amortyzatory są dostępne, ale np. drążki reakcyjne są nie do zdobycia.
fot. Rafał Andrzejewski/Motor
Ford Escort Mk IV: historia modelu
- 1980: debiut Escorta Mk III, po raz pierwszy model ma przedni napęd
- 1986: pojawia się Mk IV, to w rzeczywistości rozległa modernizacja poprzednika, zupełnymi nowościami są np. benzynowa jednostka 1.4 CVH czy ABS (ALB)
- 1988: zmodernizowany 1.3, moc jest ta sama, ale kultura pracy wyższa, spalanie niższe
- 1989: diesla 1.6 zastępuje mocniejszy 1.8
- 1990: świetnie wycenione edycje specjalne Eclipse, Bravo, koniec produkcji Mk IV
2475
Używany Ford Escort Mk IV: typowe problemy
- Korozja atakuje płytę podłogową, podłużnice z tyłu, ranty nadkoli, progi, czasami mocowania przedniego zawieszenia
- Zderzaki pękają, nie da się ich spawać jak w młodszych autach, dostępność oraz ceny takich części i galanterii są koszmarne
- Starsze silniki benzynowe wymagają regulacji luzów zaworowych, w nowszych wycierają się wałki i często trzeba zmieniać napęd rozrządu (pasek)
Silniki CVH jeżdżą świetnie, ale nie są tak pancerne jak stare OHV.
fot. Rafał Andrzejewski/Motor
Używany Ford Escort Mk IV: sytuacja rynkowa
| Można znaleźć auta „do jazdy” (1.3, 1.4 oraz diesle). Trzeba się szykować na poprawki. |
| Dobre lub czasami zaskakująco dobre kabriolety. Z reguły 1.6, czasami choćby XR3i. |
| Tyle w Niemczech kosztują świetne egzemplarze „zwykłych” XR3i. RS Turbo są sporo droższe. |
Często za podobne kwoty można znaleźć Escorty wymagające pewnych prac blacharskich, napraw oraz auta w stanie bardzo dobrym. W Polsce wybór jest bardzo skromny, w Niemczech jest tych aut dużo, w kabrioletach można przebierać. Ze względu na wiek Escort jest zwolniony z akcyzy.
Używany Ford Escort Mk IV: podsumowanie i ocena
fot. Rafał Andrzejewski/Motor
Warto postawić na Cabriolet, zwykle ma zdrowszą blachę, lub poszukać dynamicznej wersji XR3i. Lepiej omijać zrujnowane sztuki – ich gruntowny remont po prostu wyjdzie drożej niż zakup auta w porządnym stanie. Uwaga – część Escortów z długą historią w Polsce to tzw. składaki.

1 godzina temu













