
W tym segmencie nie jest łatwo przekonać klientów. To zwykle pasjonaci wymagającego off-roadu, którzy oczekują naprawdę dopracowanego produktu spełniającego konkretne oczekiwania. Nowy Ford Bronco stanowi jeden z najlepszych wyborów, ale to nie oznacza, iż cieszy się w Polsce ogromnym zainteresowaniem.
Ograniczony popyt
Nawet udany produkt w tej klasie nie gwarantuje sukcesu. Wszystko za sprawą ograniczonego zainteresowania. To stosunkowo drogie konstrukcje, które rzadko służą do codziennej eksploatacji. Na ich zakup mogą więc pozwolić sobie tylko nieliczni.
Niemniej jednak dealerzy amerykańskiej marki mają w swoich salonach naprawdę interesujące oferty, czego przykładem może być właśnie nowy Ford Bronco. Rywal Wranglera wygląda naprawdę fenomenalnie i ma dokładnie taką samą charakterystykę.
Ford Bronco 2.7 V6 Outer Banks – przód, fot. FordŚwietnie nawiązuje do protoplasty sprzed kilku dekad. Kwadratowa sylwetka w połączeniu z klasycznie poszerzonymi błotnikami i tylnym kołem na skrzydle bagażnika to dziś coraz rzadsze połączenie. Kuga tego nie ma.
Nadwozie osadzono na ramie, dlatego sama kabina jest umieszczona bardzo wysoko. I da się to odczuć zarówno w drugim rzędzie, jak i za kierownicą. Wrażenie jest naprawdę nietuzinkowe. Tego nie da się nie lubić.
Nowy Ford Bronco z V6 pod maską
Niektórzy twierdzą, iż BAIC BJ30 jest „tańszą kopią” prezentowanego modelu, ale to zdecydowanie za mocne stwierdzenie. I nie chodzi jedynie o znacznie mniej charakterną stylistykę i gorsze proporcje. Chiński model wpisuje się w aktualnie panujące trendy, a nie oczekiwania wymagających fanów jazdy terenowej.
Różnice ujawnia także układ napędowy. Nowy Ford Bronco posiada jednostkę benzyną z rodziny EcoBoost o pojemności 2,7 litra. To konstrukcja V6, która wytwarza 335 koni mechanicznych oraz 563 niutonometry.
Ford Bronco 2.7 V6 Outer Banks – profil, fot. FordZa przenoszenie mocy na tylną lub obie osie odpowiada dziesięciobiegowa przekładnia automatyczna. Dzięki jej obecności można liczyć na bardzo szybką, a przy tym komfortową zmianę biegów.
Osiągi mogą być dla niektórych dużym zaskoczeniem. Amerykańska terenówka w tym wydaniu przyspiesza do 100 km/h w zaledwie 6,7 sekundy. Jej prędkość maksymalna została elektronicznie ograniczona do 160 km/h. Spalanie nie należy do małych. W cyklu mieszanym może wynosić choćby 14 litrów.
Nowy Ford Bronco taniej o 118 100 zł
Nie jest tajemnicą, iż prezentowany model do tanich nie należy. Dzięki zastosowanemu rabatowi wydaje się jednak bardziej przystępny, niż dotychczas. Oferta z polskiego salonu dotyczy egzemplarza za 262 900 zł.
Ford Bronco 2.7 V6 Outer Banks – kokpit, fot. FordTo wciąż dużo, ale znacznie mniej, niż trzeba zapłacić choćby za Land Rovera Defendera. Gdzie jest haczyk? Auto jest fabrycznie nowe, ale zostało wyprodukowane w 2023 roku. To też pokazuje, iż popyt nie jest przesadnie duży. Wyposażenie nie rozczarowuje. Wersja Outer Banks posiada m.in.:
- skórzaną tapicerkę
- lakier metalizowany Hot Pepper Red
- automatyczną klimatyzację
- wirtualne wskaźniki
- elektrycznie regulowane lusterka
- ekran multimedialny
- elektrycznie sterowane szyby
- opony A/T
- reflektory LED
- reduktor
- selektor trybów jazdy
Istnieje grupa osób, która pewnie jeździłaby tym autem po bulwarach, ale prawdziwi zwolennicy off-roadu zdecydowaliby się raczej na leśne odcinki. Niewykluczone, iż dokupiliby wyciągarkę, aby nie wpakować się w duże kłopoty.

4 dni temu




![5. edycja Hel Riders na Półwyspie Helskim za nami [galeria]](https://imagazine.pl/wp-content/uploads/2026/06/PL26_0164_fine-hero.jpg)








