Crossover europejskiej marki za 79 490 zł w optymalnej konfiguracji. Większy, a tańszy od Toyoty Aygo X

3 dni temu

Zachodnie firmy stosują spore rabaty, by utrzymać zainteresowanie i jednocześnie podjąć rywalizację z chińskimi producentami. Nie jest to łatwe, bo na rynku robi się bardzo ciasno. Klienci na tym zyskują, bo mogą liczyć na korzystniejsze oferty. Crossover europejskiej marki za 79 490 zł jest tego przykładem.

Zmiana nadwoziowa

Jego nazwa kojarzy się z typowo miejskim przeznaczeniem. Od samego początku swojego istnienia należy do segmentu B. Jego poprzednia generacja to konwencjonalny hatchback. Projektanci uznali jednak, iż czas lepiej wykorzystać aktualnie panujące trendy.

Tym sposobem doszło do zmiany sylwetki, by ta lepiej pasowała do współczesnych oczekiwań kierowców. Crossover z Europy za 79 490 zł prezentuje się atrakcyjnie. Wydaje się, iż przypadnie do gustu głównie paniom.

Citroen C3 Hybrid Plus – przód, fot. Citroen / NaMasce.pl

Ma lekko zabawkową stylistykę. Takie wrażenie potęgują „ożywiające lakiery”. To nowy Citroen C3, który jest zaskakująco rozsądną propozycją w tej klasie. Niektórych może zaskoczyć, iż dzieli podzespoły z Grande Pandą.

Oprócz przyjaznego designu, oferuje naprawdę przestronną kabinę i ergonomiczny kokpit. Jakość tworzyw może nie jest najwyższa, ale i tak lepsza, niż w Aygo X, gdzie na drzwiach można dostrzec sporo gołej blachy.

Crossover z Europy za 79 490 zł mało pali

Istnieje grupa nabywców, która ma opory przed zakupem tego auta. Wiąże się to z zastosowanym silnikiem. To doładowana jednostka benzynowa R3 o pojemności 1,2 litra. Trzeba jednak dodać, iż została znacząco poprawiona względem swojej pierwotnej wersji.

Ma łańcuch rozrządu i nowy osprzęt. Producent jest jej na tyle pewien, iż oferuje choćby 8-letnią gwarancję fabryczną. To powinno zwiększyć zaufanie klientów. Zresztą, ten sam silnik można znaleźć choćby w Jeepie.

Citroen C3 Hybrid Plus – tył, fot. Citroen / NaMasce.pl

Crossover z Europy za 79 490 zł wytwarza 110 koni mechanicznych i 205 niutonometrów. Warto zaznaczyć, iż częścią układu jest instalacja 48-woltowa. To oznacza, iż francuski model oferuje miękką hybrydę.

Za przenoszenie mocy na przednie koła odpowiada sześciobiegowa, dwusprzęgłowa skrzynia automatyczna. Citroen C3 Hybrid przyspiesza do 100 km/h w 10,9 sekundy i rozpędza się do 160 km/h (elektroniczny ogranicznik). Pali zaledwie 5 litrów w cyklu mieszanym WLTP.

Czy crossover z Europy za 79 490 zł zasługuje na uwagę?

Tak, ponieważ to lepsze auto, niż można przypuszczać. W tej cenie nie ma za wielu konkurentów. Alternatywą może być Hyundai i20, ale ten oferuje mniej modną sylwetkę, a przy tym zużywa nieco więcej paliwa.

Citroen C3 Hybrid Plus – kokpit, fot. Citroen / NaMasce.pl

Za wspomnianą cenę można kupić fabrycznie nową sztukę z wyprzedaży rocznika 2025. To oferta z polskiego salonu. Crossover z Europy za 79 490 zł oferuje wyposażenie o nazwie Plus, które obejmuje m.in.:

  • ekran multimedialny (10,25 cala)
  • wielofunkcyjna kierownica
  • system audio z 6 głośnikami
  • relingi dachowe
  • fotele Advanced Comfort
  • cyfrowe wskaźniki
  • porty USB-C
  • centralny zamek
  • klimatyzację
  • elektrycznie regulowane lusterka
  • dwukolorową tapicerkę
  • elektrycznie sterowane szyby
  • pakiet asystentów jazdy

To wystarczający zakres elementów, by nowy Citroen C3 pozwalał na komfortowe użytkowanie, szczególnie w mieście. Dzięki dobrej cenie i 8-letniej gwarancji może być ciekawą propozycją dla klientów prywatnych.

Idź do oryginalnego materiału