
Drożyzna na stacjach paliw w Europie mobilizuje klientów do kupowania oszczędnych samochodów. W Grecji wyjątkowym powodzeniem cieszą się pełne hybrydy Toyoty. Zwłaszcza Yaris w nadwoziu hatchback, który w cyklu miejskim zużywa średnio 3 l benzyny na setkę. W tym kraju to istotny parametr, bo popularna 95-tka kosztuje tam średnie 9,44 zł/l.
- Yaris wygrywa miesiąc po miesiącu
- Największy kawałek tortu dla Toyoty
Wysokie ceny paliw pośrednio załamały popyt na nowe samochody w Grecji. Z danych SEAA wynika, iż w sierpniu 2026 r. zarejestrowano jedynie 5 153 nowych aut. To aż 37,1 proc. mniej niż w tym samym miesiącu rok temu. Mało tego, jak przypomina analityk Matt Gasnier, to najgorszy pojedynczy miesiąc na tym rynku od czasu pandemicznego maja 2020 (wówczas 4 497 szt.). Dzięki dobremu początkowi roku grecki rynek pozostaje na 2,4-procentowym plusie. Od stycznia do sierpnia 2026 r. zarejestrowano bowiem ponad 100 tys. (102 370 szt.) nowych pojazdów.
Yaris wygrywa miesiąc po miesiącu
Trzeci miesiąc z rzędu najchętniej wybieranym autem jest Toyota Yaris (297 szt.). Co ciekawe, w lipcu hatchback segmentu B wygrał tam z liczbą 845 rejestracji. Do znalezienia się na modelowym podium sierpnia wystarczyło sprzedać tylko ponad 200 aut. Ta sztuka udała się jeszcze Peugeotowi 2008 (251 szt.) oraz Suzuki Vitarze (203 szt.).
Toyota Yaris. // fot. materiały prasoweLiderem po 8 miesiącach w Grecji jest Toyota Yaris Cross (5 596 szt.), mimo iż w sierpniu miała dopiero 14. wynik. Peugeot 2008 (4 732 szt.) utrzymuje status wicelidera rynku, ale Toyota Yaris (4 424 szt.) zmniejsza stratę. Najbliżej greckiego podium jest w tej chwili Suzuki Vitara (3 650 szt.), a Top 5 uzupełnia Citroen C3 (3 511 szt.).
Największy kawałek tortu dla Toyoty
Najwięcej nowych samochodów w Grecji sprzedaje niezmiennie Toyota (16 652 szt.). Japońska marka ma aż 16,3 proc. udziału w rynku. Podium kompletują Peugeot (8 137 szt.) oraz Suzuki (7 186 szt.). Natomiast Citroen (5 687 szt.) zdołał wyprzedzić Opla (5 683 szt.). Powtórzenie zeszłorocznego podium wydaje się coraz mniej realne w przypadku Hyundaia (5 460 szt.).

1 godzina temu














