
Globalny rynek motoryzacyjny przechodzi potężne turbulencje, a tradycyjne silniki benzynowe i diesle coraz szybciej tracą zwolenników. Najnowszy raport sprzedażowy Volvo za drugi kwartał 2026 roku pokazuje wyraźny rozłam: podczas gdy sprzedaż w Chinach gwałtownie tąpnęła, europejscy kierowcy masowo przesiadają się na prąd.
Kluczem do przetrwania Szwedów stają się mniejsze SUV-y oraz najnowsza rynkowa premiera – Volvo EX60 – która już teraz generuje lawinę zamówień.

Tąpnięcie w Chinach i globalny odwrót od klasycznych napędów
Volvo zamknęło drugi kwartał 2026 roku globalną sprzedażą na poziomie 171 501 samochodów, co oznacza spadek o 5,6 proc. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. Największym hamulcowym okazał się rynek chiński, gdzie dostawy spadły o aż 35 proc. (do 24 882 sztuk) pod wpływem wojny cenowej i osłabienia makroekonomicznego. Równie mocno widać schyłek tradycyjnej motoryzacji – globalna sprzedaż aut czysto spalinowych i miękkich hybryd skurczyła się o 18 proc. Dla przeciętnego klienta to jasny sygnał: rynek aut tradycyjnych nieodwracalnie się kurczy, co w najbliższych latach przełoży się na szybszy spadek wartości rezydualnej aut benzynowych i diesli.

Elektryczna ofensywa i gorąca premiera EX60
Mimo ogólnego spadku, szwedzka marka notuje doskonałe wyniki w segmencie aut w pełni elektrycznych (BEV), którego globalna sprzedaż wzrosła o 14 proc. To już dziewiąty miesiąc z rzędu, kiedy Volvo zwiększa dostawy elektryków, co jest zasługą ogromnego popytu na modele EX30 oraz EX40. Prawdziwym motorem napędowym stała się Europa, gdzie sprzedaż aut na prąd skoczyła o 25 proc. Prawdziwym hitem okazuje się jednak zupełnie nowy, elektryczny SUV EX60. Mimo iż auto dopiero trafia do salonów, liczba zamówień od klientów już teraz przewyższa oczekiwania producenta, który w drugiej połowie roku planuje drastycznie zwiększyć tempo produkcji.

Prąd i hybrydy zdominowały już ponad połowę sprzedaży
Dane czarno na białym pokazują, gdzie bije dzisiaj serce marki – modele zelektryfikowane (elektryki oraz hybrydy plug-in) stanowiły w drugim kwartale 52 proc. całkowitej sprzedaży Volvo na świecie. W Europie ten wskaźnik pozostało wyższy i wynosi aż 62 proc. interesujący paradoks odnotowano w Chinach: mimo gigantycznego odpływu klientów od aut spalinowych (-56 proc.), sprzedaż hybryd plug-in (PHEV) wystrzeliła tam o 172 proc., głównie dzięki popularności modelu XC70 o zwiększonym zasięgu. Z kolei rynek amerykański zaliczył skromne odbicie o 4 proc. (do 42 360 aut), choć tamtejsi kierowcy po cofnięciu dopłat rządowych podchodzą do pełnej elektryfikacji znacznie ostrożniej niż mieszkańcy Starego Kontynentu.
Byliśmy na polskiej premierze Volvo EX60. To może być nowy król elektrycznych SUV-ów
Jeśli artykuł Chiński kryzys i odwrót od spalinówek. Volvo ujawnia wyniki, a Europę ratują elektryki nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

1 godzina temu











