Peugeot 208 kontra Renault Clio. Dwa miejskie hatchbacki, dwa różne napędy | PORÓWNANIE

1 godzina temu

Nowe Renault Clio w podstawowym, całkowicie pozbawionym elektrycznego wsparcia wariancie silnikowym mierzy się z hybrydowym Peugeotem 208. Sprawdzamy, który francuski miejski hatchback okazuje się bardziej przekonującą propozycją.

Nowe Renault Clio miało znakomity debiut. W pierwszym kwartale 2026 r. ten francuski hatchback był najlepiej sprzedającym się modelem w całej Europie, niezależnie od segmentu. w tej chwili w Polsce jest dostępny w trzech wariantach silnikowych. Poza hybrydą o mocy 158 KM i odmianą z LPG do wyboru jest wersja TCE 115 z trzycylindrowym turbodoładowanym silnikiem o pojemności 1,2 l, całkowicie pozbawionym wspomagania elektrycznego – a cena podstawowa nie przekracza progu 85 000 zł.

Clio rzuca wyzwanie również pochodzącemu z Francji Peugeotowi 208. On także cieszy się dużą popularnością wśród klientów. W podstawowej wersji ze 100-konnym silnikiem benzynowym kosztuje w Polsce od 79 330 zł. Na opisywany wariant 208 Hybrid 110 e-DSC6 trzeba jednak przygotować co najmniej 92 840 zł.

Niewielka i stromo nachylona tylna szyba Clio ogranicza widoczność do tyłu. fot. Daniela Loof/AZ

Dwa małe samochody i dwie różne koncepcje napędu. Sprawdziliśmy, który model jest bardziej przekonującą propozycją.

Atrakcyjne nadwozia

Nowe Clio mierzy ok. 4,12 m, jest zatem o 6 cm dłuższe od poprzednika i od 208. Mimo dość wysokiej pozycji za kierownicą w pierwszym rzędzie Renault jest „przewiewnie”. W testowanym Peugeocie wysokość wnętrza ogranicza opcjonalny panoramiczny dach, dostępny wyłącznie w najwyższej wersji wyposażenia.

Peugeot 208 – kokpit

2420

Większe wymiary nowego Clio przekładają się także na pojemność bagażnika. Jego kufer standardowo pomieści 327 l, a po złożeniu oparć kanapy – choćby 1176 l. Peugeot, który też ma asymetrycznie dzieloną kanapę, bazowo przewiezie więcej (352 l), ale maksymalnie 1163 l.

Oba oferują też zbliżoną ładowność: Peugeot udźwignie do 495, a Renault – do 453 kg. Większe różnice dotyczą możliwości holowania. Clio uciągnie przyczepę o masie do 900, natomiast 208 – choćby 1200 kg.

Renault Clio – kokpit

2421

W kwestii wyposażenia z zakresu bezpieczeństwa Renault wyróżnia – występujący w modelach z automatem – opcjonalny asystent parkowania. A zważywszy na dość niewielką i mocno pochyloną tylną szybę, ten system może być tu bardzo przydatny. Dzięki dużym bocznym szybom i lusterkom Renault – podobnie zresztą jak Peugeot – zapewnia jednak dobrą widoczność.

Komfortowe Clio

Nowe Renault Clio oferuje też wyższy komfort siedzenia. Obszerne fotele gwarantują solidne podparcie i doskonałe trzymanie boczne, dzięki czemu wygodnie podróżuje się na nich także na dłuższych dystansach. o ile chodzi o kanapę, to jej siedzisko mogłoby być nieco dłuższe, a oparcie – wyraźniej wyprofilowane.

Miękko wyściełane siedzenia Peugeota również nie dają prawie żadnych powodów do narzekań. Zbyt mała podpórka pod lewą stopę utrudnia jednak znalezienie wygodnej pozycji za kierownicą.

Peugeot 208 – wnętrze

2422

Podróżowanie miejskim Renault uprzyjemnia też wysoki komfort akustyczny. W jego kabinie jest znacznie ciszej niż u rywala, zwłaszcza podczas poruszania się z wyższą prędkością.

W bazowych wersjach obu modeli automatyczna klimatyzacja wymaga dopłaty. W Peugeocie podgrzewane fotele są seryjne, w Clio – dostępne na życzenie choćby w testowanym wydaniu. Podgrzewaną kierownicę oferuje natomiast wyłącznie Renault, ale tylko do aut z automatem.

Renault Clio – wnętrze

2423

Do zdecydowanych mocnych stron Clio należy również lepszy komfort zawieszenia. Nowość Renault zestrojono sportowo sztywno, ale jej nadwozie skutecznie odizolowano od nawierzchni. Poza krótkimi wstrząsami – odczuwalnymi na przykład podczas przejeżdżania przez wyboje – do kabiny przenika kilka drgań.

Sportowe zawieszenie wariantu GT Peugeota ma podobną charakterystykę, ale na nierównościach przenosi drgania niemal bezpośrednio na karoserię, przez co nadwozie 208 jest w ciągłym ruchu. Wraz ze wzrostem obciążenia tylna oś Peugeota gwałtownie osiąga granice swoich możliwości.

Kwestia wydajności

Pozbawiony elektrycznego wspomagania benzynowy silnik nowego Clio jest w trudniejszej sytuacji niż hybrydowy napęd rywala. Widać to już po standardowym sprincie do „setki”, w którym Renault w naszych pomiarach testowych wyraźnie przekracza granicę 10 s i uzyskuje wynik 10,6 s. Peugeotowi udaje się zmieścić poniżej tej wartości (9,9 s).

Poza niezbyt istotną w Polsce przewagą w kwestii prędkości maksymalnej 208 przekonuje także lepszym oddawaniem mocy. Wyposażone w manualną skrzynię Renault traci punkty przez haczącą zmianę biegów i odczuwalną zwłokę przy ruszaniu.

Zapotrzebowanie na paliwo jest bardzo zbliżone, Clio zużywa 5,3, a 208 – 5,5 l/100 km. Pierwsze auto pokona na baku 730, a drugie – 800 km.

DANE TECHNICZNE I CENY Peugeot 208 Hybrid 110 e-DCS6 Allure* Renault Clio TCe 115 techno Silnik Pojemność skokowa Układ cylindrów/zawory Moc maksymalna (benz.) Moc maksymalna (el./syst.) Maks. moment obr. (benz.) Maks. moment obr. (el./syst.) Napęd Skrzynia biegów Długość/szerokość/wysokość Rozstaw osi Średnica zawracania Masa/ładowność/masa przyczepy Poj. bagażnika (min./maks.) Poj. zbiornika paliwa Opony Osiągi, zużycie paliwa (dane producenta) Prędkość maksymalna Przyspieszenie 0-100 km/h Średnie zużycie paliwa Zasięg teoretyczny Cena od Cena testowanej wersji
benzynowy, turbo + elektr. benzynowy, turbo
1199 cm3 1199 cm3
R3/12 R3/12
100 KM/5500 115 KM/4350
21/110 KM
205 Nm/1750 190 Nm/1750
51/205 Nm
przedni przedni
aut./6-biegowa man./6-biegowa
406/175/143 cm 412/177/145 cm
254 cm 259 cm
10,4 m 10,4 m
1175/495/1200 kg 1202/453/900 kg
352/1163 l 327/1176 l
44 l (Pb 95) 39 l (Pb 95)
195/55 R16 195/60 R16
193 km/h 180 km/h
9,8 s 10,3 s
4,5-4,7 l/100 km 5,0-5,2 l/100 km
930-970 km 750-780 km
92 840 zł 84 900 zł
105 040 zł* 92 900 zł

* widoczna na zdjęciach wersja GT w Polsce nie łączy się z opisywanym napędem, dlatego oceniliśmy topową u nas odmianę Allure

Skuteczne czy przyjemne?

Nowe Clio ma solidne podstawy do dynamicznej jazdy. Jego układ kierowniczy jest niezbyt bezpośredni tylko w położeniu środkowym, poza tym pracuje precyzyjnie i zapewnia odpowiednie wyczucie. Podczas przyspieszania na wyjściu z zakrętów pomaga dobra trakcja, a siła hamulców jest łatwa w dozowaniu. Na torze francuska nowość zachowuje się absolutnie bezproblemowo i budzi zaufanie przewidywalnością reakcji, np. podczas zmiany obciążenia. W sumie Renault wydaje się bardziej dynamiczne, niż jest w rzeczywistości, o czym świadczy strata 1,4 s do Peugeota.

208 z mało bezpośrednim układem kierowniczym i wyraźną tendencją do podsterowności subiektywnie dostarcza jednak mniej przyjemności z jazdy. Przy o 5 KM niższej mocy i o 60 kg wyższej masie Peugeotowi bez wątpienia pomaga dobrze skalibrowany dwusprzęgłowy automat, który bardziej niezawodnie i szybciej dobiera odpowiednie przełożenia niż hacząca manualna skrzynia Clio.

Co ciekawe, oba osiągają praktycznie tę samą prędkość w slalomie – Renault jest szybsze o zaledwie 0,12 km/h.

Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku hamowania: przy zimnych tarczach i klockach Peugeot z prędkości 100 km/h zatrzymuje się po 35,4 m. Nowe Clio, z wynikiem 36,4 m, wypada w tej dyscyplinie nieco gorzej.

Z rozgrzanym układem Renault uzyskuje znacznie lepszy rezultat i zwalnia po 34,9 m. Peugeot w porównaniu z pomiarem „na zimno” poprawia wynik o 20 cm i wytraca prędkość po 35,2 m.

DANE TESTOWE Peugeot 208 Hybrid 110 e-DCS6 Renault Clio TCe 115 Przyspieszenie 0-50 km/h Przyspieszenie 0-100 km/h Przyspieszenie 0-140 km/h Hamowanie 100-0 km/h (zimne) Hamowanie 100-0 km/h (ciepłe) Poziom hałasu przy 50 km/h Poziom hałasu przy 100 km/h Okrążenie toru testowego Prędkość w slalomie (co 18 m) Średnie testowe zużycie paliwa Rzeczywisty zasięg
3,5 s 4,4 s
9,9 s 10,6 s
19,4 s 19,1 s
35,4 m 36,4 m
35,2 m 34,9 m
60,0 dB 60,0 dB
67,0 dB 65,0 dB
1:52,0 min 1:53,4 min
62,1 km/h 62,3 km/h
5,5 l/100 km 5,3 l/100 km
800 km 730 km

Nowy standard

Clio TCe 115 nokautuje rywala bazową ceną na poziomie 84 900 zł. Opisywana wersja techno (topowa dostępna dla aut z ręczną skrzynią) kosztuje 92 900 zł, a więc o 60 zł więcej niż bazowe 208. Za Peugeota w testowanej konfiguracji Allure (wyższe w Polsce nie łączą się z opisywanym napędem) trzeba zapłacić już ponad 105 tys. zł.

PUNKTACJA maksymalna liczba punktów Peugeot 208 Renault Clio Nadwozie i wnętrze Wymiary wnętrza Wykończenie i ergonomia Wyciszenie Multimedia i obsługa Bagażnik SUMA Układ napędowy Osiągi Praca silnika Skrzynia biegów/napęd Zużycie paliwa SUMA Właściwości jezdne Prowadzenie Komfort jazdy Układ kierowniczy Hamulce SUMA Wyposażenie i koszty Cena zakupu Poziom wyposażenia Systemy bezpieczeństwa Wyposażenie dodatkowe SUMARAZEMMIEJSCA
50 26 20
10 7 8
10 6 7
10 7 9
20 10 9
100 56 53
30 16 15
10 7 6
10 8 7
30 24 25
80 55 53
20 14 12
20 12 14
10 7 7
20 12 12
70 45 45
70 24 29
40 13 19
30 11 13
10 3 4
150 51 65
400 207 216
2 1

Peugeot 208, Renault Clio – podsumowanie porównania miejskich hatchbacków

Dobry i niedrogi – to prosta recepta na sukces i zwycięstwo w teście. Bardzo atrakcyjnie wycenione nowe Renault Clio oferuje dużo miejsca oraz wysoki komfort, nie ujawnia też żadnych większych słabości w zakresie napędu i dynamiki jazdy. Nieco bardziej zwinny, ale znacznie droższy Peugeot 208 musi się zadowolić drugim miejscem.

fot. Daniela Loof/AZ
Idź do oryginalnego materiału