Pomimo stale spadającej sprzedaży w Chinach, Mercedes-Benz przez cały czas utrzymuje swoją obecność na największym rynku motoryzacyjnym świata. „Wciąż jesteśmy w pełni zaangażowani strategicznie w Chiny” – powiedział we wtorek prezes Mercedesa, Ola Källenius (57). Jako globalny gracz, producent samochodów z siedzibą w Stuttgarcie musi utrzymać obecność na tym rynku, który w coraz większym stopniu obsługuje inne regiony świata. „Jako firma mamy siłę i odporność, aby przetrwać tę fazę” – podkreślił menedżer.
Sprzedaż marki Mercedes-Benz w Chinach spada od końca 2024 roku. Spadek przyspieszył do 30 procent w drugim kwartale, choć zarząd uważał, iż najniższy poziom został osiągnięty już w poprzednim kwartale. Konkurencja w Chinach jest ostrzejsza niż kiedykolwiek, wyjaśnił Källenius. Niemniej jednak Mercedes nie zamierza zabezpieczać udziału w rynku poprzez znaczące obniżki cen. „Nie chcemy efektu jojo w wojnie cenowej”.
Zysk grupy rośnie, przychody spadają
Ogólnie rzecz biorąc, Mercedes-Benz po raz pierwszy od dłuższego czasu zwiększył zysk swojej grupy. Jednak słaba koniunktura w Chinach negatywnie wpływa na segment samochodów osobowych. Zysk grupy wzrósł w drugim kwartale z 957 mln euro do około 1,09 mld euro – o 13,5%. Ostatni raz grupa odnotowała wzrost zysku rok do roku w drugim kwartale 2023 roku. Przychody spadły natomiast o 3,3% do nieco ponad 32 mld euro. Zysk operacyjny (EBIT) wzrósł o 21,5% do około 1,55 mld euro.
Akcje spółki należały do tych, które zyskały najwięcej, rosnąc o 3,6% do południa we wtorek. „Inwestorzy koncentrują się na możliwym ożywieniu w sektorze motoryzacyjnym i preferencyjnie kupują akcje Volkswagena, Mercedesa-Benza i BMW” – powiedział strateg rynkowy Andreas Lipkow z brokera CMC Markets.
Mercedes dodatkowo poprawił swoją efektywność i produktywność, zgodnie z komunikatem prasowym. Działania mające na celu redukcję kosztów w ramach programu oszczędnościowego wsparły wyniki w drugim kwartale. Ponadto wyniki działów Vans i Financial Services wzmocniły podupadający dział samochodów osobowych.
„Nawet w trudnym otoczeniu rynkowym, utrzymaliśmy się na dobrej drodze w drugim kwartale i przyspieszyliśmy naszą ofensywę modelową” – powiedział Källenius. W drugiej połowie roku Mercedes skoncentruje się na „dostarczaniu naszym klientom większej liczby nowych modeli oraz dalszej poprawie naszej pozycji kosztowej i produktywności”.
Znaczny spadek w Chinach doprowadził do kolejnego spadku sprzedaży w drugim kwartale. Mercedes sprzedał około 512 000 samochodów osobowych i vanów, co stanowi spadek o 6% w porównaniu z analogicznym kwartałem poprzedniego roku. Sprzedaż samochodów osobowych w Chinach spadła o 30%.
Zysk operacyjny działu samochodów osobowych spadł o 94 proc.
Zmiany w Chinach charakteryzowały się między innymi zwiększoną presją rynkową, mniej korzystną strukturą modeli oraz kosztami związanymi z kampaniami wprowadzającymi na rynek, jak wynika z komunikatu. Słaba koniunktura w Chinach ma swoje konsekwencje. Zysk operacyjny działu samochodów osobowych spadł o około 94%, z 783 mln euro do zaledwie 49 mln euro. Kwota ta uwzględnia odpis aktualizujący wartość chińskich inwestycji w wysokości ponad 700 mln euro. choćby po uwzględnieniu tego, zysk operacyjny (EBIT) w segmencie samochodów osobowych spadł o 26% do 909 mln euro.
W obliczu „utrzymującej się trudnej sytuacji rynkowej w Chinach” Mercedes skorygował część swojej prognozy na ten rok obrotowy. Firma z siedzibą w Stuttgarcie spodziewa się obecnie, iż sprzedaż samochodów osobowych będzie nieznacznie niższa niż w roku poprzednim, zamiast na tym samym poziomie, co wcześniej przewidywano. W związku z tym oczekuje się również, iż przychody grupy będą nieznacznie niższe niż w roku poprzednim.
Po pierwszych sześciu miesiącach roku dochód netto grupy spadł o 6,3% do około 2,52 mld euro. Przychody za pierwsze półrocze spadły o 4,1% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Zysk operacyjny przed opodatkowaniem i odsetkami (EBIT) spadł o 3,1%.
Producent samochodów zareagował ponad rok temu, wprowadzając program redukcji kosztów. Pod koniec czerwca tego roku Mercedes zintensyfikował działania oszczędnościowe i, jako natychmiastowy krok, przełożył specjalną wypłatę zbiorową na przyszły rok. Jednocześnie rada dyrektorów wywołała debatę na temat kosztów pracy w Niemczech, ogłaszając, iż pracownicy powinni pracować więcej za to samo

19 godzin temu













