Zabrałem nową Hondę CR-V e:HEV na solidne, ponad tysiąckilometrowe kółko na trasie Warszawa – Bydgoszcz – Olsztyn – Warszawa, żeby sprawdzić, jak ten japoński kolos wypada z dala od miejskich bulwarów. I powiem wprost: mechanicznie ten sprzęt potrafi w sobie bez pamięci rozkochać, ale wycena i pokładowa elektronika wystawiają cierpliwość kierowcy na sporą próbę.