Zbigniew Staniszewski po łączonej rundzie FIA CEZ & MP rallycross w Słomczynie

rallyandrace.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Zbigniew Staniszewski po łączonej rundzie FIA CEZ & MP rallycross w Słomczynie


Złe miłego początki w wykonaniu Zbigniewa Staniszewskiego podczas łączonej rundy mistrzostw Polski i mistrzostw Europy strefy centralnej rallycross w Słomczynie. Olsztyński kierowca nie rozpoczął rundy na polskim Autodromie tak jak planował, ale za to w znakomitym stylu zakończył.

Efektowne zwycięstwo w finale zadecydowało, iż po raz siódmy z rzędu tytuł mistrza Polski w klasie supercars wędruje na jego konto. Staniszewski używał w Słomczynie Forda Fiesty w wersji R5 i mimo słabszego mocowo auta po ciekawej rywalizacji zwyciężył z najgroźniejszym w stawce Bruno Beckertem w Citroenie DS3.

Zbigniew Staniszewski: „Chociaż w pierwszej kwalifikacji wygraliśmy, to potem było już tylko gorzej. W czwartym biegu kwalifikacyjnym zajęliśmy choćby czwarte miejsce, bo strategia, którą przyjąłem nie zadziałała. Rywale ze Słowacji stanęli na wysokości zadania i stworzyli bardzo groźną rywalizację. Już traciłem nadzieję, bo ich szybsze silnikowo samochody, wygrywały z nami starty. My używaliśmy Fiesty w słabszej wersji R5 i przegrywaliśmy z rywalami, którzy dysponowali silnikami o mocy ponad 500 koni. Jednak w finale uśmiechnęło się do nas szczęście. Wykonałem doskonały start, a nasz główny rywal tym razem nie zrobił tego, jak należy. Po 50 metrach wyprzedzałem go o niecałą długość samochodu i postanowiłem zajechać mu drogę. On, widząc to odjął gazu, w tej sytuacji każdy, tak by zrobił. Regulamin na to wszystko pozwala, walka była Ok. Jak wjechałem w pierwszy zakręt finału, biegu, za który dostaje się najwięcej punktów i zobaczyłem, iż jestem pierwszy to dostałem szałojazdy. Pędziłem do mety co koń wyskoczy. Czułem precyzję i pedantyczność, prowadząc moje auto w zakrętach. Wykorzystałem całą sytuację i nie oddałem prowadzenia od pierwszego zakrętu do końca. Teraz w najbliższy weekend bardzo trudne zawody na Węgrzech w Nyriad. Będzie startowało 18 supercarów. Spodziewamy się trzęsienia ziemi, gotowi jesteśmy na wszystko. Już w środę musimy ruszać na Węgry. Punktów coraz więcej, humory dopisują. Jest bardzo dobrze, bo skoncentrowani na rywalizacji w mistrzostwach Europy właśnie zdobyliśmy siódmy raz z rzędu tytuł mistrza Polski:) Pozdrawiam wszystkich fanów motorsportu.”

Finał FIA CEZ & MP RX Słomczyn 13.09.2026

  1. Zbigniew Staniszewski Ford Fiesta 4:39,227
  2. Bruno Beckert Citroen DS3 4:48,731
  3. Norbert Beckert Citroen DS3 4:53,072
  4. Jan Beckert Citroen DS3 5:04,801
  5. Pawol Zlatos Mitsubishi Lancer 5:14,354

Klasyfikacja FIA CEZ rallycross supercars

  1. Zbigniew Staniszewski 136 pkt.
  2. Ales Fucik (Czechy) 76 pkt.
  3. Gerald Eder (Austria) 44 pkt.
  4. Istvan Antal (Węgry) 39 pkt.
  5. Alois Holler (Austria) 34 pkt.

Klasyfikacja Mistrzostw Polski rallycross supercars

  1. Zbigniew Staniszewski 77 pkt.
  2. Bruno Beckert (Słowacja) 51 pkt.
  3. Norbert Beckert (Słowacja) 48 pkt.
  4. Jan Beckert (Słowacja) 41 pkt.
  5. Colin Ludwiczak (Austria) 38 pkt.
Idź do oryginalnego materiału