
Chińskie samochody przebojem wchodzą na polski rynek. Okazuje się, iż ich ofiarami wcale nie są najtańsze pojazdy, jak pierwotnie się obawiano. Systematycznie traci klasa premium, którego wiele zalet jest dostępnych w chińskich modelach za ułamek wartości. Wrzesień może być kolejnym uderzeniem w segment aut z wyższej półki.
- Chińskie samochody znowu wysoko w rankingach
- Padną rekordy
Chińskie samochody znowu wysoko w rankingach
Jak wynika z danych IBRM Samar, w sierpniu padł nowy rekord udziału chińskich producentów w Polsce. W ubiegłym miesiącu mieli aż 15,9 proc. sprzedażowego tortu. Kilkunastoprocentowe wartości są już standardem, bo w dniach 1-10 września ich udział to na razie 13 proc. Tymczasem cała klasa premium ma w pierwszej dekadzie sierpnia 18 proc. udziału. To najniższy wynik tego segmentu od 5 lat.
MG HS Hybrid+. // fot. materiały prasoweJuż niemal tradycyjnie w pierwszej piętnastce miesiąca mamy dwie chińskie marki. w tej chwili 15. jest BYD, a wrzesień dobrze zaczęło też MG (10.). Mimo spadków klasy premium, przez cały czas jedna z takich marek plasuje się w czołowej piątce miesiąca. To Mercedes przed którym drogę do podium blokuje jeszcze Kia. Czołowa trójka września nie będzie zaskoczeniem. Najniższy stopień podium należy do Volkswagena (1 528 szt.). Natomiast o miano bestsellerowej marki miesiąca walczą Skoda (2 289 szt.) i Toyota (2 483 szt.).
Padną rekordy
W pierwszych 10 dniach września zarejestrowano łącznie 16 510 nowych aut osobowych. 8 dni roboczych wystarczyło, aby wykręcić o 7,9 proc. lepszy wynik niż rok temu o tej porze. Wzrost to głównie zasługa osób fizycznych (5 471 szt.), których rejestracje wzrosły o 20,6 proc. To często oni odpowiadają za świetne liczby „Chińczyków”. Niemniej i tak rynek napędzają firmy (11 039 szt.), które także więcej kupują (+2,5 proc.).
BYD Seal U DM-i. // fot. materiały prasoweLicząc od 1 stycznia do 10 września 2026 r. na polskim rynku zarejestrowano już 430 673 nowych osobówek. To wzrost o 9,5 proc., a analitycy już są pewni, iż będzie to rekordowy rok. Mocno rośnie też rynek lekkich samochodów dostawczych. Tylko w dniach 1-10 września przybyło ich 1 764 szt., czyli o 20,6 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Dzięki temu już na początku tego miesiąca licznik całoroczny przekroczył próg 50 tys. (51 033 szt.) egzemplarzy.

1 godzina temu














