Kierowca Zeekra 9X przekonał się, jak bardzo współczesne samochody zależą od oprogramowania. Pan Liu wyruszył swoim autem w podróż z Chin do Europy przez Kazachstan. Po przekroczeniu granicy pojawił się jednak problem. W aucie automatycznie uruchomiły się zabezpieczenia i ograniczyły dostęp do części ważnych funkcji. Po nagłośnieniu sprawy Zeekr uprościł procedurę odblokowywania systemów i zapowiedział kolejne zmiany.
Właściciel Zeekra 9X – pan Liu – kupił samochód pół roku wcześniej. Za luksusowego SUV-a zapłacił około 500 tys. juanów, czyli równowartość około 280 tys. zł
Podróż z Chin do Europy rozpoczął 8 lipca. 16 lipca przekroczył granicę chińsko-kazachską. Wtedy system samochodu wykrył, iż pojazd znajduje się poza regionem, dla którego został pierwotnie przeznaczony.
Na ekranie pojawił się komunikat informujący o konieczności kontaktu z oficjalnym serwisem Zeekra w celu przeprowadzenia weryfikacji i odblokowania funkcji. Według właściciela ograniczenia objęły między innymi nawigację, wybrane elementy sterowane elektronicznie oraz część funkcji dostępnych z poziomu centralnego ekranu.
W kokpicie Zeekra 9X znajdują się trzy ekrany, w tym jeden przeznaczony dla pasażera.
fot. Zeekr
Jak relacjonował Liu, samochód stał się przez to „częściowo niesprawny”, choć przez cały czas można było nim podróżować, a podstawowe układy pojazdu działały.
https://magazynauto.pl/wiadomosci/chiny-obowiazkowe-przyciski-w-samochodach,aid,6428Serwis nie uprzedził o możliwych problemach
Przed rozpoczęciem wyprawy właściciel odwiedził autoryzowany serwis Zeekra, gdzie samochód przeszedł kontrolę przed długą trasą. Kierowca twierdzi, iż poinformował pracowników o planowanym wyjeździe poza Chiny, ale nie otrzymał ostrzeżenia o możliwości uruchomienia zabezpieczenia po przekroczeniu granicy.
Problem utrzymywał się przez ponad 30 godzin. W przypadku samochodu z rozbudowanym systemem cyfrowym było to szczególnie uciążliwe, ponieważ wiele funkcji obsługiwanych jest przede wszystkim z poziomu centralnego ekranu.
https://magazynauto.pl/wiadomosci/ekrany-w-autach-mialy-ulatwiac-zycie-to-badanie-pokazuje-ze-jest-zupelnie-na-odwrot,aid,5832Tak działa zabezpieczenie
Po nagłośnieniu sprawy przedstawiciel Zeekra wyjaśnił chińskim mediom, iż samochód wykrył pobyt poza granicami kraju i automatycznie uruchomił mechanizm ochronny.
Według producenta system ma zabezpieczać pojazdy przed kradzieżą i nieuprawnionym wywozem oraz pomagać kontrolować dystrybucję aut między rynkami. Zeekr przekazał, iż rozwiązanie najpierw ostrzega użytkownika, a jeżeli samochód pozostaje poza przypisanym regionem, ograniczenia mogą zostać utrzymane do czasu dodatkowej weryfikacji.
Firma podkreśla jednocześnie, iż zabezpieczenie nie odcinało podstawowych funkcji pojazdu: układ napędowy, hamulce i możliwość prowadzenia samochodu pozostały aktywne.
9X to duży, ponad 5,2-metrowy, ekskluzywny SUV, nazywany „chińskim Rolls-Royce'm”.
fot. Zeekr
Firma wyjaśniła również, iż część operacji można wykonać bez korzystania z centralnego ekranu. Przykładowo pokrywę gniazda ładowania da się otworzyć manualnie, a procedury awaryjne pozwalają ominąć elektroniczne sterowanie wybranymi elementami. Problem polegał jednak na tym, iż kierowca nie znał tych rozwiązań. Bez informacji z serwisu znalezienie odpowiedniej procedury podczas podróży mogło być trudne.
Zeekr uprościł procedurę i zapowiada kolejne zmiany
Sprawa pana Liu odbiła się szerokim echem w Chinach i skłoniła Zeekra do zmian w działaniu zabezpieczenia. Pierwsza z nich została już wdrożona: w aplikacji pojawił się szybki dostęp do funkcji „Cross-Border Guard”, który ma ułatwić weryfikację i samodzielne odblokowanie auta po wykryciu wyjazdu poza przypisany region.
Kolejna zmiana ma zostać wprowadzona później, przez aktualizację OTA. Zeekr zapowiada przełącznik, za pomocą którego właściciel przed podróżą zagraniczną będzie mógł zdecydować, czy funkcja ochrony transgranicznej ma być aktywna. Po wdrożeniu tej opcji zabezpieczenie ma być domyślnie wyłączone, a jego aktywowanie będzie zależało od decyzji kierowcy.
9X jest wprawiany w ruch przez hybrydowy układ napędowy o łącznej mocy około 1400 KM.
fot. Zeekr
Zeekr poinformował także, iż pozostaje w kontakcie z właścicielem 9X i zapewnia mu wsparcie podczas dalszej trasy.
Samochody mają nowy problem
Przypadek Zeekra 9X pokazuje jeden z nowych problemów związanych z samochodami coraz mocniej opartymi na oprogramowaniu i usługach sieciowych.
Cyfrowe systemy pozwalają producentom lepiej chronić pojazdy, zarządzać funkcjami i ograniczać ryzyko kradzieży. Jednocześnie mogą stać się źródłem problemów dla legalnego właściciela, jeżeli kierowca nie zostanie wcześniej poinformowany o zasadach działania zabezpieczeń.
W przyszłości samochód może być nie tylko maszyną wymagającą sprawnych podzespołów, ale również urządzeniem zależnym od decyzji producenta zapisanych w kodzie. Przypadek Zeekra i pana Liu pokazują, iż odpowiednie procedury informacyjne mogą być równie ważne jak sama technologia.

1 godzina temu














